• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Banalne - klakson w 155

  • Autor wątku Autor wątku amser_sl
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

amser_sl

Guest
Witam serdecznie wszystkich, jestem od paru dni posiadaczem Alfy 155 2.5TD z Airbagiem i mam mały problem, wręcz banalny !! :)) nie mogę znaleźć gdzie włącza się sygnał dźwiękowy, pytanie wiem że jest proste no ale nie wiem gdzie jest

Pozdrawiam i czekam na odpowiedź

Andrzej
 
kiera jest trojramienna jak mniemam :mrgreen:

masz po obu stronach airbagu wytłoczoną trąbke w skorze i tam nacisnij, powinno zagrac :mrgreen:
 
faktycznie, powiem szczerze pytanie było głupie, ale nawet nie zauważyłem że może być w takim miejscu klakson, nie zwróciłem uwagi. W każdym bądź razie bardzo dziękuję za odpowiedź, szczególnie tak szybko.
A tak na marginesie, mam też pytanko na co muszę zwrócić uwagę w takiej Alfie, czy są jakieś niuanse, o które powinienem zadbać szczególnie ??

Pozdrawiam wszystkich serdecznie !!

Andrzej
 
ja sie o dieslu nie wypowiadam bo nie znam ale jesli masz turbo to napewno wypadaloby dobry olej lac coby dlugo pozylo ale pozatym nic o tym silniku nie wiem
 
poczytalem troche opini o tym silniku z reszta ojczulek ma go w fordzie scorpio... jest to silnik firmy VM (stosowany min, w jeepach, chryslerach, alfie, fordzie itd..) z tego co pisali to wymaga naprawde dobrej obslugi... wada sa podobno popychacze a konkretnie hydrosztosy z ktorych podobno lubia sprezynki spadac same i robic pozniej spustoszenie w silniku... do tego durna konstrukcja silnika, 4 oddzielne glowice... mechanik musi sie przy nim troche nagimnastykowac zeby wszystko bylo tak jak powinno... u ojczulka zostaly wymienione 2 glowice poniewaz mialy pekniecia pomiedzy gniazdami zaworow. poszukaj na necie opini o silniku VM ...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra