[146] brak mocy i strzelanie przy kolektorze ssacym przy dodawaniu gazu

Karol_PKAR

Nowy
Rejestracja
Kwi 10, 2009
Postów
119
Wiek
40
Lokalizacja
Białystok
Auto
AR 156 2.4jtd sportpack '01
witam
mam nie maly problem, bo jak odpalam samochod na zimnym silniku to zanim sie nagrzeje to silnik sie dlawi i nie ma szans wejsc wyzej niz 3000 obr, slychac tylko strzelanie (poczatkowo myslalem ze to w wydechu ale jak sie otworzy maske to widac ze to przy kolektorze ssacym).
mam ten problem od paru miesiecy, tylko ze wczesniej na zimnym silniku byl poprostu troche zamulony i po rozgrzaniu bylo ok. pozniej bylo coraz gorzej na zimnym ale przy rozgrzaniu bylo czuc tylko delikatny spadek mocy. w tej chwili na zimnym prawie nie da sie jezdzic a nagrzany tez sie dlawi :(
bylem na komputerze i wykazalo ze sonda lambda jest wporzadku, przepływomierz tez. mechanik sprawdzi lmi swiece i tez sa dobre. katalizator tez okej. sparwdzilem cisnienie paliwa za pompa ale tez jest w porzadku. filtr powietrza mam nowy. nie mam juz pomyslow. z uwagi na to ze mam juz przejechane 70 tys na rozrzadzie i conajmniej dwa razy tyle na wariatorze to zamowilem juz wariator i rozrzad i wymienie go ale czy taka praca moze byc spowodowana zle dzialajacym wariatorem???
blagam o pomoc bo juz zalamuje rece :)
 
1.6 TS :)
masz napisane po lewej :)

Rozrząd ani tym bardziej wariat by nie robił takich objawów dolej jakiś dobry uzdatniacz, może woda w paliwku i/lub zasyfione wtryski, ja polecam czerny ceramizer, bo załatwia oba problemy na raz.
 
Przepływomierz nie zawsze wykazuje błąd podczas diagnozy lub nie zawsze elektronik wie, jak się go sprawdza. Wystarczy, że Ci zaniża faktyczną dawkę powietrza i już będzie taki efekt, jak opisujesz. Odepnij go i sprawdź na trybie awaryjnym, czy jest lepiej. Poza tym nic innego mi nie przychodzi do głowy bo są to objawy typowe dla źle działającego przepływomierza.
 
dzieki wielkie Belfer27!!!!
juz wiem ile jest wart ten mechanik, ktory mi diagnostyke komputerowa robil i mowil ze przeplywomierz dziala na 100%.
odpialem kable od przeplywomierza, odpalilem samochod, wcisnalem gaz i wskazowka obrotomierza od razy skoczyla do 7tys, a od dwoch dni nie przekroczyla 2,5 :D

---------- Post dodany o godzinie 19:12 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 19:06 ----------

mam jeszcze jedno pytanie.
slyszalem ze przeplywomierz mozna wyczyscic. oplaca sie w ogole dupe zawracac czyszczeniem, czy poprostu kupic nowy?
 
slyszalem ze przeplywomierz mozna wyczyscic

nie wyczyścić tylko wymoczyć.. nie widziałem jak jest zbudowany ale jak podejdziesz tam to wystarczy pędzelek z acetonem bądź środkiem do czyszczenia układów elektronicznych.


nie zawsze działa.
 
Ostatnia edycja:
Strzelanie w kolektor ssący uszkodziło przepływke , tak mi się zdaje że będziesz miał to samo po zamontowaniu nawego przepływomierza
 
Sprawdź jeszcze u kogo innego sondę, bo ten element w dużej części przypadków powoduje podobne objawy. Ja u siebie też odpinałem przepływomierz i jeździła lepiej ale uszkodzona była sonda.
 
Przyjaciele jak strzela w kolektor ssący to znaczy ze świeca podaje iskre w momencie gdy zawory ssące są jeszcze otwarte.ja obstawiam na luzy zaworowe lub spenkane gniazdo zaworowe.ale moge sie mylić oczywiśćie......
 
W pierwszych T.S filtr był na przewodach a w tych ostatnich był chyba w pompie paliwa.
 
W 146 1,6 TS nie ma filtra na przewodach. Jest zintegrowany z pompą paliwa i niewymienny. Poza tym nie da się dobrze zdiagnozować sondy bez prawidłowo działającego przepływomierza lub z uśrednionymi parametrami, jak to jest w trybie awaryjnym po odpięciu przepływki. Może Ci wychodzić wskazanie sondy wówczas poza zakres ale mieszanka jest wtedy zła w silniku z powodu fałszywych danych z przepływomierza i takie dane nie są wówczas dziwne.
 
Ostatnia edycja:
Panowie moja Alfa Romeo 146 1.6 TS z lutego 1997 roku ma filtr paliwa ;). Umieszczony jest, patrząc w kierunku jazdy za zbiornikiem paliwa, między plastikową osłoną a podwoziem. Jest trochę zabawy z jego wymianą, bez kanału nie da rady chyba ;).
 
wyszyscilem przepływomierz i jest duuuzo lepiej. albo za slabo go wyczyscilem albo nie da sie go dokladnie wyczyscic bo jest o niebo lepiej, samochod normalnie jezdzi i przysciesza ale czasami ma male zawahania przy przyspieszaniu, wiec sprobuje jeszcze raz go wyczyscic a jak sie nie uda to wymienie na nowy
 
Miałem takie same objawy. Wymieniłem przepływkę i pomogło na jeden dzień! Myślałem że padła druga przepływka. Potem wymieniłem świece i jedną z cewek (była przysmażona) i jak ręką odjął - po problemie. Teraz mam 2 przepływomierze - oba sprawne :P
 
Amortyzatory
Powrót
Góra