• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

AR 159. Co wybrac: 1.9JTDm czy 2.4JTDm Q4

  • Autor wątku Autor wątku Arc
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Arc

Nowy
Rejestracja
Maj 24, 2012
Postów
5
Auto
wkrótce AR159
Witam wszystkich

Zachorowalem na Afle 159 i od 2 tygodni czytam wasze forum. Czym wiecej czytam i oglądam zdjęć tym bardziej chcę ją mieć.

Zastanawiam się nad dwiema konfiguracjami: rozsądek mówi 1.9jtdm +chip i automat, a szalenstwo że 2.4jtdm z Q4 i automatem. Roczniki 2008-2009.
Pierwsza opcja jest mi w miare znana, ale o kombinacji 2.4+Q4 nie wiem nic. Co sądzicie o tym? Jakie są wasze opinie o napędzie na 2 osie w Alfach. Jak ze spalaniem i kosztami utrzymania?

Ta druga opcja jest pewnie ok 10-15k droższa, ale myśle ze w kwocie 50000 (plus minus) bym się zamkną. Chyba że się mylę :)

Pozdrawiam
 
No stary 2.4 Q4 z automatem, rocznik 2008-2009 i chcesz się zamknąć w 50 tysiącach? Hmm za wersję bez Q4 to się jeszcze da zrobić, Q4 są tak lekko licząc o 5 tysięcy droższe i rzadkie w przyrodzie jak jasna cholera.
Pytanie podstawowe - MUSISZ mieć napęd 4x4? Bo jeśli nie, to bierz 1.9 z automatem + chip (jeśli inne opcje nie wchodzą w grę).
 
Właściciele 2.4 powiedzą Ci, że tylko i wyłącznie 2.4
Posiadacze 1.9 powiedzą, żę 1.9 po chipie jeździ lepiej niż 2,4 i do tego mniej pali.

Zalety 2,4:
- Fajnie brzmi (jak na diesla), 5 cylindrów robi swoje.
- Lepsza kultura pracy silnika (w porównianiu do 1,9)
Wady 2,4:
- Pali średnio 1,5l/100km więcej niż 1,9
- Wersja automat + q4 + 2,4 waży prawie 1900kg co obije się na osiągach.
- Droższa w zakupie.

Zalety 1,9:
- Tańsza niż 2,4.
- Po chipie jedzie podobnie (0-100 itp) Ktoś powie, że 2,4 też można chipować ale 1,9 po chipie jeździ bardzo porównalnie do stocowego 2,4
- Mniejsze spalanie
Wady 1,9
- Nie jest 2,4 ;)

Osobiście jeżdzę 2,4 ale w 156 i bardzo jestem zadowolony.
Musisz sobie zadać pytanie co dla ciebie jest ważne.
Jak chcesz tanio kupić i by paliło mniej to bierz 1.9
Jak chcesz kulturę pracy i lepsze osiągi a spalanie większe przebolejesz to bierz 2,4

Jak masz 50k to może warto poszukać wersji po FL i najlepiej 2.0MJTD.
Silnik lepszy niż 1,9 baaardzo podatny na chipa.
 
Dzieki za odpowiedzi. Potrzebowalem takiego kopa zebym sie zastanowil 2 razy. Tomek_KRK - 50tys to faktycznie byloby za malo. Q4 zwiększa mase i osiągi obu konfiguracji nie byłby drastycznie różne (przynajmniej na suchym asfalcie). Zostane przy 1.9 a za zaoszczędzone pieniądze po prostu poszukam świeższego egzemplarza. Teraz bede dumał nad kolorami, albo zrzucę to na żonkę :)

Pozdro i dzieki jeszcze raz
 
Nie wiem jak w 159 ale 4x4 w outlanderze w zimowych warunkach to bajka. Naprawdę polecam. Zanim zaczipujesz swoją to trochę poczytaj. Nie wszystkie auta w nie każdej konfiguracji (automat, 4x4) znoszą podkręcanie. Wiem, że w mitsu padają szybko sprzęgła.
Na zdrowy rozsądek to chyba lepiej wziąć 2.4 i mieć serię niż kręcić 1.9. Zawsze masz mocniejszy dół.
 
Nie wiem jak w 159 ale 4x4 w outlanderze w zimowych warunkach to bajka. Naprawdę polecam. Zanim zaczipujesz swoją to trochę poczytaj. Nie wszystkie auta w nie każdej konfiguracji (automat, 4x4) znoszą podkręcanie. Wiem, że w mitsu padają szybko sprzęgła.
Na zdrowy rozsądek to chyba lepiej wziąć 2.4 i mieć serię niż kręcić 1.9. Zawsze masz mocniejszy dół.

W niekręconej 2.4 Q4 niż w 1.9 po chipie będziesz miał mocniejszy dół? No chyba tylko na papierze, bo zarówno masa auta jak i konieczność napędzenia 4 kół przy 2.4 zje wystarczająco dużo momentu napędowego, żeby pozwolić się wyprzedzić na starcie takiej 1.9 np. 185KM.
 
Odgrzebię taki stary temat, bo stoję przed podobnym dylematem. tzn. kupiłem 1,9 150KM, bo trafiła się sztuka w bardzo dobrym stanie. Pół roku minęło i w zasadzie mógłbym już ją powoli sprzedawać. I tu pojawia się dylemat, bo z jednej strony w ogóle się nie psuje, mało pali i jeździ całkiem przyzwoicie. Z drugiej trochę brakuje, bo niby udało mi się nią rozpędzić do 210km/h, ale ładnie rozpędza się do 160km/h, do 180km/h jeszcze przyzwoicie, ale powyżej to już trzeba ze 2 km pustej autostrady, żeby złapała 200km/h. Rzecz generalnie drugorzędna, bo rzadko mam potrzebę rozwijania prędkości 180+. Co mi bardziej przeszkadza to płużenie przodem na szybkich ciasnych zakrętach i generalnie tendencja do podsterowności. Zacząłem się rozglądać za wymarzoną 210KM Q4, ale pytanie do użytkowników takiej konfiguracji jak z trakcją (spodziewam się że dobrze, ale mimo wszystko fajnie jakby ktoś potwierdził), i jak z osiągami przy prędkościach powyżej 180km/h?
 
Jak chodzi o prowadzenie Q4 - trzeba sporo zmienić w technice jazdy po przesiadce z ośki. Jeżeli wejdziesz w zakręt zbyt szybko i bez gazu - to przód wyjedzie ci ( z racji masy ) jeszcze szybciej niż w 1,9.
Natomiast po zwolnieniu przed zakrętem, redukcji biegu i wejściu z gazem - auto wyjdzie z zakrętu znacznie pewniej i szybciej niż przódnapęd.
Start z pod świateł to też fajna zabawa , bo zerwanie przyczepności jest niemal niemożliwe , natomiast i tak zrobi cię większość kompaktów , bo auto sporo waży i zakres obrotów użytecznych jest krótki . To co zyskujesz dzięki napędom i momentowi diesla - tracisz mieszając lewarkiem.
Przy dużych prędkościach prowadzi się dobrze , ale to znów zasługa masy , a nie napędów. Przyspiesza wyczuwalnie do 200 -210 , dalsze przyspieszenie trwa długo.
Wszystko to niestety okupione wyższym spalaniem - pomiędzy Q4 , a przednionapędówką jest różnica ~1 l/100
 
Amortyzatory
Powrót
Góra