Cześć. Po wymianie uszczelki pod głowicą, rozrządu i świec wyskoczyły mi dwa błędy od sondy lambda, coś o grzałce. Konkretnie P0135 i P1135. Przypadek, czy może mieć to powiązanie z tym co było robione? 147 1.6 105km
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.
Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.
Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.
Znam go także zaufany. Możliwe, że check od przestawionego rozrządu wyskoczyłby dopiero po kilku kilometrach, czy raczej od razu na pierwszym odpaleniu?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Jak sypnęło błędami sond to nie rozrząd. A co było przyczyną remontu? Jak jeździłeś przed remontem np. przez pewien odcinek na 3 cylindry bo jeden nie palił albo mocno przerywał to mogłeś przegrzać sondę.
U mnie w TS czasem lubi bulgotać po wyłączeniu silnika ale to nie zawsze , czasem zabulgocze a czasem przez tydzień nie. Kiedyś zostawiłem na parkingu auto to pod spodem była różnowa plamka na wysokości chłodnicy, szukałem , macałem ale ciężko było wyczuć. Raz na ruski rok muszę dolać płyn chłodzący, ciśnienia w korku nie ma , może gdzieś ucieka albo nie szczelny układ. Poziom oleju w normie, w sumie co 1.5tys km muszę mu trochę dolać , twin smark ma już 300tys, lubi się napić oleju czasem, do 1,9JTD od wymiany do wymiany nic nie dolewam.. Pojezdzilem jeszcze dwa miesiące i zacząłem słyszeć dźwięk bulkającej wody przy dodawaniu gazu, słyszalny w środku auta. I w ten sam dzień w korku temperatura jednorazowo wzrosła mi do 100 stopni, wiec zaczął się delikatnie przegrzewać. I wtedy test uszczelki już wyszedł pozytywnie.
U mnie w TS czasem lubi bulgotać po wyłączeniu silnika ale to nie zawsze , czasem zabulgocze a czasem przez tydzień nie. Kiedyś zostawiłem na parkingu auto to pod spodem była różnowa plamka na wysokości chłodnicy, szukałem , macałem ale ciężko było wyczuć. Raz na ruski rok muszę dolać płyn chłodzący, ciśnienia w korku nie ma , może gdzieś ucieka albo nie szczelny układ. Poziom oleju w normie, w sumie co 1.5tys km muszę mu trochę dolać , twin smark ma już 300tys, lubi się napić oleju czasem, do 1,9JTD od wymiany do wymiany nic nie dolewam.
