Bella V6 TB z Carservisu-warto? Prośba o pomoc w zakupie Gtv

  • Autor wątku Autor wątku origin
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
  • Tagi Tagi
    v6
O

origin

Guest
Po pierwsze jako nowicjusz witam Forumowiczów/ znawców tematyki Gtv.

Zwracam się z wielką prośbą o wstępną ocenę sensowności zakupu poniższego egzemplarza Belli - 2.0 V6 TB, dostępnego w warszawskim Carserwisie (dział samochodów używanych).

Tutaj link:
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C5367185

Pokrótce:
1999 r.
91 000 przebiegu
25 500 PLN

Dokładnie w tej wersji, którą wymarzyłem sobie jako pierwszą Alfę...

Oglądałem samochód, odbyłem nawet jazdę próbną (na razie jako pasażer ;)

Auto jest teoretycznie bezwypadkowe (oczywiście w razie czego będzie bardzo dokładnie sprawdzone),
ponoć to prywatny import sprzedawcy z salonu, który kupił je dla siebie, jeździł jakiś czas, lecz teraz musi sprzedać.

Stan wizualny naprawdę przyzwoity.

Zauważone wady: kilka drobnych odprysków na oryginalnym lakierze, odprysk na przednim reflektorze, pęknięcie plastiku wewnętrznej części drzwi, problem z elektrycznym szyberdachem, małe mankamenty tapicerki.

"Sfiksowane" tarcze hamulcowe, ponoć przy tej cenie właściciel przed sprzedażą może się nimi zająć, zawieszenie wydaje się pracować OK.

Po wymianie rozrządu itp.
Ponoć perełka...

No właśnie - czy na podstawie tak ogólnych danych jest szansa na poradę, czy ta Bella byłaby dobrym wyborem/ czy jest warta tych pieniędzy?

Z góry serdecznie dziękuję za pomoc :)

Pozdrawiam,
Origin
 
Widze ze dolączyles do nas z carservisu ... no to powinienes wiedziec co sprzedajesz :twisted:

A powazniej... nikt Ci po zdjeciach nic nie powie. A czy warto? Gtv zawsze warto :D
W koncu to auto za 25 tys i ma swoje lata wiec zawsze cos moze byc do zrobienia. Najwazniejszy jest silnik. Jedz na przegląd i na hamownie bo wykres do odcięcia prawde Ci powie.

A potem ją kup i ciesz sie ze masz super auto za małe pieniądze :mrgreen:

fred
 
Fred, dzięki za odpowiedź...

No tak... Ogólnie niewielkie pieniądze, jednak biorąc pod uwagę średnie ceny Gtv oferowanych na Allegro jest to dobrych kilka/ ponad 10 tys. więcej, niż modele niewiele starsze (no i zazwyczaj TS).

A przy tych cenach to różnica kilkudziesięciu procent wzwyż...

Naprawdę wolę zapłacić 25 000 za auto wychuchane, niż 5 000 za rozpadającego się złoma. Ale chodzi o zachowanie granic zdrowego rozsądku...

Czy nie lepiej wydać kilkanaście tysięcy i uwzględnić włożenie pewnych pieniędzy, niż 25 000, też mając wizję napraw...

PS
Swoją drogą rozbawiła mnie Twoja teoria spiskowa ;)))
 
origin napisał:
pęknięcie plastiku wewnętrznej części drzwi
To mnie zasmuca prawdopodobny lekki dzwon z boku.
Ale to nie wyklucza tego samochodu.
Przebieg jak dla mnie podejrzanie mały ale teoretycznie możliwy.

Ogólnie jeżeli jak piszesz jest w dobrym stanie to wart tej ceny.

Teraz pytanie. Formalne kupisz go od Carservisu czy od osoby prywatnej.

Poza tym tak jak kolega wspominał koniecznie jedź na przegląd do ASO.
Ale oczywiście nie do nich.
Naprawdę warto odżałować te kilka stówek.

Pozdrawiam i powodzenia
 
O kurde, Kmito - podejrzenie DZWONA?
Po czym można to poznać?
Bo na plastikowym boczku jest zaledwie kilkucentymetrowe uszkodzenie o kształcie, nazwijmy to, owalnym - ponoć zablokowania się sprzączki pasów bezpieczeństwa...

Zakup/ faktura od Carservisu.

Oczywiście zastosuję się do porad, WIELKIE dzięki :)
 
Na to, że się nic nie działo to z doświadczenia bym nie liczył.
Jak jakaś stłuczka to jak dla mnie nie ma problemu.
W tym wypadku to bym się skupił na progu z tej strony a nie na samych drzwiach.
Jeżeli drzwi były wymieniane na oryginalne to raczej nie poznasz.
Oczywiście nie wykluczam ich wersji lub innej prozaicznej przyczyny.
Co do silnika to rozumiem, wiesz że jest to jednostka wymagająca więcej uwagi niż zwykłe V6 bez turbiny, ale dobrze traktowana praktycznie niezniszczalna.
Chłopaki z serwisu na ul.Arkuszowej mają duże doświadczenie w 2.0TB powinni Ci skutecznie pomóc.
Przebieg prawdopodobnie tak jak w 166 jest zapisywany w dwóch centralkach.
Czyli w liczniku i centralce silnika.
Teoretycznie tylko ten z licznika można zmieniać.
Niestety jest na to sposób.
Ale zwykły turas tego nie zrobi.
Jak chcesz to podaj mi na PW swój telefon to Ci wytłumaczę o co chodzi.
 
Dzwoniłem wstępnie na Arkuszową, w razie czego ocenią mi samochód.

Jedynie taki mały niuans - w przypadku rocznika 1999 przebieg prawdopodobnie będą mogli sprawdzić jedynie "na oko" - komputerowo się nie da...
 
Tylko idealny stan mugłby uzasadnić tak wysoką cene :!: n.p. nowy cały układ wyd. nowe sprzęgło [jak nie było wymienione to niedługo padnie ] doskonały stan wnętrza i lakieru.pełna dokumentacja .
przejedz śie 3 0 v6 to wyleczysz sie z turbo :!:
Uważam że tbv6 to namiastka 3.0v6 [jeżdziłem kilkoma turbo i kilkoma 3.0 12v i 24v ]
 
OK, dzięki za porady :)

Jeszcze pewne pytanie z innej beczki - czy w Bellach szyberdach "kradnie" coś z wysokości samochodu wewnątrz?

Czy w wersji bez szyberdachu jest odrobinę więcej miejsca na głowę?
 
origin, a kto Ci tak powiedzial ze w roczniku 1999 nie da sie sprawdzic prawdziwego przebiegu?

Jeszcze nie spotkalem ECU ktory by tego nie zapisywal

fred
 
Powiedział tak, podczas rozmowy telefonicznej, pan z serwisu na Arkuszowej...
 
origin, tak jak mowilem jeszcze nie spotkalem ECU ktory nie ma parametru odometer . No ale skoro PAN z serwisu tak powiedzial 8) :mrgreen:

fred
 
Fred napisał:
No ale skoro PAN z serwisu tak powiedzial
Tak powiedział bo na Arkuszowej nie mają Egzaminera to nie jest ASO.
Ale powiem tak słyszałem takie opinie od pracowników ASO, że czasami tych danych nie da sie oczytać. ( i to z więcej niż z jednego źródła)
Ale osobiście nie spotkałem się z takim przypadkiem.
Śledztwo w toku.
 
A więc tak mniej więcej po kolei - po pierwsze WIELKIE podziękowania za pomoc i zaangażowanie :)

Jak na razie zagwozdka z tytułową Gtv z CarSerwisu rozwiązała się sama - jednak czasem w życiu faceta 1-2 cm robią różnicę ;)

Po prostu muszę kupić wersję bez szyberdachu, gdyż nawet przy mocnym pochyleniu fotela uderzam boleśnie głową o jego plastikowy kant przy podsufitce.

Ciekawostkowo porównałem to ze sprzedawanym w Piasecznie egzemplarzem bez tej opcji i jest w miarę OK. Włosy lekko ocierają o podsufitkę, ale z tym da się żyć :)

Rzeczywiście chyba pozostawałaby mi pielgrzymka za Poznań i obejrzenie tej Belli 3.0 V6 24V Azzurro Nuvola by Houek...

Choć nie ukrywam, że większy o 30 tys. km przebieg i opcja trzylitrowa nieco blokuje mnie psychicznie (koszty utrzymania)...

No i mniejsza pierdoła - bagażnik z instalacją audio, które musiałbym raczej usunąć - Bella będzie moim jedynym, bezkompromisowym samochodem. I od czasu do czasu chciałbym w kufrze przewieźć np. niewielką torbę, paczkę chipsów i puszkę Coli.
A, biorąc pod uwagę wielkość bagażnika, to z instalacją car-audio nie pomieszczę tam nawet pudełka zapałek ;)

Swoją drogą po zakupie od razu musiałyby ruszyć poszukiwania felg "telefonów" - moim zdaniem jedynego słusznego wyboru...

PS
Ogłoszenie podrzucone przez bobryta - REWELACJA :)))
 
Dziękuję za promocję mojego ogłoszenia :)
Origin, z całym szacunkiem, ale widzę, ze chcesz kupić prawie 10cio letnie auto w idealnym stanie. Uświadom sobie, ze takich nie ma!! Auta używane zawsze mają jakieś swoje przywary, z którymi trzeba żyć. Dodam może swoje 3 grosze do wątku.


1. Szyberdachu brak :)
2. Car-audio. Profesjonalna i kompaktowa instalacja, zabierająca ok. 10cm od ściany grodziowej bagażnika – bez problemu zmieści się średnia torba.
3. Felgi. Dla mnie 18” Novitec w chromie to szczyt marzeń. Myślę, że nie tylko dla mnie, więc na pewno znajdzie się amator, z którym się wymienisz.
4. Silnik. Z całym szacunkiem dla posiadaczy 2.0 TB, ale myślę, że do codziennej eksploatacji, bez perspektyw podnoszenia mocy, 3.0 jest lepszym silnikiem. Prostszy w obsłudze i tańszy (turbo, olej, świece co 10 000 zamiast 100 000 jak w 3.0, regulacja luzu zaworowego – w 3.0 hydraulika itd.) Zużycie paliwa na tym samym poziomie, a moc 3.0 rozwija równomierniej.
5. Dbam o auto jak tylko można najlepiej: chucham i dmucham, wymieniam wszystko przed czasem itd. Auto nie było bite, co można sprawdzić bez problemu, mam tez wydruk z ostatniego ustawienia geometrii. Na ostatnim przeglądzie wyszło tylko pęknięcie osłony gumowej na mocowaniu końcówki drążka kierowniczego (koszt końcówki ok. 40zł). Silnik nie ma błędów, zapierdziela w całym zakresie obrotów jak głupi, jedzie bez problemu 240km/h nawet na oponach 225. Jeżdżę tylko w weekendy po zaplanowanych, dobrych, równych trasach.
6. Co do ceny 27tys, uważam, ze jest adekwatna do stanu auta i wyposażenia (koszt car-audio i np. wydechu Remusa z kwasówki to już ponad 10tys zł) Auto ma nowe hamulce sportowe, przewody i płyn sportowy, odnowione zaciski, co kosztowało długie godziny dłubania. Tego egzemplarza szukałem ok. pół roku. Przewaliłem wiele „igieł”, które wołały o pomstę do nieba. Jednym to się nawet nie przejechałem bo tak napierdzielało z rozrządu, ze bałem się o zerwanie! Poza tym wolałbym kupić auto od hobbysty z forum niż z komisu od niewiadomo kogo.

Tyle ode mnie. Pozdrawiam
 
Panowie,
stało się - dziś dobiliśmy targu z houkiem i jego Bella 3.0 V6 24v w kolorze Azzurro Nuvola przeszła w moje, mam nadzieję dobre, ręce.

Na razie osiągnięciem jest przejechanie w jednym kawałku, choć z obolałymi plecami, z dotychczasowego domu (Opalenica) do nowego (Warszawa).

Raz jeszcze WIELKIE dzięki dla wszystkich, którzy zaangażowali się w moje nowicjuszowskie poszukiwania pierwszej Alfy :)

Tutaj, gwoli formalności, link do opisu tej maszyny:
http://www.forum.alfaholicy.org/top...30-v6-24v-azzurro-nuvola-by-houek-vt13496.htm

Na razie oczywiście wygląd nie uległ zmianie, choć marzyłaby mi się jednak zamiana kół na firmowe "telefony"...

cdn.
 
Tak to się musiało skończyć :wink:
W końcu znaleźć GTV w dobrym stanie z 3.0V6 jest bardzo ciężko.
Życzę duuuużo przyjemności z jazdy.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra