Nigdy nie było cen standardowych/odgórnych. Każde ASO liczy jak chce zarówno za godzinę stawkę, czas różny podaje i na części różne marże. Przy Giulii było tak, że ludzie w Wwie płacili ok 1800-2200, jak pojechałby do Łodzi to 1400, a miał klient do mnie też biznes, umówił sie w przyfabrycznym w Bielsku (już go nie ma, fabryka zamknięta, grunty sprzedane), to zapłacił coś 800. Sam nie raz GIulię (lata 2019-2022 bo miałem rozszerzoną gwarancję), przeglądy robiłem za 650-800zł (jeśli nie było np klocków), czasem w tym odgrzbyienie klimy itp. Tyle że nie kroili na niczym do tego klientowi swojemu jeszcze dawali 20% rabatu na olej/filtr.
Jeszcze nie byłem na przeglądzie pierwszym z Tonalką (a z Giulią już nie jeżdżę bo ma 6.5 roku), natomiast już zdążyłem się przekonać że nowy serwis w BB niestety zdziera jakby był niewiadomo czym- podjechałem (nie pytając o cenę) na wymianę oleju po 2 mcach jeżdżenia - chciałem profilaktycznie ten pierwszy olej szybko wymienić. Za wymianę, 4.3L oleju 0W20, korek i filtr oleju skasowali mnie 800zł!!! Dlaczego tyle? Olej liczyli po 100zł/litr. Niezła marża - już na przegląd jadę ze swoim olejem - ten sam dokładnie olej, kupiony od dobrego kolegi który go wziął od Stellantisa bezpośrednio (ma duży przerób z nimi), zapłaciłem po 45zł/L (bez marży bo kolega dobry). Na olej trzeba trzymać fakturę, bo się czepiają przy ewentualnej usterce, z resztą nawet podobno nie chcą robić przeglądu na czyimś oleju. Zobaczymy, nie tam, to pojadę do innego. No więc widać po marży na oleju że drą ile wlezie. I żeby to było cudo ASO, lux - wcześniej Opel/Peugeot/Subaru i w takim standardzie też wizualnie serwis.
PS> Jak skrytykowałem w biurze tam że niezłe ceny za olej liczą, to Pan zaoferował mi 2% rabatu...