[166] Alfa Romeo 166 TI 2.4 JTD 175KM '05r - czyli podejście do 166 nr2 :D

Krzemol

Użytkownik
Rejestracja
Wrz 9, 2016
Postów
495
Lokalizacja
Ruda Śląska
Auto
Lexus IS200t 245KM '15r
Alfa Romeo 166 TI 2.4 JTD 175KM '05r - czyli 166 po raz drugi

Witam serdecznie w właściwym dziale. Trochę się ociągałem z założeniem tematu ale żeby trochę rozruszać posuchę w temacie 166 - oto i on ;)

W skrócie - 166 TI z końcówki 2005r, 175KM z wirusem w okolice ~200, Aisin, przebieg w dniu zakupu niecałe 350tys, "full opcja" :D. Zakupiona od użytkownika Herbig. A skąd pomysł na powrót do 166? Po przejechaniu poprzednią 3.2 czterech lat i 80tys rozstaliśmy się bo już pod koniec trochę zaczęła mnie irytować częstotliwość drobnych usterek. Nie były to jakieś grube tematy ale już się złamałem i na spontanie pojechałem po Mazdę MX-5 NB. Zaliczyłem pożegnalny zlot w Szklarskiej Porębie, podszykowałem i poszła w trzy dni. No ale na zlocie w 2021 znów mnie jakoś wzięło i tak niby chciałem, niby nie chciałem, miotałem się no ale w końcu jest. Miało być rozsądnie i potencjalnie jak najmniej problemowo (najlepiej 10V + manual), wyszło jak zawsze :sarcastic: W skrócie to co się działo od zakupu.

Dzień zakupu i cyferki na blacie dzień później :). Auto późno wrzucało 5 - dopiero przy 120km/h. Adaptacja skrzyni dzień później z początku nie dała rezultatu ale... Ruszając na zlot Aisin posłusznie zaczął wrzucać 5 przy 80-90km/h i tak już zostało do tej pory.
01.jpg02.jpg03.jpg04.jpg
Zlotowe - dłubanie musiało być i w ten sposób wpadły dystanse 25mm przód i 30mm tył.
05.jpg
Po zlocie wpadły właściwe blaszki. Na przedniej szybie nie było nalepki (zmieniana po stłuczce) i był halt dzień przed wizytą w urzędzie, jak zwykle miałem fart... :D Na szczęście policjant wykazał się wyrozumiałością i puścił. W towarzystwie MX-5 wspomnianej wyżej z której nota bene jestem bardzo zadowolony, blacharsko nadal jest ok, mechanicznie równiez bardzo bezproblemowe auto :P. I tak sobie jeżdżę obiema na zmianę :)
06.jpg
Połowa lipca - serwis klimy. Po tygodniu szukanie UV nie wykazało nieszczelności, klima nadal działa i oby tak zostało. Walczę tylko z trybem Auto, który niezależnie od ustawienia temperatury utrzymuje wentylator na pierwszym biegu. Wymiana czujnika temperatury wewnętrznej nie pomogła. No ale manual też chłodzi więc do przeżycia, temat otwarty.
07.jpg
Tankowanie przed złomowaniem Mazdy 5 :D. Niestety przegrała walkę z rdzą. Rocznik 2005...
08.jpg
Pstryk pod Kauflandem z możliwym przyszłym tyłkowozem. Strasznie mi się te Laguny podobają. Co nie wyklucza 166 na podwórku :P
09.jpg

Przed wrześniowym wyjazdem wakacyjnym musiałem podjąć decyzję w sprawie kół i opon. Różne opcje chodziły mi po głowie. Zostawić obecne felgi i całoroczne 17, a może jednak letnie 17 a na zimę komplet 16... W końcu padła rozsądna decyzja, że skoro 166 ma być dupowozem (i raczej bez szaleństw, jakoś mnie rozleniwia ten automat :)) stwierdziłem że wpadają całoroczne 17. A jak to się skończyło? Ano tak, że na szczęście nie zdążyłem zamówić opon bo dzień po podjęciu decyzji trafiły się TI 30km ode mnie w bardzo dobrej kasie :D. Garwanko mnie cisnął i przekonał :P
10.jpg
Opony w końcu kupiłem całoroczne. Dylemat między Falken a Kumho rozwiązałem zakupem Kleberów Quadraxer 2 225/40R18 - miałem takie na zezłomowanej Maździe i byłem zadowolony. Jedynie okazały się trochę głośnawe (w Maździe ciężko to było wyczuć bo sama w sobie była bardzo słabo wyciszona) ale nie można mieć wszystkiego. Efekt po założeniu kół jest dla mnie bardzo zadowalający - felgi co prawda nie są w jakimś wybitnym stanie i kiedyś się trzeba będzie nimi zająć (szczególnie lewy tył) ale to na spokojnie :D. Teraz dopiero te żółte zaciski robią robotę, na poprzednich felgach mało co było je widać.
11.jpg12.jpg14.jpg
Kolejne dłubanie - wymiana podnośnika, dostałem w komplecie z autem. Strzelił przy oględzinach :sarcastic:
15.jpg

W międzyczasie porobiłem trochę innych pierdół, wymieniłem olej (Valvoline 5W40) i sobie jeżdżę. Plany na przyszłość? Mam już nagrane maskę i zderzak pod kolor, w drugiej połowie września pojadę. A tak "jeździć obserwować" :D. Sporo mechanicznie jest porobione i na ten moment nie widzę nic do zrobienia na już więc zobaczymy jak to będzie ;). Niedługo zrobię jakieś pucowanie i wstawię jakieś porządniejsze foty a nie takie z doskoku. Pozdrawiam czytających temat :)
 
Ostatnia edycja:
Fajnie opisane, po zmianie koloru przodu będzie się prezentować pięknie z tymi felgami i zaciskami :)
Pucuj i dawaj więcej fot, nie tylko z zewnątrz ;)
 
no pięknie :D jak człowiek wsiąknie to koniec.
mocno była wcześniej uderzona?
 
Bardzo dobrze, gratuluję powrotu do 166 i nawet zazdraszczam! :D Ja nadal na etapie przeglądania ogłoszeń.
 
Gratulacje :) ! Jak JTD wypada na tle Busso. Jakies małe porównanie ? Pytam bo zaczynam mysleć nad 166 w dieslu (chociaż diesla nigdy nie miałem).
 
Witam (ponownie) w gronie posiadaczy 166, ale tym razem w ekskluzywnym klubie felg TI :D

Właśnie, też bym chętnie poczytał porównanie z Busso - ciekawe, czy będziesz miał podobne spostrzeżenia do moich.

A ogólnie to szerokości Krzemol! :)
 
Powiem szczerze, że ciężko jakoś mi te silniki porównać. Raz że od sprzedaży Busso minęły już prawie dwa lata i żadnego od tego czasu nie prowadziłem a po drugie jeszcze manual kontra automat. 3.2 mimo wszystko w ogólnym rozrachunku wydaje mi się było żwawsze, o ile te 2.4 również skoro się zbiera to przy prędkościach niemieckoautostradowych :sarcastic: różnica jest już większa. No i kwestia skrzyni - 3.2 z manualem jeździłem żwawiej, ta mnie jakoś uspokaja (stąd też wybór opon taki a nie inny). Wybór JTD był świadomy, raz że cena (są zdecydowanie tańsze od V6, jak kupowałem pierwszą to polifty kosztowały bardzo podobnie - teraz już się bardzo rozjechały), dwa że koszty utrzymania i potencjalna bezusterkowość są po stronie Diesla. A R5 wcale nie brzmi tak źle :D. Niby jest Aisin, który tfu tfu w razie czego też pociągnie po kieszeni ale... Busso z manualem zaś lubi wypluć dyfer a Q2 też nie jest tanie :P. I powiem szczerze - im dłużej jeżdżę to stwierdzam, że dupowozu z manualem już nie kupię... :)
 
Ostatnia edycja:
I powiem szczerze - im dłużej jeżdżę to stwierdzam, że dupowozu z manualem już nie kupię...

I Alfę i Audi mam w automacie. Nie powiem, przymierzałem się do manuala w S5... po jednej jeździe już wiedziałem: tylko automat :D

Faktycznie R5 dobrze brzmi i nie przeszkadza - jedynie na postoju trochę klekocze. Natomiast JTD w manualu (takim jechałem) do miasta jest genialny! Moje V6 się męczy w korkach, a JTD leciutko bez stresu sobie jeździ, biegów prawie nie zmieniasz bo moment wysoki... bajeczka :)
Także jako daily JTD IMO świetny! Nie wiem jak Aisin, więc tutaj się nie wypowiem.
 
Aisin z początku wymagał trochę przyzwyczajenia - choć to może też fakt, że to mój pierwszy automat. Wkurza mnie tylko fakt, że 4 wrzuca dopiero przy licznikowych 65kmh (i do 60kmh trzyma, potem zrzuca na 3). Jak dla mnie spokojnie mogłoby to być 5-10kmh niżej :D. Nieraz w mieście się zdarza piłować na trójce.
 
A nie idzie tam wgrać jakiegoś softu skrzyni, który by usprawnił jego działanie? Przecież przy 65km/h na 3 biegu to pewnie masz już ze 2500 obr/min, co w dieslu jednak trochę razi ;)
 
2500 to nie ale 2000 - 2100 się zdarza utrzymywać jak się nie "wstrzelę" w moment wbicia 4 :)
 
Kolejny element odgruzowany :P. Po niedługiej walce taki widok. Wcześniej się blokował i nie szedł do tyłu.
IMG20220903163855.jpg
 
Widziałem, macałem i nawet prowadziłem to auto na zlocie. To kawał dobrej maszyny i cieszę się, że Herbig powstrzymał się od zgruzowania jej na graty :sarcastic: a co lepsze - to dzięki niemu auto trafiło znów na drogi po kolizji jakiej doświadczyła u poprzedniego właściciela.

Krzemol powoli, sukcesywnie doprowadzi ją do kultury i tym sposobem kolejne 166 będzie cieszyć na ulicy. Dobra robota, Panowie!
 
Wracam po urlopie a tu temat krzemola :) już myślałem że nie założysz. Bardzo fajnie że jesteś zadowolony. Świetna wersja, dobrze że trafiła do Ciebie :)
 
Pierwsza dłuższa i nie ostatnia poważna wycieczka. Wyszło ponad 4tys km. 166 wygodnie wiozła tyłki czterem osobom z bagażami zadowalając się przy tym ~7.2l/100km (jedynie kręcąc się na miejscu w Bułgarii wyszło więcej) :P. W drodze powrotnej zaliczyła trasę Transfogaraską :D. Muszę tam kiedyś wrócić MX-5, zdecydowanie :)
 
Ostatnia edycja:
Super! Tak się bałeś o auto a pojechałeś 4kkm :sarcastic:
 
Brawo Ty!

Kurcze Kamil, jakbyś całą dał na srebrno, to te felgi by robiły mega robotę w tym odcieniu i przy tym kolorze zacisków :)
Giulia chyba w takim setupie wychodzi. Coś takiego:
julka.jpg
 
Zgadzam się, byłoby pięknie :) Ale trochę więcej do zmiany w stosunku do ciemnego koloru :D
 
Amortyzatory
Powrót
Góra