P@bLO
Użytkownik
- Rejestracja
- Lut 2, 2012
- Postów
- 148
- Auto
- Fiat Coupe 20VT + Superb III L&K DSG 4x4
Czas się pochwalić..
Ale zacznę od początku..
Jestem posiadaczem Fiata Coupe 20V Turbo (zółtek opisany tu:http://polskajazda.pl/Samochody/Fiat/Coupe/44916 http://www.forum.fiatcoupe.pl/viewtopic.php?t=14501&postdays=0&postorder=asc&start=0) Do tej pory jeździłem nim cały rok, ale pod koniec sezonu padła decyzja o dieslu jako dupowóz. Miała to być Alfa Romeo 156 Sportwagon, koniecznie poliftowa i jak najmłodsza, koniecznie skóra i koniecznie inny kolor niż majtkowy niebieski, zielony i srebrny :lol:
I zaczęły się schody bo wybredny byłem i to ta mi nie pasowała bo to, ta bo tamto i tak wybierałem i wybrać nie mogłem. Aż w końcu podczas x-setnej sesji poszukiwań przed portalami aukcyjnymi itp. omyłkowo kliknąłem w menu 159 i ku mojemu zdziwieniu ceny 156 z końcówki produkcji są zbliżone do 159 ;hmm
No i się zaczęło.. kalkulacje, szukania, dzwonienia, kolejne odrzucania. Tydzień przeglądania otomoto i allegro po kilka razy dziennie, telefony do sprzedawców wymarzonych egzemplarzy i teksty "już dawno sprzedane" (to po jaką cholerę ogłoszenie dalej wisi), "no ma pęknięty zderzak", "ma kilka wgnieceń", "ma przetarty bok", "na dachu ślady po gradobiciu" (to po kiego grzyba w ogłoszeniu "stan idealny"). Aż się trafiła 1,9 JTDm 8v 120KM Titanium Grey (miała być 16v i 150KM ale wszystkiego mieć nie można i ma to być dupowóz więc jak najbardziej ekonomiczny, a do wyhasania się jak dzik po lesie będzie Żółtek) skór szukałem bananowych (tłumaczyć dlaczego chyba nie muszę - zboczenie związane z FC :lol: :lol: ), ale trafiły się ładne czerwone i zdradziłem żółtość ;noo . Szybkie ustalenie przez telefon przyjazdu na oględziny i zaklepanie auta. Dupy w Mazdę i w drogę (08.09.2012r.) - ~400km w jedną stronę.. na miejscu okazało się, że auto takie jak chciałem, silnik i turbinka nie puszcza żadnego dymka, rurka ładna stalowa bez żadnych osadów poza rdzawym paskiem od wydychanej wody z tłumika, wszystkie dziurki na podłużnicach symetryczne, oryginalne spoiwa, oryginalne śruby nietknięte kluczami, wnętrze zabrudzone, ale skórki bez nadmiernych wygnieceń czy jakichkolwiek przetarć, tempomat, alu 17" ale na zimówkach, radio z navi Pioneer itp. .
Alfa przywieziona z Niemiec (a dokładniej zarejestrowana w Niemczech na Holenderskie przedstawicielstwo firmy Hewlett-Packard). Przebieg tylko 109tys km . Jedynym mankamentem była pęknięta szyba przednia, ale na szczęście nie powypadkowo lecz uderzenie kamieniem, a sprzedawca celowo nie wymieniał, żeby była jasność co i jak. Auto zaliczkowane i sprzedawca zabrał się za cła, przeglądy, tłumaczenia - wszystkie formalności i oczywiście wymianę szyby na własny koszt. Auto do odbioru było 5 dni później (13.09.2012r.) czyli czwartek, a w piątek w nocy stała już pod domem.
Teraz została jazda i cieszenie się ślicznotką.
Zanabyte części:
-Paski rozrząd + wieloklin. GATES
-Rolki rozrządu SKF
-Rolki paska wieloklinowego RUVILLE
-Pompa wody VALEO
-Filtry oleju i paliwa MANN Hummel
-Filtr kabinowy VALEO
-Filtr powietrza FILTRON
-Olej SELENIA WR 5W40 (oryginał z ASO)
Dodatkowo dzisiaj doszły:
-Opony Pirelli CINTURATO P7 RFT 225/50R17 (podobno warte swojej ceny - zobaczymy)
-Felgi MOMO REVANGE Matt Anthracite 8x17" + śruby + pierścienie centrujące.
Poniżej fotki Alfy
:
Setup zimowy czyli taka jaką kupiłem:
W trakcie zmian:
A tak wygląda czysta V))
Po kilku dniach zająłem się czyszczeniem skórek i z pomocą przyszło mi Gliptone GT i z wprawą po żółtych skórach w Coupecie zacząłem walkę:
boczek w trakcie
boczek po
podłokietnik przed
http://www.forum.fiatcoupe.pl/files/podokietnik_przed_136.jpg
podłokietnik w trakcie
podłokietnik po
fotel przed
fotel w trakcie
fotel po
Także stary odbarwiony motylek z maski doczekał się wymiany na nowy Ricambi
stary motylek
nowy motylek
Ale zacznę od początku..
Jestem posiadaczem Fiata Coupe 20V Turbo (zółtek opisany tu:http://polskajazda.pl/Samochody/Fiat/Coupe/44916 http://www.forum.fiatcoupe.pl/viewtopic.php?t=14501&postdays=0&postorder=asc&start=0) Do tej pory jeździłem nim cały rok, ale pod koniec sezonu padła decyzja o dieslu jako dupowóz. Miała to być Alfa Romeo 156 Sportwagon, koniecznie poliftowa i jak najmłodsza, koniecznie skóra i koniecznie inny kolor niż majtkowy niebieski, zielony i srebrny :lol:
I zaczęły się schody bo wybredny byłem i to ta mi nie pasowała bo to, ta bo tamto i tak wybierałem i wybrać nie mogłem. Aż w końcu podczas x-setnej sesji poszukiwań przed portalami aukcyjnymi itp. omyłkowo kliknąłem w menu 159 i ku mojemu zdziwieniu ceny 156 z końcówki produkcji są zbliżone do 159 ;hmm
No i się zaczęło.. kalkulacje, szukania, dzwonienia, kolejne odrzucania. Tydzień przeglądania otomoto i allegro po kilka razy dziennie, telefony do sprzedawców wymarzonych egzemplarzy i teksty "już dawno sprzedane" (to po jaką cholerę ogłoszenie dalej wisi), "no ma pęknięty zderzak", "ma kilka wgnieceń", "ma przetarty bok", "na dachu ślady po gradobiciu" (to po kiego grzyba w ogłoszeniu "stan idealny"). Aż się trafiła 1,9 JTDm 8v 120KM Titanium Grey (miała być 16v i 150KM ale wszystkiego mieć nie można i ma to być dupowóz więc jak najbardziej ekonomiczny, a do wyhasania się jak dzik po lesie będzie Żółtek) skór szukałem bananowych (tłumaczyć dlaczego chyba nie muszę - zboczenie związane z FC :lol: :lol: ), ale trafiły się ładne czerwone i zdradziłem żółtość ;noo . Szybkie ustalenie przez telefon przyjazdu na oględziny i zaklepanie auta. Dupy w Mazdę i w drogę (08.09.2012r.) - ~400km w jedną stronę.. na miejscu okazało się, że auto takie jak chciałem, silnik i turbinka nie puszcza żadnego dymka, rurka ładna stalowa bez żadnych osadów poza rdzawym paskiem od wydychanej wody z tłumika, wszystkie dziurki na podłużnicach symetryczne, oryginalne spoiwa, oryginalne śruby nietknięte kluczami, wnętrze zabrudzone, ale skórki bez nadmiernych wygnieceń czy jakichkolwiek przetarć, tempomat, alu 17" ale na zimówkach, radio z navi Pioneer itp. .
Alfa przywieziona z Niemiec (a dokładniej zarejestrowana w Niemczech na Holenderskie przedstawicielstwo firmy Hewlett-Packard). Przebieg tylko 109tys km . Jedynym mankamentem była pęknięta szyba przednia, ale na szczęście nie powypadkowo lecz uderzenie kamieniem, a sprzedawca celowo nie wymieniał, żeby była jasność co i jak. Auto zaliczkowane i sprzedawca zabrał się za cła, przeglądy, tłumaczenia - wszystkie formalności i oczywiście wymianę szyby na własny koszt. Auto do odbioru było 5 dni później (13.09.2012r.) czyli czwartek, a w piątek w nocy stała już pod domem.
Teraz została jazda i cieszenie się ślicznotką.
Zanabyte części:
-Paski rozrząd + wieloklin. GATES
-Rolki rozrządu SKF
-Rolki paska wieloklinowego RUVILLE
-Pompa wody VALEO
-Filtry oleju i paliwa MANN Hummel
-Filtr kabinowy VALEO
-Filtr powietrza FILTRON
-Olej SELENIA WR 5W40 (oryginał z ASO)
Dodatkowo dzisiaj doszły:
-Opony Pirelli CINTURATO P7 RFT 225/50R17 (podobno warte swojej ceny - zobaczymy)
-Felgi MOMO REVANGE Matt Anthracite 8x17" + śruby + pierścienie centrujące.
Poniżej fotki Alfy
Setup zimowy czyli taka jaką kupiłem:
W trakcie zmian:
A tak wygląda czysta V))
Po kilku dniach zająłem się czyszczeniem skórek i z pomocą przyszło mi Gliptone GT i z wprawą po żółtych skórach w Coupecie zacząłem walkę:
boczek w trakcie
boczek po
podłokietnik przed
http://www.forum.fiatcoupe.pl/files/podokietnik_przed_136.jpg
podłokietnik w trakcie
podłokietnik po
fotel przed
fotel w trakcie
fotel po
Także stary odbarwiony motylek z maski doczekał się wymiany na nowy Ricambi
stary motylek
nowy motylek
Ostatnia edycja: