[Giulietta] Alfa Romeo Giulietta - temat zbiorczy

To trzeba było zrobić Giulię GTA jako wersję wyczynową, a QV oznaczyć najmocniejszą, ale cywilną wersję każdego modelu. Albo odwrotnie, co kto woli. A tak mamy jedną wersję QV, kompletnie nieosiągalną dla 99% ludzi, i nic poza tym.

Być może QV powróci z zupełnie nową wersją Giulietty.

To chyba z nowym modelem za lat 3/5/7.
 
To trzeba było zrobić Giulię GTA jako wersję wyczynową, a QV oznaczyć najmocniejszą, ale cywilną wersję każdego modelu. Albo odwrotnie, co kto woli. A tak mamy jedną wersję QV, kompletnie nieosiągalną dla 99% ludzi, i nic poza tym.
No dokładnie o to chodzi. Zero logiki i konsekwencji. QV to powinna być wersja najmocniejsza danego modelu. Sporo droższa ale wciąż osiągalna wersja. A takie potwory jak Giulia 510KM czy 4C powinny mieć swoje oznaczenie. GTA na przykład.
 
No dokładnie o to chodzi. Zero logiki i konsekwencji. QV to powinna być wersja najmocniejsza danego modelu. Sporo droższa ale wciąż osiągalna wersja. A takie potwory jak Giulia 510KM czy 4C powinny mieć swoje oznaczenie. GTA na przykład.

Razem z Giulią zmieniła się koncepcja używania znaczku QV. Wcześniej montowano ją na najmocniejszych wersjach danego modelu jak popadnie, a teraz ma być montowany na wersjach, które osiągami mogą konkurować z najmocniejszymi konkurencją w danym segmencie. Ze względu na to, że ani Mito ani tym bardziej Giulietta nie mają startu do najmocniejszych samochodów ze swoich segmentów, znaczek został usunięty żeby nie umniejszać wartości tego oznaczenia. Bardzo dobry ruch.
 
Ze względu na to, że ani Mito ani tym bardziej Giulietta nie mają startu do najmocniejszych samochodów ze swoich segmentów, znaczek został usunięty żeby nie umniejszać wartości tego oznaczenia. Bardzo dobry ruch.

Dobry ruch to byłby, gdyby wprowadzili mocniejsze wersje Mito i Julki i je oznaczyli QV. Do Mito można by wrzucić chociażby TBi, tak na start. A do Julki coś z Giulii z zakresu 300KM + napęd 4x4. Zdjęcie znaczka to ruch w stylu naszych drogowców: jest dziura, to zamiast załatać dajemy ograniczenie do 30 :D
 
a ja tam się cieszę bo przynajmniej te julki gv co je mamy będą już jedyne :)

Nie ciesz się, do 2020 będą jeszcze dwa lifty Julki, a pewnie znaczek QV powróci szybciej niż sądzimy. Przecież tam nie ma żadnej logicznej polityki, pierwszy lift dał nawet znaczek QV między zegarami, ba była nawet specjalna limitowana edycja QV ta z matowym lakierem, drugi lift zabrał znaczki, w międzyczasie była wersja QV Line. Pewnie zaraz powstanie wersja "specjalna" QV. A ciekawe czy te fajne fotele z QVki i spłaszczoną kierownicę też zabiorą.
 
Jakaś różnica jest? bo po zdjęciu to ja nie widzę. No i pytanie jeszcze o którym lifcie mówisz?
 
No blagam, po co mowic teraz o innym, niz ten ktory sie zbliza?

Dla wlascicieli Julek roznica widoczna na pierwszy rzut oka, aczkolwiek nie jakas ogromna. Po pierwsze wykonczenie wnetrza lampy carbon look, po drugie napis Alfa Romeo.
 
Ja mowie o poważnych zmianach a nie kosmetyce z napisem w środku a'la skoda. Budowa nadal ta sama jak od 6 lat , kierunki oczywiście nadal żarówki i to po 45zł za sztukę. To nawet w tanich jeździdłach innych marek już dawno led stosują. Ciekawe jakie jeszcze zmiany wprowadzą bo takimi to raczej za wielu nowych klientów nie ściągną. Ktoś dostał polecenie od góry że mają coś zmienić no to zmieniają...
 
Ostatnia edycja:
Spokojnie, nie tylko Alfa Romeo robi takie liftingi ;)

Najzabawniejsze są liftingi w BMW, poczynając od E46 i E39 lifting każdej generacji serii 3 i 5 polegał na wprowadzeniu tylnych lamp LED ;)
Wygląda to mniej więcej tak:
rok 1998 E46 ma tylne lampy zwykłe, lifting bodaj w 2002 roku - tylne lampy LED
rok 2005 wchodzi nowa seria E90 oczywiście tylne lampy zwykłe, lifting 2007 - tylne lampy LED (chociaż przy okazji odrobinę zmienili ich kształt)
rok 2012 wchodzi seria F30 ma tylne lampy zwykłe, lifting 2015 - ma już lampy LED.
identycznie historia wygląda w BMW E39, E60 i F10.

Fakt, że w 2017 rok a najpóźniej 2018 powinna zostać wprowadzona nowa Julka a nie kolejny lifting... ale na to się raczej nie zanosi, szczególnie że najpóźniej w 2016 powinno być nowe MiTo a tego nawet nie ma w planach jak sądzę...
 
Nie nowe Mito, tylko lift. Alfa Romeo nie planuje wprowadzac nastepcy dla Mito.

"powinno" w sensie, że Alfa Romeo musi zrobić nowy model bo na lift już trochę za późno. Mito (mimo, że jest bardzo ładnym i udanym autem) bazuje na Grande Punto czyli rok 2005. Już najwyższa pora na nowy model, to nie jest Fiat 500 w którym zmianę modelu można znacznie przeciągnąć i nie będzie szkody dla sprzedaży. Takie jest moje zdanie ;)
 
Nie zrozumiales mnie kolego. Nie bedzie kolejnej alfy w tym segmencie. Najmniejszą Alfą będzie Giulietta.
 
Ostatnia edycja:
Spokojnie, nie tylko Alfa Romeo robi takie liftingi ;)

Najzabawniejsze są liftingi w BMW, poczynając od E46 i E39 lifting każdej generacji serii 3 i 5 polegał na wprowadzeniu tylnych lamp LED ;)
Wygląda to mniej więcej tak:
rok 1998 E46 ma tylne lampy zwykłe, lifting bodaj w 2002 roku - tylne lampy LED
rok 2005 wchodzi nowa seria E90 oczywiście tylne lampy zwykłe, lifting 2007 - tylne lampy LED (chociaż przy okazji odrobinę zmienili ich kształt)
rok 2012 wchodzi seria F30 ma tylne lampy zwykłe, lifting 2015 - ma już lampy LED.
identycznie historia wygląda w BMW E39, E60 i F10.

Fakt, że w 2017 rok a najpóźniej 2018 powinna zostać wprowadzona nowa Julka a nie kolejny lifting... ale na to się raczej nie zanosi, szczególnie że najpóźniej w 2016 powinno być nowe MiTo a tego nawet nie ma w planach jak sądzę...

Zmiany w BMW były trochę większe przy liftach. Lampy przód, tył, silniki, wyposażenie wnętrza. Dla właścicieli E46, E90, E60 auto przed liftem i różnią się w widoczny sposób.
Inną kwestią jest to że nie zawsze zamiany BMW wychodziły na lepsze - np. silnik diesla 2.0 177KM to kompletna porażka po lifcie.
Nowa Giulietta ma być w 2017 i bazować na płycie Gulii
 
Ostatnia edycja:
Zmiany w BMW były trochę większe przy liftach. Lampy przód, tył, silniki, wyposażenie wnętrza. Dla właścicieli E46, E90, E60 auto przed liftem i różnią się w widoczny sposób.
Inną kwestią jest to że nie zawsze zamiany BMW wychodziły na lepsze - np. silnik diesla 2.0 177KM to kompletna porażka po lifcie.
Nowa Giulietta ma być w 2017 i bazować na płycie Gulii

ale też trudno nazwać zmiany w liftingach w BMW jako rewolucyjne (prawda jest taka, że zmiany we wnętrzu ograniczają się do pojedynczych elementów, jedyny duży lifting wnętrza był w serii 1 E87, w której przedliftowe wnętrze to był plastikowy dramat, zmieniono boczki drzwi na tapicerowane oraz kształt deski rozdzielczej w obrębie środkowego tunelu, były to bardzo wyraźne zmiany), dlatego też nie ma co się czepiać że Alfa zmienia lampy czy deskę rozdzielczą (swoją drogą moim zdaniem wnętrze Julki po lifcie to porażka)
Bardziej chodziło mi o te śmieszne odkrywanie technologii LED przez BMW przy okazji każdego liftingu - tak jakby robić z klientów idiotów którzy sie nie zorientują że już generację wcześniej auto miało LEDy.
Ciekawe jest też to, że z reguły nowy model BMW ma stare silniki, natomiast nowe silniki są wprowadzane sukcesywnie, dlatego też kupując używane BMW trzeba się dobrze orientować który silnik, która skrzynia kiedy co weszło do produkcji, żeby sobie nie kupić nowego modelu ze starą technologią.

Obstawiam, że nie będzie nowej Giulietty w 2017 ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra