ciezko wchodza biegi i nisko sprzeglo

  • Autor wątku Autor wątku 12345Arturro
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
1

12345Arturro

Guest
witam

jak kupilem alfe uciekal mi plyn hamulcowy, mialem za wysoko sprzeglo pedal-wyzej niz hamulca pedal, okazalo sie ze nie byl zalozony na blokade jakas ten pedal ojciec mi ją zalozyl i teraz jest duzo nizej niz hamulca pedal,
ale plyn nie ucieka juz


ale idzmy dalej
od niedawna zauwazylem ze cos jest nie tak przychodze do auta zapalam nie wbije za nic wstecznego ciezko wchodzi a jak wejdzie to ze zgrzytem
wszystkie do przodu wchodza bardzo ciezko jakby nie trafialy w miejsca


jak przejade ze 20km wchodza lepiej ale nadal opor wydaje mi sie ze za duzy stawia przy zmianie biegow, nie raz nie da sie wbic jedynki ciezko bardzo mi czasem dalej zgrzyta
pedal sprzegla mam nizej niz hamulca ciagnie od samego dolu juz i jest zajebiscie twardy ciezko chodzi

nie wiem o co chodzi gdzie szukac usterki przeciez to jest wkurzajace wbijam rano wsteczny zgrzyta nie chce wejsc morduje sie ze zmiana biegow po 20km jest lepiej ale nie idealnie tak jak powinno byc....

co jest grane??


pozdrawiam
 
blokade?? pedal sprzegla jest duzo nizej niz hamulca?? cos tu jest nie tak..... a wczesniej jak pedal miales wyzej to skad Ci uciekal plyn?? i wtedy sprzeglo dzialalo normalnie??
 
heh przedtem byl wyzej niz pedal hamulca, a plyn uciekal lekko z tej gumki przy koncu tego wysprzeglika czy co to -z tej gumki wystaje "precik"do pedalu. po zalozeniu blokady przestalo lac sie-wychodizlo na to ze za daelko tą gume rozciągalo. Chodzilo tak samo przed jak i po ale teraz cos mu odwalilo i sam nie wiem czy temp na polu to spowodowaly i moze olej w skrzyni gestnieje az tak czy to ma to sprzeglo wplyw i mu odbilo teraz. Jak mowie do niedawna bylo ok a ta operacja z "Blokowaniem"sprzegla byla robiona w lipcu zaraz po kupnie auta.
 
Kolego masz pompę sprzegła do wymiany i pewnie zapowietrzony układ. Rozbieram to kilka razy i żadnej blokady nie widziałem...
 
dzisiaj juz calkiem przewalone nie idzie zadneg biegu wbic,

co do pompki to mowa o tej przy pedale ??? czy o tej w skrzyni zeby wymienic??


pozdrawiam
 
w pompce przy pedale jest tam taka plastikowa zawleczka co blokuje tlok w srodku zeby nie wyszedl z niej...widocznie tam juz byl luz albo nie bylo tego zabezpiecenia i pedal wychodzil za wysoko. proponuje wymienic pompke,jezeli nie masz kasy to ktos na forum pisal mi ze za 40 zl mi taka sprzeda.. a pozniej odpowietrzyc uklad i uzupelnic plyn..
 
no to sie zalatwilem...rano probowalem wbic jedynke i ...lewarek puscil calkiem -luzno sobie lata pewnie cos z czegos spadlo;/ to sie zalatwilem...
 
no to sie zalatwilem...rano probowalem wbic jedynke i ...lewarek puscil calkiem -luzno sobie lata pewnie cos z czegos spadlo;/ to sie zalatwilem...

Zapewne urwałeś którąś linkę prowadzącą...albo obydwie.
Tak właściwie problem wcale nie musiał być związany ze sprzęgłem. Coś tam kombinowałeś z jakimiś blokadami na pedale sprzęgła (nie wiem co za blokada) stąd różnice w wysokości sprzęgła, gdy już coś tam poupychałeś.

Tak czy inaczej coś mi się widzi, że problem z wrzuceniem biegu tkwił gdzieś w mechanizmie pod mieszkiem (może np. wygłuszenie blokowało lewarek) lub linki prowadzące się blokowały, a teraz szarpnąłeś na siłę i...problem z głowy.

A zgrzyt skrzyni mógł być zbiegiem okoliczności po tym, jak "zmodyfikowałeś" sprzęgło "blokadą własnej konstrukcji" :P

P.S. A tak już w ogóle...to skoro coś jest nie tak, to samo z reguły się nie naprawi. Więc nie rozumiem, dlaczego mimo iż problem zauważyłeś jakiś czas temu, w dalszym ciągu jeździsz autem?
Później takie właśnie są skutki...

Jakieś zmiany w pracy skrzyni teraz czy dalej to samo?
 
bo kolego auto nie ma czasu stac u mnie, ono dziennie robi kilkadziesiat km conajmniej, teraz dzisiaj odmowilo posluszenstwa i jest kleska, nie naprawilem jeszcze
w kazdym razie ojciec cos przy sprzeglerobil widze ze stoi wyzej prawie rowno z hamulcem juz, wiec tu mysle ze bedzie ok teraz kwestia lewarka zostala jeszcze bo dalej lata sobie luzno
 
no i sprawa wyglada tak

pompke wyciagnalem chcialem kupic zamiennik ale nie bylo...wiec chcialem oryginal kupic ale nie zdazylem juz...no to coz.,...pozniej ojciec cos zrobil z ta starą nie wiem czy wyczyscil czy cos w kazdym razie zalozyl ją

pozniej z odpowietrzeniem byl problem ale sie odpowietrzylo po trudach i ok jest , nawet pedal jest nie duzo nizej niz hamulca wiec wg mnie jest ok i duzo lzej chodzi niz przedtem


teraz sprawa biegow otoz... wchodza wszystkie fajnie juz oprocz 5 i wstecznego bo ciezko wchodza i wychodza z nieznanych mi przyczyn, to ze ich nie bylo w ogole to jedno ciegno spadlo z zaczepu na skrzyni , zostalo zalozne mam nadzieje ze drugi raz nie spadnie


no nic zoabczymy jak dlugo bedzie chodzic
pozdro
 
wiem dlaczego wyskakuje z tej kulki na skrzyni-bo ktos juz tam majstrowal wczesniej przy tym i .... tam nie ma gumki juz na tym koleczku co wchodzi na galke przy skrzyni;/


i co tu zrobic kupi samą koncowke linki zmiany biegow?
 
WItam, zdarzyl mi sie taki sam problem :( pierw ciezko wchodzil wsteczny pozniej jedynka i czasem bylo słychac zgrzyt przy wrzucie dwójki teraz nie wchodzi żaden bieg i widzę, ze sprzeglo do polowy jest jakby luzne. Padła skrzynia czy sprzęgło? Kolega miał podobnie w vectrze to jak sie pozniej okazalo zerwala sie linka sprzegla a w skrzyni byla dziura..


Edit. Alfa postała ostygła i biegi zaczeły wchodzić lecz nadal ciężko. Dodam, że jakieś 1000km temu zapalila sie kontrolka check, gdzie był miedzy innymi jakiś błąd sprzęgła. Po usunieciu błędu kontrolka zapaliła się znowu ale od tam tej pory nie była pod kompem i zaczeło sie dziać co pisałem wcześniej.
 
Ostatnia edycja:
Najprawdopodobniej zapowietrzone sprzęgło i do wymiany może być wysprzęglik lub pompa.
 
Tak jak kolega napisal okazalo sie, ze wyspżęglik chociaż mechanik stawiał na docisk
 
Amortyzatory
Powrót
Góra