• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Giulietta] Bardzo mocno myszkujący tył + na dziurach łup... do wymiany zawias tył..:(

Tomunia

Nowy
Rejestracja
Lut 22, 2015
Postów
96
Lokalizacja
KrK
Auto
ALFA ROMEO GT 170hp
Witam niedawno zakupiłem giuliette tył na nierównościach typu tory studzienka coś wystającego mocno myszkuje z lekkim uskokiem. Dodatkowo jak wpadne prawym tyłem w dziurę jest mocne huknięcie. Byłem niedawno na wymianie olejów klocków tarcz przód.. Mechanik się przejechał i mówi że mam zerwaną z prawej strony tuleje wahacza tył... Teraz pytanie... domyślam się że zapewne więcej niż jedna tuleja...
Czytam o kosztach wymiany obustronnie i są to mocno spore koszty z robocizną...
Co sądzicie o zakupie całego zawiasu tył zadbanego albo na sztuki wahaczy?
z Tyłu mam nowe gumy stabilizatora to tyle...

Jest sens robić tylko tą jedną tuleję ew symetrycznie dwie?
Ktoś na grupie wyliczył że na tulejach plus robota min 3tyś zł ...:( na tą chwilę nie mam takiej kwoty ...
Wymieniał ktoś może na zadbane używki ma to sens?
 
Wymień same tuleje ,są już dostępne.
A używany zawias to kiepski pomysł.
Szukaj tematu o tulejach tam masz wszystkie dane.
 
czytałem te wątki ale jednoznacznie nie mogę znaleźć ile dokładnie tulei potrzebnych na zawias tył.
Ile uczciwy mechanik powinien wziąć za taką robotę?
 
Na poprzecznych masz po 2szt gum, na wzdłużnych z tego, co kojarzę po 3szt gum. Wszystko dostępne w tedgum na zamówienie lub u partnerów. Ceny nie są małe bo nie ma innych zamienników. Wymieniłem u siebie komplet. Cen nie pamiętam dokładnie ale ja miałem zamawianie bezpośrednio od tedgumu po zniżkach. Najdroższe są duże cukierki ok 280zł. Poliuretanów nie polecam. Roboty sporo dla mechanika. Mi to robił kolega ale tyle co się nakur*iał to jego... :) Zamienników wahaczy nie ma, oryginały chore pieniądze. Całość 3tys zł to uczciwa cena z robotą...
 
Całość 3tys zł to uczciwa cena z robotą...
Wyjdzie taniej jak sam zdemontuje wszystko i pojedzie tylko na wprasowanie nowych tulei.
Ja płaciłem 15 zł za sztukę ale to cena z mojej wichury .
Ps@Calypso masz może wszystkie te numery katalogowe? Bo coś mi się wydaje ,że i moja julka będzie rozbierana ;)
 
Mam identyczny problem. Jechałem dzisiaj dosyć zapakowany i na studzienkach bałem się, że za każdym razem stracę panowanie nad tyłem. Wie ktoś może gdzie w Krakowie lub w okolicach jest ktoś, kto coś takiego robił i mógłby się zająć moim problemem?
 
Wyjdzie taniej jak sam zdemontuje wszystko i pojedzie tylko na wprasowanie nowych tulei.
Ja płaciłem 15 zł za sztukę ale to cena z mojej wichury .
Ps@Calypso masz może wszystkie te numery katalogowe? Bo coś mi się wydaje ,że i moja julka będzie rozbierana ;)

Jeśli ktoś ma możliwości i sprzęt to jasne :) U mnie część śrub była mega zapieczona, więc pewnie bym poległ...
Numery mam na pewno bo zbieram wszystkie fvat, paragony. Jak wrócę do domu to poszukam i podeślę szczegóły :)

Proszę: ze schematu będzie najłatwiej to zobrazować.
http://katalog.tedgum.pl/pl/ALFA-ROMEO/GIULIETTA/REAR-SUSPENSION/2010-04/9518/#4_active
Szczegóły po naciśnięciu numeru pozycji na schemacie. Mam nadzieję, że pomoże, a jeśli będą pytania to postaram się pomóc.
 
Ostatnia edycja:
Wszystkich tulei jest 12 + 2 od stabilizatora (jak dobrze policzyłem) :P
Alfa_Romeo_Compact_3.jpgAlfa_Romeo_Compact_3.jpg

Niestety, tak jak koledzy pisali wcześniej, zamienników wahaczy nie ma, a komplet wszystkiego w ASO wychodzi ok. 6 tys. :D
Wyjściem jest wymiana samych gum. W Szczecinie zapłaciłem za wszystkie 1600zł, robota zajęła 1 dzień, ale gościu dobrze wiedział co i jak robić bo to była któraś już robiona Julka.

Jaki masz przebieg w swojej??
 
Co do ilości tulei to nie byłem pewien, zamawiał i wymieniał mi to kolega. Na stabie też wymieniłem plus łączniki zapobiegawczo. U mnie wymiana była przy hmm 107k km. Od nowości na polskich drogach i swoje zrobiło. Co prawda nie miałem objawów myszkującego tyłu ale na "zimno" potrafiło coś stuknąć/zapiszczeć i strasznie mnie to irytowało.
 
U mnie rocznik 2010 i 72k przebiegu głównie po mieście. Dziury i lata robią swoje
 
Mam identyczny problem. Jechałem dzisiaj dosyć zapakowany i na studzienkach bałem się, że za każdym razem stracę panowanie nad tyłem. Wie ktoś może gdzie w Krakowie lub w okolicach jest ktoś, kto coś takiego robił i mógłby się zająć moim problemem?


również jestem z Krakowa... znak ktoś z Was namiar na kogoś kto zna temat i potrafi to zrobić w miarę szybko i skutecznie no i nie w cenie ASO...
 
Panowie, takie pytania zadawajcie w sekcji regionalnej. Macie tam ludzi z Waszego terenu, ba nawet macie rozbudowany wątek o sprawdzonym warsztacie. Powodzenia!
 
wczoraj wybrałem się na stację kontroli na analizę tego zwieszenia tył... Pan sprawdzał zawias 45min szarpaki brecha zawias na kołach zawias w powietrzu.. powiedział że nie ma luzu z tyłu nic a nic że tuleje nie są nigdzie zerwane ani sparciałe.... teraz już nie wiem co to może być amortyzatory wyszły tył 54% przód 50 wg niego wynik okej ale on stawia ze to amory nie gumy że powoduje ze auto podskakuje i się czesto tył kołysze. Co sądzicie nie chcę w ciemno robić tych tulei... czytam że maszyna może pokazać ze amory sprawne a są juz wywalone dodam że org amory mam z tyłu zawias nie wiem jak mam na bank nowe łączniki stablizatora tył... powiedział że zbieżność prawidłowa zawias sztywny dobry a auto mega podskakuje na kanałach torach myszkuje a na jakiś nierównosciach kołysze się twardo buda mega łatwo.
 
No mi na jednej stacji zbadali ze mi tył amorki trzymają na 20% :)
A w innej ze 80 a przód jak nówka
Podobno bywa że nawet po wymianie amorków maszyny wskazują ze sa do wymiany, ja bym chyba nie szedl tym tropem
Albo tak jak ja, sprobuj u kogos innego i nie mow co Ci gdzie indziej zdiagnozowali zeby im tego nie sugerować
 
Ostatnia edycja:
auto jest mega niestabilne na studzienkach na torach i na nierównościach tył podskakuje i kołysze budą... ale wydaje się twardy.. amory są nowe mają 260tyś przelotu... to jaki inny trop zrobić cały zawias tył? czytałem tutaj że gość zrobił i nic nie zmieniło się a dop jak zrobił amorki ustało..
 
Sprawdź na kolejnej stacji. Jeśli diagnoza zawiasu będzie podobna to zacząłbym od amortyzatorów. Na pewno mniejszy koszt niż wymiana w ciemno wszystkich tulei.
 
amory są nowe mają 260tyś przelotu...

260 tyś to nowe? Bujnij nadwoziem na każdym amortyzatorze, jedno mocne pchnięcie w dół. Jeśli amortyzator jeszcze trzyma, to nadwozie wróci do swojej normalnej pozycji. Jeśli nadwozie się bujnie więcej niż raz, możesz wymieniać amortyzatory.
 
w sensie nowe fabrycznie od nowości są i mają ponad 260tyś przelotu auto np jak ruszę do tyłu powoli i gwałtownie depnę hamulcem to widac jak tył zakołysze lekko zanurkuje.. przy bujaniu ciężko ocenić mam wrażenie że jest drugie bujnięcie.
 
to wymień amorki. Nawet różnica w sprawności między stronami powoduje niestabilne prowadzenie auta a podejrzewam, że po tym przebiegu prawy amorek ma już dość.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra