Krzemol
Użytkownik
Alfa Romeo 166 TI 2.4 JTD 175KM '05r - czyli 166 po raz drugi
Witam serdecznie w właściwym dziale. Trochę się ociągałem z założeniem tematu ale żeby trochę rozruszać posuchę w temacie 166 - oto i on
W skrócie - 166 TI z końcówki 2005r, 175KM z wirusem w okolice ~200, Aisin, przebieg w dniu zakupu niecałe 350tys, "full opcja"
. Zakupiona od użytkownika Herbig. A skąd pomysł na powrót do 166? Po przejechaniu poprzednią 3.2 czterech lat i 80tys rozstaliśmy się bo już pod koniec trochę zaczęła mnie irytować częstotliwość drobnych usterek. Nie były to jakieś grube tematy ale już się złamałem i na spontanie pojechałem po Mazdę MX-5 NB. Zaliczyłem pożegnalny zlot w Szklarskiej Porębie, podszykowałem i poszła w trzy dni. No ale na zlocie w 2021 znów mnie jakoś wzięło i tak niby chciałem, niby nie chciałem, miotałem się no ale w końcu jest. Miało być rozsądnie i potencjalnie jak najmniej problemowo (najlepiej 10V + manual), wyszło jak zawsze :sarcastic: W skrócie to co się działo od zakupu.
Dzień zakupu i cyferki na blacie dzień później
. Auto późno wrzucało 5 - dopiero przy 120km/h. Adaptacja skrzyni dzień później z początku nie dała rezultatu ale... Ruszając na zlot Aisin posłusznie zaczął wrzucać 5 przy 80-90km/h i tak już zostało do tej pory.




Zlotowe - dłubanie musiało być i w ten sposób wpadły dystanse 25mm przód i 30mm tył.

Po zlocie wpadły właściwe blaszki. Na przedniej szybie nie było nalepki (zmieniana po stłuczce) i był halt dzień przed wizytą w urzędzie, jak zwykle miałem fart...
Na szczęście policjant wykazał się wyrozumiałością i puścił. W towarzystwie MX-5 wspomnianej wyżej z której nota bene jestem bardzo zadowolony, blacharsko nadal jest ok, mechanicznie równiez bardzo bezproblemowe auto
. I tak sobie jeżdżę obiema na zmianę 

Połowa lipca - serwis klimy. Po tygodniu szukanie UV nie wykazało nieszczelności, klima nadal działa i oby tak zostało. Walczę tylko z trybem Auto, który niezależnie od ustawienia temperatury utrzymuje wentylator na pierwszym biegu. Wymiana czujnika temperatury wewnętrznej nie pomogła. No ale manual też chłodzi więc do przeżycia, temat otwarty.

Tankowanie przed złomowaniem Mazdy 5
. Niestety przegrała walkę z rdzą. Rocznik 2005...

Pstryk pod Kauflandem z możliwym przyszłym tyłkowozem. Strasznie mi się te Laguny podobają. Co nie wyklucza 166 na podwórku

Przed wrześniowym wyjazdem wakacyjnym musiałem podjąć decyzję w sprawie kół i opon. Różne opcje chodziły mi po głowie. Zostawić obecne felgi i całoroczne 17, a może jednak letnie 17 a na zimę komplet 16... W końcu padła rozsądna decyzja, że skoro 166 ma być dupowozem (i raczej bez szaleństw, jakoś mnie rozleniwia ten automat
) stwierdziłem że wpadają całoroczne 17. A jak to się skończyło? Ano tak, że na szczęście nie zdążyłem zamówić opon bo dzień po podjęciu decyzji trafiły się TI 30km ode mnie w bardzo dobrej kasie
. Garwanko mnie cisnął i przekonał 

Opony w końcu kupiłem całoroczne. Dylemat między Falken a Kumho rozwiązałem zakupem Kleberów Quadraxer 2 225/40R18 - miałem takie na zezłomowanej Maździe i byłem zadowolony. Jedynie okazały się trochę głośnawe (w Maździe ciężko to było wyczuć bo sama w sobie była bardzo słabo wyciszona) ale nie można mieć wszystkiego. Efekt po założeniu kół jest dla mnie bardzo zadowalający - felgi co prawda nie są w jakimś wybitnym stanie i kiedyś się trzeba będzie nimi zająć (szczególnie lewy tył) ale to na spokojnie
. Teraz dopiero te żółte zaciski robią robotę, na poprzednich felgach mało co było je widać.



Kolejne dłubanie - wymiana podnośnika, dostałem w komplecie z autem. Strzelił przy oględzinach :sarcastic:

W międzyczasie porobiłem trochę innych pierdół, wymieniłem olej (Valvoline 5W40) i sobie jeżdżę. Plany na przyszłość? Mam już nagrane maskę i zderzak pod kolor, w drugiej połowie września pojadę. A tak "jeździć obserwować"
. Sporo mechanicznie jest porobione i na ten moment nie widzę nic do zrobienia na już więc zobaczymy jak to będzie
. Niedługo zrobię jakieś pucowanie i wstawię jakieś porządniejsze foty a nie takie z doskoku. Pozdrawiam czytających temat 
Witam serdecznie w właściwym dziale. Trochę się ociągałem z założeniem tematu ale żeby trochę rozruszać posuchę w temacie 166 - oto i on
W skrócie - 166 TI z końcówki 2005r, 175KM z wirusem w okolice ~200, Aisin, przebieg w dniu zakupu niecałe 350tys, "full opcja"
Dzień zakupu i cyferki na blacie dzień później




Zlotowe - dłubanie musiało być i w ten sposób wpadły dystanse 25mm przód i 30mm tył.

Po zlocie wpadły właściwe blaszki. Na przedniej szybie nie było nalepki (zmieniana po stłuczce) i był halt dzień przed wizytą w urzędzie, jak zwykle miałem fart...

Połowa lipca - serwis klimy. Po tygodniu szukanie UV nie wykazało nieszczelności, klima nadal działa i oby tak zostało. Walczę tylko z trybem Auto, który niezależnie od ustawienia temperatury utrzymuje wentylator na pierwszym biegu. Wymiana czujnika temperatury wewnętrznej nie pomogła. No ale manual też chłodzi więc do przeżycia, temat otwarty.

Tankowanie przed złomowaniem Mazdy 5

Pstryk pod Kauflandem z możliwym przyszłym tyłkowozem. Strasznie mi się te Laguny podobają. Co nie wyklucza 166 na podwórku

Przed wrześniowym wyjazdem wakacyjnym musiałem podjąć decyzję w sprawie kół i opon. Różne opcje chodziły mi po głowie. Zostawić obecne felgi i całoroczne 17, a może jednak letnie 17 a na zimę komplet 16... W końcu padła rozsądna decyzja, że skoro 166 ma być dupowozem (i raczej bez szaleństw, jakoś mnie rozleniwia ten automat

Opony w końcu kupiłem całoroczne. Dylemat między Falken a Kumho rozwiązałem zakupem Kleberów Quadraxer 2 225/40R18 - miałem takie na zezłomowanej Maździe i byłem zadowolony. Jedynie okazały się trochę głośnawe (w Maździe ciężko to było wyczuć bo sama w sobie była bardzo słabo wyciszona) ale nie można mieć wszystkiego. Efekt po założeniu kół jest dla mnie bardzo zadowalający - felgi co prawda nie są w jakimś wybitnym stanie i kiedyś się trzeba będzie nimi zająć (szczególnie lewy tył) ale to na spokojnie



Kolejne dłubanie - wymiana podnośnika, dostałem w komplecie z autem. Strzelił przy oględzinach :sarcastic:

W międzyczasie porobiłem trochę innych pierdół, wymieniłem olej (Valvoline 5W40) i sobie jeżdżę. Plany na przyszłość? Mam już nagrane maskę i zderzak pod kolor, w drugiej połowie września pojadę. A tak "jeździć obserwować"
Ostatnia edycja:












