ASO Twardowski już nie ASO

  • Autor wątku Autor wątku Snu
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Witajcie ponownie!
Przypominany, że już jutro, R & Z Alfa Serwis rozpoczyna swoją działalność! Głodni nowych wyzwań, z niecierpliwością czekamy na Wasze auta!
Zapraszamy Was do naszej nowej lokalizacji przy ul. Goździków 16, Warszawa oraz do kontaktu telefonicznego pod numerem: 511 222 552.
Informujemy również, że R & Z Alfa Serwis przejęła profil po T&T Twardowski, przez co stała się jej nowym administratorem. Strona jest w trakcie aktualizacji. Postaramy się, żeby w jak najkrótszym czasie zostały zamieszczone na niej wszystkie niezbędne informacje.
Za wszelkie problemy z tym związane, z góry przepraszamy.
Czekamy na Was!!!

To ze strony facebookowej. Był już ktoś u nich?
 
No i co, ktoś testował panów-goździków? ;)

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka
 
Ja właśnie swoje żelazo u nich pozostawiłem do działania. Co prawda robię to przez ciągłość bo byłem stałym klientem u Twardowskiego ale mam nadzieję, że będą co najmniej tak samo dobrzy albo i nawet lepsi. Pzdr.
 
[MENTION=16524]mklimko[/MENTION] dzięki za info :D Wiesz może, czy pracują w soboty, nie potrafię się dodzwonić.
 
Tak na 100% to nie wiem. Przez telefon mówili, że w sobotę przychodzą i robią ale nie wiem czy jest to w ramach 6-cio dniowego tygodnia pracy czy po prostu przychodzą i robią robotę ale warsztat jest generalnie zamknięty. mam nadziej, że odbiorę swojego "trupa":) w tygodniu to się spytam. Pzdr.
 
Daj cynk koniecznie jak było, wybieram się do nich :)
 
Odebrałem żelazo. Co do obsługi i jakości na razie zastrzeżeń nie mam choć przy okazji wymiany przewodu hydraulicznego wymienili płyn na zielony więc nie wiem czy nie zacznie coś ciec...ale to się zobaczy. Co do cen. Miałem sporo do zrobienia bo wymiana hamulców przód (klocki i tarcze dostarczyłem), wymiana płynów (olej miałem), wymiana przewodów elastycznych hamulcowych przód, wymiana wszystkich filtrów (też przytargałem swoje), wymiana jak się okazało cieknącego przewodu od wspomagania+płyn, wymiana sprężyn z tyłu (prawa walnięta), wymiana górnego przedniego wahacza po stronie prawej (początki luzu), ustawienie geometrii, różne drobne czynności obsługowe m.in. smarowanie regulacji ksenonu lewego bo się zapiekła, podłączenie do komputra, pełny serwis klimatyzacji i jakaś drobnica. Zostało jeszcze parę rzeczy, które znaleźli, a na które nie było troszkę już czasu. Generalnie tak jak trzepali tak dalej trzepią samochód w całości i znajdują niemal wszystkie pierdoły i nie pierdoły.Z jedną rzeczą na razie nie poradzili sobie a mianowicie wibracjami na pedale hamulca. Są mniejsze ale są. Możliwe że przenoszą się drgania z silnika bo poduszki już zaczynają powoli się poddawać. Całościowo myślę, że jest ok. Jedyną wadą ale to nie tylko ich, jest to ze nabierają sporo zleceń i nie zawsze czasowo jest to korzystne dla klienta. Pzdr.
 
Dzięki za wyczerpujący opis. Jak z pracą w soboty?
 
Pozwolę sobie odświeżyć temat, być może kogoś z Warszawy zainteresuje to jak wygląda obecnie serwis.

Otóż miesiąc temu stałem się posiadaczem pierwszej w życiu Alfy, zatem żółtodziób jestem jeśli chodzi o tę markę, ale nie jeśli chodzi o samochody ogólnie, bo też różnymi furami się już w życiu otaczałem i nie w jednym serwisie stołowałem. Wstawiłem więc tydzień temu swojego GTka, który wymagał solidnego dopieszczenia do R&Z Alfa Serwis (ex Twardowski), głównie dlatego, że mam ich pod samym domem, dwa, są/byli polecani tu i ówdzie jako znawcy tematu i marki. Zaufałem.

Od raz zaznaczam, że nie mam żadnego punktu odniesienia i nie wiem jak to drzewiej wyglądało, poza rzecz jasna tym co sami tu wypisywaliście w minionych latach. Opiszę tylko jak to wygląda obecnie z punktu widzenia alfiastego świeżaka. A wygląda to... co najmniej dobrze.

Furę wstawiłem w ubiegłą sobotę, zadzwoniłem wpierw w piątek z pytaniem, czy jest to możliwe, bo formalnie nie pracują w weekendy, a w tygodniu ja tyram w tych samych godzinach co oni, więc aby się stawić, muszę kombinować z robotą. Tak się szczęśliwie złożyło, że ze względu na zaległy temat wyjątkowo w tą sobotę planowali pracować do południa, więc serdecznie zaprosili. Skorzystałem.

Plan był prosty. Poprosiłem o kompletne i jak najbardziej drobiazgowe prześwietlenie auta, bowiem chciałem zweryfikować swoją obecną, acz nieco szczątkową wiedzę na temat świeżo zkaupionego auta. Chciałem też zweryfikować to co sam już wiedziałem, oraz dowiedzieć się byc moze więcej. Lubię wiedzieć, czym jeżdzę. Z resztą to chyba oczywiste. We wtorek rano był już telefon z serwisu z listą obejmującą aż 30 punktów wykrytych większych, bądź mniejszych usterek, począwszy od absolutnych pierdół typu zmatowienie znaczka na masce, kończąc na tych poważniejszych, typu amortyzatory, łożyska, czy wycieki oleju. Było tego więcej niż zakłądałem, ale też spodziewałem się, że poprzedni właściciel tak trochę oszczędzał na czym mógł i odkładał wszystko na później, byłem na to przygotowany i miałem zarezerwowane środki na niezbędne naprawy. Wysłali mi cąłą listę na maila z podziałem na ważne tematy i te ważne mniej, które mogą jeszcze poczekać, oraz z podaniem cen jednostkowych. Jako, że po zsumowaniu wszystkiego uzbierała się sumka przewyższająca mój zakładany budżet o prawie 2 tys. zł. poprosiłem o skupienie się na tematach najważniejszych i podałem górny zakres finansowy. Resztę mieliśmy zrobić później.

Minęły kolejne trzy dni i dostaję telefon z serwisu, że zrobili praktycznie wszystko z tej listy, a nawet więcej niż to na co się umawialiśmy, ale żeby się nie martwić, bo zmieścili się z zakłożonym przeze mnie budżecie. Dostałem spory rabat (około 1,5 tys. właśnie), na który po cichu liczyłem, ale nie aż w takiej kwocie. Na miejscu przy odbiorze auta wszystko na spokojnie wytłumaczyli na czym polegał serwis, co zostało wymienione i na co, oraz dlaczego, obejrzałem wymienione części i generalnie sposób kontaktowania się z klientem bardzo przypadł mi do gustu. Po prostu czuć było, ze traktują mnie poważnie, tak jak chyba wszystkie Alfy, których u nich stoi sporo, nawet za darmo wymienili mi oba znaczki Alfy i kilka innych pierdół o których pierwotnie nie było mowy, także wyregulowali i nasmarowali drzwi, umyli auto etc. Powiem szczerze, że z czymś takim spotkałem się dopiero po raz drugi w swojej przeszło 20-letniej karierze motoryzacyjnej. Miło.

Nie umiem na teraz stwierdzić, czy to co zwykonali zostało zrobiono rzetelnie, wyjdzie w praniu, ale pierwsze wrażenia są bardzo pozytywne, czuć inną jazdę autem, głównie pod kątem zawieszenia, które było najbardziej zapuszczone. Być może podobną usługę wykonaliby gdzieś indziej nieco taniej, acz po szybkim podliczeniu kosztów częsci i robocizny jakoś trudno mi to sobie wyobrazić, niemniej jest to możliwe. Oczywiście polecam i bynajmniej nie mam w tym żadnego interesu, żeby ich aż tak wychwalać. Ani to rodzina, ani przyjaciele, ale jako, że bardzo podobało mi się to jak mnie oraz moje auto potraktowali, to stwierdziłem, że zwyczajnie zasłużyli na tak pozytywną recenzję tu na forum. Tyle.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra