Alfa Romeo Gt na pierwszy samochód

Jejejeje

Nowy
Rejestracja
Kwi 2, 2018
Postów
2
Auto
Honda Civic V
Cześć
Niedawno zdałem prawo jazdy i zdecydowałem się na kupno pierwszego samochodu. Wpadła mi w oko alfaromeo gt 1.9 jtd 150km, ale wiele osób (które co zabawne nigdy nawet nie widziały tego samochodu) odradza mi alfaromeo, bo to alfa laweciara i będzie się psuła. Szczerze mówiąc to śmieszy mnie takie przekonanie, ale mniejsza z tym. Chciałbym zwrócić się z pytaniem do właścicieli tych aut, bo to wy znacie swoje auta i liczę że mi pomożecie :-)

- Po pierwsze to chciałbym się dowiedzieć czy po prostu alfa romeo gt to odpowiedni samochód dla młodego kierowcy, który nie zna się niewiadomo jak na motoryzacji, czy szukać czegoś innego
- Czy 10-12k na kupno i 4k na ewentualne wydatki (bez OC) to wystarczy na rozpoczęcie przygody z tym samochodem?
- I pytanie, którego nie mogło tu siłą rzeczy zabraknąć - Czy faktycznie ten model jest aż tak awaryjny i czy w cenie 10-12k kupię złom, w jakiej cenie szukać tego auta? Poza tym jak z naprawami, czy są kosztowne?

Za wszelkie odpowiedzi z góry dziękuję.
 
Ten model akurat jest mało awaryjny, zresztą awaryjność samochodów tej marki wynika głównie z zaniedbań serwisowych. Alfa GT jest doskonałym autem dla młodego kierowcy z powodu wyjątkowego designu, przyjemności prowadzenia, pary drzwi, która kierowcy bez rodziny z dziećmi niewiele przeszkadza. Części są tanie (poza skrzynią i silnikiem w wersji 3,2) i łatwo dostępne.
 
12 + 4 to całkiem niegłupi budżet ( oczywiście jeżeli nie szukasz perełki )
no i jak wyżej - bardzo polecam zarówno budę GT jak i silnik 1.9
 
Kupuj Alfę GT i nie słuchaj się innych ;) za te pieniądze o których mówisz czyli kupno auta plus te 4 tys na pakiet startowy zrobisz w tym aucie wszystko żeby się cieszyć z bezawaryjnej jazdy :)

To co najczęściej pada w alfie to zawieszenie a w szczególności górne wahacze- po prostu konstrukcja nie przystosowana do Polskich realiów drogowych :D więc jak będziesz miał do wymiany górne wahacze od razu sprawdź dolne bo jeżeli one są już wybite albo gumy sparciałe to też je wymień w pakiecie z górnymi( jedna robota a będziesz miał spokój z zawiasem na bardzo długo a i koszty wymiany nie są duże)

Druga sprawa to przeczyszczenie albo zaślepienie zaworu EGR - przypuszczalnie nikt go nie czyścił od zakupu auta więc żeby ci auto nie kopciło i nie muliło warto tam zajrzeć - i ewentualnie wyczyścić.

Ogólnie serwisowanie tego auta nie jest drogie, jest masa zamienników a części są ogólnodostępne.
Sam jeżdżę tym autem już 5 lat :) i dalej cieszy mnie nim jazda.
Przez tyle lat ani razu laweta mnie z drogi nie zabrała :D

Także znajdź odpowiedni egzemplarz i ciesz się potem z jazdy a cała reszta "doradcóf" niech jeździ gólfami i passerati :D
 
Serio te auta tak spadły cenowo, że za 12tys można kupić coś przyzwoitego?
 
Cześć!
Także zastanawiam się nad zakupem GT ewentualnie 147ki.

I moje pytanie jest takie. Nie jestem jakimś wielkim fanem diesla. Jak wiadomo cały osprzęt jest drogi w utrzymaniu. Jak to wychodzi w JTD 150km? Jakie są koszta i co najczęściej pada?
I tu kolejna część mojego pytania. Co jest nie tak z silnikami benzynowymi. Tak jak kolega na początku napisał, janusze powiedzą, nie bierz alfy bo się będzie psuć. Ale co jest tak awaryjnego w silnikach np 2.0 JTS że wszyscy uważają żeby je omijać szerokim łukiem? Przecież w dieslu też są części które w naprawie mogą wynieść grubo ponad 1000zł.
 
W 3,2 minusem jest duże zużycie paliwa, zwłaszcza w mieście -kilkanaście litrów/100 km. Drogie są wymiany rozrządu (ok. 2500 zł), bardzo drogie części zamienne do silnika i skrzyni biegów, nietrwały jest też dyferencjał (trzeba zmienić na Q2). To tyle wad. Reszta to same zalety:)
 
W 3,2 minusem jest duże zużycie paliwa, zwłaszcza w mieście -kilkanaście litrów/100 km. Drogie są wymiany rozrządu (ok. 2500 zł), bardzo drogie części zamienne do silnika i skrzyni biegów, nietrwały jest też dyferencjał (trzeba zmienić na Q2). To tyle wad. Reszta to same zalety:)

Pisałem o 2.0 bo 3.2 jest o wiele droższe w zakupie.
 
Przecież w dieslu też są części które w naprawie mogą wynieść grubo ponad 1000zł.
ponad 1000 to w alfie GT kosztuje dobre zawieszenie na przód które to prędzej czy poźniej się zuzyje
nie róbmy z 1000zł niesamowitej awarii bo równie dobrze ten 1000 można wydać na płyny i filtry

- - - Updated - - -

Przecież w dieslu też są części które w naprawie mogą wynieść grubo ponad 1000zł.
ponad 1000 to w alfie GT kosztuje dobre zawieszenie na przód które to prędzej czy poźniej się zuzyje
nie róbmy z 1000zł niesamowitej awarii bo równie dobrze ten 1000 można wydać na płyny i filtry
 
ponad 1000 to w alfie GT kosztuje dobre zawieszenie na przód które to prędzej czy poźniej się zuzyje
nie róbmy z 1000zł niesamowitej awarii bo równie dobrze ten 1000 można wydać na płyny i filtry

- - - Updated - - -


ponad 1000 to w alfie GT kosztuje dobre zawieszenie na przód które to prędzej czy poźniej się zuzyje
nie róbmy z 1000zł niesamowitej awarii bo równie dobrze ten 1000 można wydać na płyny i filtry

No, czyli raczej auto drogie w utrzymaniu, ale wiem na co się szykuję :)
P.S.
Posiadasz dokładnie ten model?

A mógłbyś podać przykładowe (wiadomo mniej więcej)ceny wymiany tych części? I ogólnie jak wygląda kwestia utrzymania?
 
Ostatnia edycja:
Trochę powyżej 1000 zł to koszt kompletu markowych wahaczy TRW na obydwa przednie zawieszenia- wytrzyma kilkadziesiąt tysięcy km, w zależności od jakości dróg.
 
nie posiadam
posiadałem ( dokładnie 1,9 jtd - dla mnie auto super )
KUPIŁBYM DRUGI RAZ Z CHĘCIĄ !! ( to chyba starczy jako reklama? )
 
Amortyzatory
Powrót
Góra