• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[164] Brak wspomagania

kociniak08

Nowy
Rejestracja
Lip 15, 2009
Postów
112
Wiek
35
Lokalizacja
jawor
Auto
Alfa Romeo 164 3.0 V6
Problemy z moja Alfa ciąg dalszy. Nie naprawiłem jeszcze jednej usterki, a wyszła następna. Wracając dziś z pracy w pewnej chwili zauważylem coś bardzo dziwnego. Wspomaganie całkowicie przestało działać.
Pasek nie jest urwany, olej w zbiorniczku jest. Nie wiem co z tym robić. Czy to może być pompa od wpomagania? Jak myślicie?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
jeśli pompa by umierała/umarła wydawałaby najpierw dźwięk podobny do ślizgania się paska (w środku łopatki wyrabiają "jajko" i robią się zgrubienia o które haczą stąd ten dźwięk). Może masz zapchany wąż? Chociaż nie wiem w jaki sposób mogło by się to stać. Spróbuj zdjąć wąż z listwy i zobaczy czy dochodzi w ogóle płyn jeśli tak to problem tkwi prawdopodobnie w samej przekładni bo nic innego mi nie przychodzi do głowy.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Miałem podobnie tylko u mnie działało i przestawało co jakiś czas musiałem wymienić przekładnie .
 
Ja miałem podobny problem - wspomaganie zanikało i pojawiało się, okazało się że w pompie ukruszył się kawałek zaworu i zatykał odpływ z pompy (nie było żadnych efektów akustycznych :) po prostu wspomaganie znikało.
 
wspomaganie wróciło po wymianie paska. Pasek od dawna nie był zmieniany i sie rozciągnoł.
 
Przyłączam się do tematu.
Mianowicie moim problemem jest, całkowity wyciek płynu z układu,
jeżeli ktoś sie spotkał z takim problemem proszę piszcie. Idę w tej chwili
na kanał i sprawdzam przewody.
 
Ja miałem taki przypadek, kiedy to wjeżdżając na podwórko spadł mi przewód gumowy z maglownicy. Wówczas cały płyn miałem na chodniku. Ten wężyk jest na wysokości zbiorniczka od płynu chłodniczego - wchodzi w maglownicę.
 
U mnie też cieknie, ale na samej górze maglownicy. Dzisiaj sprawdzałem wężyk i jest do wymiany. Jakimś cudem został przetarty. Musi być jakiś odpowiedni ? Długość jest ważna ?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Długość raczej średnio ważna.
Ważna jest średnica i żeby był olejoodporny
 
Dzięki MAjkel.
Zastanawia mnie tylko czy to napewno przewód.
Bo siedział ciasno przy łączeniach, a w jednym miejscu
na samym dole był obtarty, lecz cały wyciek dobiega przy samej maglownicy. Cóż nie ma co gdybać, jutro zabieram sie za robotę, wszytsko wyjdzie w trakcie pracy.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra