• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Alfa Romeo 164 Super 3.0 V6 12V

  • Autor wątku Autor wątku Piotr_Z
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Piotr_Z

Guest
Dzisiejszego dnia nabyłem kolejną Alfę 164, ale tym razem jest to ziszczenie moich marzeń :D

Alfa 164 w wersji Super, krótko mówiąc jest SUPER !!!!

Doskonale utrzymana, w środku nie widać żadnego zuzycia, z zewnątrz oprócz kilku rys jest w stanie idealnym. Silnik ma przebieg 175 tyś, oczywiście klimatronic, elektryka no i najważniejsze piękne 17 calowae felgi rodem z Alfy. Znawcy zapewne powiedza jaki to model felg ale zdjęcia tego cuda będą niestety dopiero za tydzień.

Z rzeczy do zrobienia:

_ hamulce przód (zero klocków)
- brak jednego spryskiwacza - reflektora prawego
- nie palisię żaróweczka do czytania przy lewym tylnym siedzeniu
- Nie można opuścić lewej tylnej szyby z panelu przedniego

Po za tymi mankamentami autko jest super. Dzwięk silnika poprostu miodzo...........

Aha rok produkcji 1995 rok :D

Są zdjęcia narazie z telefonu potem będzie sesja :D
 
nio i kolejna 164 witaj w nowej belli!
 
felgi nie są alfowskie, to zwykłe aftermarketowe AEZety, model simas
 
Witaj ,Cieszysz się jak dziecko z nowej resorówy,A le nie dziwie się ja tak samo sie cieszyłem,i nadal
ciesze 8)
 
Bella śliczna,tylko te fele troszkę jakby za "ciężkie".Nie chodzi mi o rozmiar - ten jak najbardziej prawidłowy - tylko tem kształt.No ale o gustach się nie dyskutuje,więc jest OK. :lol:
 
Wow :!: Gratulacje Piotrze :!: Czy to będzie początek kolekcji? :wink:
 
wisiol napisał:
zgrabna bryczka

Zgrabna, zgrabna. Tak ostatnio widziałem piękną 164 na skrzyżowaniu- stała pomiędzy Citroenem c4 a Focusem w sedanie i te samochody wygladały przy Alfie bardzo blado.
 
williamdrake napisał:
stała pomiędzy Citroenem c4 a Focusem w sedanie i te samochody wygladały przy Alfie bardzo blado.
I czemu tu się dziwić...
Alfa jest klasą sama dla siebie także nie ma się co dziwić :wink:
 
Powiem tak, stan blacharski jest idealny, nie liczę drobnych zarysowań, ale żadnych ognisk korozji.
Felgi może i wydają się ciężkie i masywne, siedzą na nich opony 235/40 R17 i muszę powiedzieć, że prowadzi się super.
Dzisiaj pojechałem nią na dłuższą przejażdżkę..... Masakra, nie wiedziałem, że aż takie wrażenie zrobi na mnie ten silnik. Każde delikatne muśnięcie pedału gazu kończy się przyspieszeniem zapierającym dech a przekroczenie 4 tyś obrotów poprostu wymiata wszystko na drodze :D

W środku jak pisałem wygląda jakby dopiero co zdjęto z foteli folię :D

Jednym slowem rewelacja, poprostu reweleacja.

Aha gdyby ktoś miał lewą przednią klamkę byłbym zobowiązany, szukam również spryskiwacza reflektora :D

Hehe adres ogłoszenia się zgadza :D Sprostuje tylko, że sprzęgło jest ok natomiast stan płynu woła o pomstę do nieba :D

Wklejam zdjęcia z tego ogłoszenia :D
 
Hehe przyznać trzeba, że pomysłowy koleś :D

Alfa ma się dobrze i żadnego dzwona nie było :P A śmiga o tak:


wrrrrrrrrrrrrrrrruuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuum i już jej nie ma :lol: :lol: :lol:
 
Panie i Panowie już niedługo niespodzianka :D

Kolejne autko zawita w Nasze skromne szeregi :D

Mój brat kupił samochód ale jaki ??? Hehe......
 
Ktoś z Końskich sprzedał Ci tę Alfę?

To ciekawe, bo ja stamtąd pochodzę...

Autko klasa!!

pozdro
 
No więc tak, od czego by tu zacząć. Po pierwsze myślałem, że wsiadłem na minę bo zaczęło mi świrować ciśnienie oleju.... Na zimnym 4 na ciepłym 2 ale czasami jak przyspieszałem spadało do 1 a nawet niżej. Myślę sobie pewnie się motor kończy, już nawet gadałem o silniku może by było taniej wsadzić jak remontować..... Coś jednak nie dawało mi spokoju, silnik zalałem Lotosem na 5 tyś km by się wypłukał, kupiłem więc motula i zalałem go motulem. Pierwsze kilometry szok efekt opadania ciśnienia minął bezpowrotnie :D Ale ciśnienie nadal w granicach 5 na zimnym 2,5 na ciepłym. Pogadałem z Qlo (dzięki Paweł za słowa otuchy) i zamówiłem komplet czujników ciśnienia i uszczelniacz między silnikiem i skrzynia bo mi wyciekał tamtędy olej. Do tego zanim zdążyłem wymienić te części siadło mi sprzęgło. Tu zaczął się horror, wiele perypetii zanim w moje ręce trafiło prawidłowe sprzęgło.

Dziś odebrałem moją niunię z warsztatu.... Sprzęgło działa wyśmienicie, wymieniłem też wysprzęglik (dzięki Paweł wielkie dzięki). Czujnik również wymienione i uszczelniacz też. Olej w skrzyni i płyn hamulcowy również z przepłukaniem układu :D

Efekt jest taki, że:

- cisza w samochodzie (łożysko dociskowe już nie furgocze
- sprzęgło działa jak marzenie
- ciśnienie na zimnym 6, na rozgrzanym na wolnych 3 a w trakcie jazdy stabilne 4

Moja niunia odżyła a ja razem z nią, musiałem jeździć ojca Seatem Toledo i to była udręka.. Tęskniłem za moją bellunią bardzo..... teraz już jesteśmy razem i dajemy sobie nawzajem wiele przyjemności (zabrzmiało dziwnie ale wiecie o co mi chodzi)
 
Piękna bella po prostu limuzyna, 164 zawsze robiło na mnie wrażenie :) ten silnik i felga mmm! żyć nie umierać. Pozdrawiam!
 
Amortyzatory
Powrót
Góra