[AR 75]Napinacz paska pompy wspomagania TS

amigas

Nowy
Rejestracja
Cze 18, 2007
Postów
2,987
Wiek
40
Lokalizacja
Łódź
Auto
AR 75 2.0 TS 148KM, 1988r, Talbot Matra Rancho, 125p '71, 126p '85 Łada 2103
TAk jak w temacie. Od jakiegoś czasu owe łożysko już troszkę mi gwiżdże tym samym chciałem je wymienić i tu pytanie (zanim rozbiorę) Da się? Czy muszę całóśc kombinować? (jeżeli tak to skąd?) Jeżeli tak to jakie jest tam łożysko (chwilowo nie mam dostępu do auta) ?
 
Witaj :)
wg mnie nie ma co kombinować, wymień cały element (oczywiście używany bo nie jest to część odpowiedzialna) jestem przekonany, że element ogólnie jest łatwo dostępny i z pewnością nie bedzie drogi a wymiana jego jest prościutka :lol:
PS. sam mam taki na zdemotownym silniku.
Pzdr.
 
eh rozebrałem wrzuce jutro wieczorem zdj. Ogólnie całego elementu nigdzie nie ma, jako nowego, oczywiście zamienników niet:/ wygląda to tak , że w środku są 2 łożyska w właściwie wianki z zewnętrzną (ich a wew względem rolki) bieżnią skośną a rolę zew bieżni pełni sama roka, aha oczywiście jest też ona skośna, śą to łożyska kulkowe i zamknięte są z 2 str uszczelniaczami. Sam środek wkładów do wianków nei jest już skośny i jest poprostu walcową odubową do obsady na osi stelaża całego napinacza (jak dorzucę zdj będzie łatwiej połapac sie:)) Z racji, że bieżnie ani zew ani wew nie są zużyte a te pseudołożyska to skf z widocznym numerem polecę w pt do skf (lub nawet jutro ) i zobacze czy dasie toto wymienić. same uszczelniacze też są ok, może jedynie ciutek smaru uciekło a przez to głośniejsza praca? w kaźdym razie po zakręceniu tym napinaczem jest głośno, może to jestcze rolka pompy wody bo pod ni coś oleiście mokro, no ale tu też jest hałas to od razu wyeliminuje:)

jutro zdam raport co z tego wyszło:)

aha a ile cenisz sobie taki napinacz:> jak chcesz może być na priv....

ps silnik m a 118 tys przebiegu....eleement od nowsci niezmieniany (była plomba z farby)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra