Brak Mocy

Szybki

Nowy
Rejestracja
Lis 23, 2009
Postów
26
Lokalizacja
Toruń
Auto
Alfa Romeo 147 1.9 jtd chiptuning 146KM
Witam.
Posiadam Alfę 147 1.9 JTD.
Jechałem dziś szybko (wysokie obroty ok 4500) i nagle poczułem zapach plastiku lub oleju i spadek mocy. Zwolniłem dojeżdżając do bramek i przy ruszaniu praktycznie zero mocy, czarny dym, że nic nie było widać i ten zapach z nawiewu plus jakieś chrobotanie w silniku (chyba). Zjechałem na pobocze, zgasiłem silnik i chwile odczekałem. Odpalam, ruszam i znowu chrobotanie, dym i zero mocy. Kierując się do domu po pewnym czasie owo kopcenie i chrobotanie ustąpiło, moc też wróciła, ale nie w całości. Silnik już lepiej pracuje, ale do poprzedniej kultury pracy trochę mu brakuję. Kopci mniej. Jakieś sugestie. Proszę o pomoc. Zaznaczę tez, że nie wyskakiwały żadne błędy.
Dziękuję.
 
Ostatnia edycja:
1. Zedmij dolną rurę turbo - Intercooler i sprawdź czy nie pękła
2. Odepnij przepływonierz(pod akumulatorem) i się przejedź, sprawdź czy nie będzie dynamiczniejszy.
3. Turbo gwizda głośniej ?
 
Samochód u mechanika. Zobaczymy co zdiagnozuje.
 
Podobno turbo do wymiany :(
 
Ostatnia edycja:
Podobno turbo do wymiany :(

Stara śpiewka "mechaników". Mi już dwa razy proponowali wymianę turbiny, a okazało się, że w ogóle co innego było przyczyną problemów.

Trzeba wsadzić kogoś za kółko i niech gazuje do 3 tys. obr. Ty możesz nasłuchiwać. Pomocnym jest zdjęcie górnej osłony silnika.
 
Na zimno nie idzie dalej jak 1500 obr. przy tym szarpie, dymi strasznie i słychać metaliczny dźwięk przy dodawaniu gazu
 
Byłem świadkiem podobnej sytuacji w Astrze II dti - na autostradzie przy ok 170 km/h zakopciło spod maski,brak mocy,chrobotanie.Okazało się że właściciel auta w ogóle nie przypilnował oleju,przytarło silnik,jakieś opiłki metalu uderzyły w wirnik turbiny i ta zdechła.Pierwszy napotkany mechanik przepłukał silnik olejem ze dwa razy,po czym wlał już ten właściwy.Do domu (jakieś 300km) maksymalnie 70-80km/h wracaliśmy. Więcej Opelka już nie widziałem ;)


A tak poza tym to 4500rpm to nie za mocno ciśnięty motor? Wyprowadźcie mnie z błędu :)
Ja mam 1.9jtd 115KM i nie pamiętam żebym takie wartości osiągał nawet na autostradzie przy 170kmh. A rozumiem że jeździsz wersją 6-biegową 140KM. Wypro
 
Ostatnia edycja:
Na turbinę raczej mnie naciągnęli, bo po demontażu zauważyłem pęknięty kolektor. Ale turbina chyba też nie była w najlepszej kondycji,bo chlapała olejem.

Dodano po 2 minutes:

Jeżdżę 1.9 jtd 115 km zmapowaną na 146km skrzynia 5 biegowa i na niemieckiej autostradzie osiągam 225 km/h
 
Ostatnia edycja:
a co możesz powiedzieć o spalaniu po nowej mapie?
 
Spalanie bez zmian. Jeszcze lepsza elastyczność (moment obrotowy zwiększony ze 281 na 326 Nm). Ogólnie lepsza charakterystyka krzywej. Cały czas ciągnie od 1700 do prawie 4500 obr/min.
 
Turbo wymienione, egr wyczyszczony, dziur żadnych nie ma w układzie, a objawy ciągle te same. Na zimnym silniku tragedia zero mocy, czarny dym, obroty falują, kręci się do około 2500 obr/min i nierówno pracuje. Po rozgrzaniu lepiej - nie kopci, silnik lepiej się wkręca, obroty nie falują - silnik pracuje normalnie, tylko brakuję mu trochę mocy. POMOCY !!!!
 
Węże całe. filtry i olej wymienione przy zakładaniu nowej turbiny.
 
Robiłeś jakieś logi na zimnym silniku to mogło by nieco rozjaśnić sytuację.
 
Dzisiaj odebrałem samochód i mechanik powiedział,że niby jeszcze raz przeczyścił egr ,bo niby był zabrudzony od złego filtra powietrza(za mały od wersji 2.0 TS) i dostawał brudu przez nieszczelności. Silnik pracuje równo,nie kopci, ale brakuje mu tego kopa wciśnięciu gazu. Nie ma tego wciśnięcia w fotel, jakby jakieś 20-30 koników uciekło. Co to może być. Czy coś mechanik zataił. Co jest nie tak?

Dodano po 3 minutes:

Jakie powinno być ciśnienie doładowania itp. Jakie parametry brać pod uwagę i jakie powinny być prawidłowe wartości?
 
Ostatnia edycja:
Jak odpalisz fesa lub mesa to tam masz opcje: oczekiwane ciśnienie doładowania i rzeczywiste ciśnienie doładowania czy jakoś tak więc masz czarno na białym ile powinno być i ile jest niewielka odchyłka jest w normie. Najlepiej z obrazuje to wykres. Jak miałeś za mały filter to i pewnie przepływka dostała po dupie sprawdź i ją.
 
Ostatnia edycja:
Jest tak po zaślepieniu egr nie kopci, silnik pracuje równo,ale brakuje mu mocy. Po "odślepieniu" egr na zimnym silniku kopci niemiłosiernie silnik chrobocze i pracuje nie równo-totalny spadek mocy.Po rozkręceniu do 3 tyś obrotów chodzi lepiej. Jak się rozgrzeje jest tak jak po zaślepieniu egr - czyli równo ale nie ma tej mocy. Pomocy bo oszaleje. Dwóch mechaników poleciało już w kulki kapustę wzięli a nic nie zrobili,tylko zaślepili egr i naciągnęli mnie na turbinę. Znacie jakiegoś porządnego mechanika od alf z okolic Torunia.
 
A sam podłączałeś pod kompa ?? Może sprawa błacha a Ty dajesz się naciągać, może przepływka, albo czujnik doładowania, zawór VGT. Zrób logi jest instrukcja na forum jak i podrzuć tu jest kilku speców którzy z dużym przybliżeniem potrafią powiedzieć co w trawie piszczy.
 
EGR mechanik wyczyścił ale z opisu wynika, że i tak on nie pracuje jak należy. Podłącz się kompem i sprawdź korekty. Mechanicy wymieniali ci podzespoły na "widzi mi się". Jeśli wtryski podlewały ci, jeśli robiły to nie równo, punktowo, to (nie chcąc straszyć) możliwe jest, że jest kłopot z pierścieniami.
Ale oczywiście, nie widząc samochodu, nie widząc logów, to jest tylko moje gdybanie.

A tak poza tym to 4500rpm to nie za mocno ciśnięty motor? Wyprowadźcie mnie z błędu :)

Proszę bardzo. Producent w limiterze ogranicza moment obrotowy dopiero powyżej 5000 obrotów. Dla VGT większą krzywdą jest zamulanie samochodu.
 
Zrobiłem testy na FES i problem z ciśnieniem doładowania. Znalazłem dziurę w wężu. Wymieniłem na nowy. Drugi pomiar na FES i problem z masą powietrza - czyli przepływomierz. Co sądzicie o MAXGEAR ???
 
Amortyzatory
Powrót
Góra