Chciał bym kupić alfe romeo GTV 2.0 i V6 TB (202KM)

  • Autor wątku Autor wątku F3romoN
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

F3romoN

Guest
Witam wszystkich urzytkowników AR.
Piszę o tak póznej godzinie ponieważ oglądałem KSW ale nie o tym mi się rozpisywać.
Mam upatrzoną piękną Alfe Romeo GTV z 2000 r.
Oto ona :http://allegro.pl/show_item.php?item=847033558

Czy ktoś wie na co zwrócić uwagę przy zakupie?
Jakie są częste usterki?
Wady/Zalety.
Czy się opłaca.
:D

Dziękuje wszystkim[myślę] za szczere wypowiedzi.

Pozdrawiam F3romoN
 
Wygląda pięknie, aż za pięknie, jak na ten rocznik. Kup może miernik lakieru i pomierz ją, tym bardziej, jeżeli to Twoja pierwsza Alficzka.
Brakuje jej znaczka Pininfarina na boku, wszystki GTV, które oglądałem miały ten znaczek, ale nie wiem, czy to norma, niech fachowcy się wypowiedzą.
Książka serwisowa na pewno dobrze wróży - sprawdź pieczątki i podzwoń tam, gdzie była serwisowana. Może czegoś się dowiesz.
Silnik TB to duży fun z jazdy, ale raczej załamka na stacji, szczególnie jeżeli jeździsz tylko po mieście.
Cena rozsądna, jeżeli to faktycznie taki unikat.
 
Witam a co te auto ma zamontowane 2 turbiny czy co?
pozdro
 
niezłe bajki piszą Ci ludzie.
Znaczki powinny być po obu stronach przynajmniej do 1997 roku nie wiem jak po fl.
Brakuje znaczka GTV.
Co to za wskaźnik po lewej? Może do tej 2 turbiny? :D
 
Też połasiłem się na okazyjną cene:/właściciel tłumaczył, że musi szybko opchnąć, bo ma firme budowlaną i pewne problemy, więc potrzebna mu jest natychmiast gotówka.
Samochód był sprawdzany, niby wszystko ok, a chętnych przybywało, więc zastopowałem licytacje i powiedziałem, że biore.
Co się okazało?Przy pierwszej większej trasie samochód nagle stanal pod Krakowem.Przekręciło panewke, a jak pozniej wyszlo, z silnikiem były robione niestworzone rzeczy, zamiast jednej panewki wstawiona była BLASZKA;|czekała mnie generalka silnika, tyle ze jak juz znalazlem kogos kto sie tego chcial podjac, czesci nie mozna bylo dostac.Po chyba 3 miesiacach szukania znalazlem goscia ktory posiadal rowniez gtv 2.0 tb i z mysla o niej 2 silnik tb na dodatek mial swoj warsztat i nie jedna gtv juz naprawial.Laweta i do Bielska z moja gtv.Poczatkowo koszta naprawy mialy zamknac sie w 3500zl ostatecznie okazalo sie, ze bylo wiecej rzeczy do wymiany, doszla turbina(moja byla na wykonczeniu) itd wiec z 3500 skoczylo na 5000:/
To dopiero poczatek.Następnie okazało sie, ze samochod strasznie olej traci, miska olejowa byla rypnieta 1500zł za nowa miske, szla az z Wloszech transportem, bo tutaj nie moglem dostac.
Troche pocieszyłem sie sprawnym samochodem po czym znów stanął na szczescie BLISKO, bo w okolicach Katowic.Mechanik stwierdził, że to czujnik Halla.Nie mówiąc już o elektryce z którą co troche mam problemy.
Po jakiś 15min szybszej jazdy cos z tyłu sie nagrzewa i tak cholernie piszczy, ze szyby musze zasuwac i muzyke na max dawac.
Mam ja jakies 1,5 roku rocznik 1998 ale pieniądze które w nią włożyłem przez ten czas już dawno przewyższyły te które za nią dałem:/początkowo też wszystko wyglądało świetnie, oględziny udane, przekonujący właściciel, wszystko cacy, a teraz żałuje, że priorytetem dla mnie było by nie zwinał mi jej nikt inny z pod nosa, bo za taka cene i taka okazja juz sie nie trafi.
13 000zł za Gtv V6 Tb z 2000 roku?z takim przebiegiem?żart.Gdyby było tak, jak ten handlarz pisze tzn wszystko cacy, spokojnie wyciągnał by 20 000tyś za nią.Coś musi być na rzeczy, iż cena taka niska.
pozdr.
 
Dziekuje za odpowiedzi. Poczekam na inna ofertę. Nie ma się co spieszyć w sumie cena zaniska a potem będę żałował.
 
Witam

Ja również niedawno kupiłem TB, tylko z '97 roku (przebieg 128 tyś). Oczywiście także musiałem sporo dołożyc, ale jestem zadowolony zarówno z auta jak i silnika.

Obejrzałem aukcję i doradzałbym dużą nieufność.

Po pierwsze bardzo niska cena - ktoś, kto ma zadbane auto z "prawie" nowymi oponami ( ja za swoje nowe zimowe 16' dałem 1300 zł ) chciałby pewnie trochę więcej. Ja za Bellę dałem 18 tyś. a nie była taka idealna. Ale powiedzmy, że właściciel się nie zna i nie widział innych ogłoszeń z allegro na którym unieścił swoje.

Po drugie - brak znaczków gtv i Pininfariny + brak wgnieceń, otarć itd. może świadczyć o wizycie u lakiernika. Nie jest to wadą bo auto ma już prawie 10 lat ale nasuwa podejrzenie wypadkowej przeszłości.

Przebieg 86 tyś. jest dość mały ale co tam. Kupujemy auto a nie cyferki na liczniku więc nie zwracamy na to uwagi. Powiedzmy, że jeździła nim kobieta w ciąży tylko w niedzielę do kościoła. Gtv-ka to auto mało praktyczne więc mogło służyć jako drugie lub trzecie w rodzinie.

Końcówka wydechu jest wymieniona. Oryginalna była raczej owalna. W moim aucie mam oryginalny wydech. Albo wytrzymał 130 tyś i 12 lat albo ktoś założył drugi oryginał. Ja stawiam na 1 opcję.

Zadbane wnętrze. Warto mu się przyjrzeć. Zdradzi faktyczny przebieg auta. Gtv po 86 tyś powinna mieć mało wytartą kierownice, nie przetarte gumki na pedałach i gałkę zmiany biegów w dobej formie (moja tak ma). Mieszek lewarka mam już przetarty (moja dziewczyna w toyocie po 100 000 ma tak samo, w renówce bratowej przetrwał jakieś 50 tyś) więc nie ma co się tym za bardzo sugerować.
Uwaga, elementy tapicerki mogą być przełożone z Anglika więć trzeba ocenić czy wszystko do siebie pasuje.

Silnik, 2 turbiny, dodatkowy licznik na desce rozdzielczej świadczy, że poprzedni włściciel sporo tam dłubał i raczej nie oszczędzał auta.
Prosta zasada - to co fabryczne - jest trwałe i srawdzone, wszelkie przeróbki potrafią się zamścić niespodziewanymi awariamii. Seryjnie 2.0 TB ma 202 KM z overboostem chwilowo do 240. Tuningowanie silnika odbywa się kosztem jego trwałości co jest wielką niewiadomą.
Uwaga na nierówną pracę silnika!!! Same kable zapłonowe do TB to ok 1000 zł w intercarsie, kopułka rozdzielacza wraz z palcem to 300 zł. Koniecznie oceń ich stan.

AR gtv ma delikatne przednie i skomplikowane tylne wielowahaczowe zawieszenie. Niby części nie są ekstremalnie drogie ale jest ich wiele i jak się zsumują z robocizną to może zaboleć. Dlatego warto przysłuchać się pracy podwozia.
Przykładowe ceny:
wahacz przód - 100 - 400 zł
łącznik stabiliatora przód od 30 zł
komplet tulei wahacza tylnego dolnego od 150 zł
tuleje wahacza wleczonego tylnego od 80 zł (2 szt.)
tuleje drążka regulacyjnego od 44 zł (2 szt)
łącznik stabilizatora tył od 45 zł
końcówki drążków kierowniczych od 45 zł

Sprawne hamulce to spora oszczędność w późniejszym serwisie "Alferka"
Tarcze na przód to wydatek 270 zł za kpl. (Całkiem fajne Mikody GT)
Tarcze na tył to 200 zł klocki p i t + zestaw montażowy - np TRW 250 zł. Niby nie tak strasznie ale z montażem to kolejny 1000 zł.

Generalnie lepiej na początku wydać więcej na auto w lepszym stanie technicznym bo łatwo póżniej podwoić jego wartość.

Mam nadzieję, że pomogłem.
Pozdrawiam
drvitek
 

F3romoN, jeśli chodzi o ten egzemplarz to był do kupienia rok temu, właścicielem był
facet z Pabianic pod Łodzią. Osobiście oglądałem i muszę stwierdzić że samochód jest zajechany szczegóły:silnik miał spore przecieki, fotel kierowcy lewy boczek oderwany, zawieszenie tył mocno wyklepane, samochód był cały malowany, faktycznie ma większa moc ze względu na większą turbinę i chip zamontowany w Krakowie.Cena w zeszlym roku wynosila 23.000 i gość nie byl chetny do negocjowania, obecnie samochod stoi w komisie zostawiony przez właściciela w rozliczeniu.
Ja się nie zdecydowałem, jeśli chcesz GTV v6 2.0 to naprawdę musi byś w dobrym stanie bo jak nie to szkoda kasy, ja szukałem prawie 2 lata i mam 3.0 w doskonalem stanie ale i cena byla pow. 20tys.
pozd.
 
Jak chcesz ją kupić to najpierw wybierz się z nią na komputer. Jeśli będzie wszystko ok to wtedy można się zastanawiać bo jak dla mnie jest to dziwne że sprzedaje samochód po pół roku
 
Ja noszę się z zamiarem sprzedania swojej TB. Powiększyła mi się rodzina, a do Gtv'ki nie chce mi wejść wózek ;) i chyba będę musiał coś z tym zrobić.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra