Alfa Romeo 156 2.4 JTD

  • Autor wątku Autor wątku Grzybek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

Grzybek

Guest
Coz ;) jak w temacie ;) na co zwrocic szczegolna uwage ;) mniej wiecej co ile wymienia sie rozrzad przy tej jednostce. Prosze napiszcie wszystko na co trzeba patrzec ;D nie chce sie wladowac na jakas mine a pozniej mowic ze Alfa jest be ;D a wszyscy wiemy ze tak nie jest ;)
Z gory dzieki za pomoc ;)
 
Co mogę doradzic to szukaj w "firmowych" komisach czyli takich które są przy salonach - często ludzie zostawiaja tam w rozliczeniu prawdziwe perełki (często taki komis daje na nie jeszcze gwarancję) , bo chcą jak najszybciej wyjechać nowym autem z salonu. Druga sprawa to przegląd przed kupnem auta (w dobrym warsztacie lub ASO) - koszt ok 300zł, a będziesz miał pełną jasność co do stanu samochodu
 
W czwartek jade ogladac autko wiec dlatego pytam ;) czlowiek jezdzil nia przez 2 lata w Polsce, wczesniej byla w Niemczech ;) Stad moje pytanie na co patrzec ;)
 
turbina jest ważna, zaobserwuj co koleś wyprawia na zimnym silniku, czy czeka chwilę przed zgaszeniem
 
wszelkie watpliwosci rozwije przeglad - podpiecie pod komp. U mnie byl zonk przy turbinie, ktory wyszedl dopiero po zakupie, pomimo wczesniejszego przegladu - po ok 4 tys obrotow silnik przechodzil w tryb awaryjny - okazalo sie ze trzeba jedynie wymienic czujnik doladowania - no ale strachu sie najadlam. Polecam sprawdzenie ewentualnych awarii w pelnym zakresie obotow - ale juz na cieplym silniku.
 
"na co zwrócic uwagę ???" - na sprzedającego !!!! :mrgreen:
a poważnie to jak to w jtd - turbina , jaki olej zalany, itp. i na wszystko aby był papier bo bajki to kazdy może pociskać !!!! ja staram się zbierać wszelkie dokumenty na wymiany i naprawy jakie robie w mojej 2.4 jtd - nawet jak kupiłem części do rozrządu i wymieniałem w warsztacie to poprosiłem na dowodzie zakupu cześci aby stukneli mi pieczątke z data i przebiegiem przy jakim była wymiana. No za robociznę nie zawsze mozna dostać fakturkę ale pieczątka swiadczy o tym że nie robiłem wymian w stodole na wiosce a w serwisie
 
Dzieki wszystkim za pomoc ;D jak sie spotkamy na jakims zlocie to sie ladnie zrewanzuje ;D Mam nadzieje ze to auto nie okaze sie niewiadomo jakim szrotem...
 
Turbina, przepływka - podczas jazdy próbnej podciągnij go na wysokie obroty, najlepiej na jakiejś ekspresowej włączając się do ruchu :-) jedynka, dwójka - rura, trójka - rura, czwórka - rura... tak jakbyś sprawdzał czas do setki - myślę, że gdzies spokojnie do 4 tys. obrotów. Wszelkie zerwania, spadki mocy, zapalające się kontrolki, kolor dymu z rury (może ktoś z tyłu zaobserwuje). Upewnij się, czy Sprzedający zgadza się na ten test. Mojemu koledze (był Kupującym) podczas takiego testowania pękł pasek rozrządu (chociaż Sprzedający zapierał się, że funkel nówka) i był mega zonk!
Jest zima więc warto zerknąć na akku i chłodnicę, miskę olejową, płynność zmiany biegów, poziom płynów...
 
szerszeń napisał:
Turbina, przepływka - podczas jazdy próbnej podciągnij go na wysokie obroty, najlepiej na jakiejś ekspresowej włączając się do ruchu :-) jedynka, dwójka - rura, trójka - rura, czwórka - rura... tak jakbyś sprawdzał czas do setki - myślę, że gdzies spokojnie do 4 tys. obrotów. Wszelkie zerwania, spadki mocy, zapalające się kontrolki, kolor dymu z rury (może ktoś z tyłu zaobserwuje). Upewnij się, czy Sprzedający zgadza się na ten test. Mojemu koledze (był Kupującym) podczas takiego testowania pękł pasek rozrządu (chociaż Sprzedający zapierał się, że funkel nówka) i był mega zonk!
Jest zima więc warto zerknąć na akku i chłodnicę, miskę olejową, płynność zmiany biegów, poziom płynów...
ja bym chyba takiego sprzedającego podczas tego testu i zoooonka ubił na miejscu <zlyy>
 
DANIEL166 napisał:
szerszeń napisał:
Turbina, przepływka - podczas jazdy próbnej podciągnij go na wysokie obroty, najlepiej na jakiejś ekspresowej włączając się do ruchu :-) jedynka, dwójka - rura, trójka - rura, czwórka - rura... tak jakbyś sprawdzał czas do setki - myślę, że gdzies spokojnie do 4 tys. obrotów. Wszelkie zerwania, spadki mocy, zapalające się kontrolki, kolor dymu z rury (może ktoś z tyłu zaobserwuje). Upewnij się, czy Sprzedający zgadza się na ten test. Mojemu koledze (był Kupującym) podczas takiego testowania pękł pasek rozrządu (chociaż Sprzedający zapierał się, że funkel nówka) i był mega zonk!
Jest zima więc warto zerknąć na akku i chłodnicę, miskę olejową, płynność zmiany biegów, poziom płynów...
ja bym chyba takiego sprzedającego podczas tego testu i zoooonka ubił na miejscu <zlyy>
Sprzedającego, czy Kupującego?
 
szerszeń napisał:
DANIEL166 napisał:
szerszeń napisał:
Turbina, przepływka - podczas jazdy próbnej podciągnij go na wysokie obroty, najlepiej na jakiejś ekspresowej włączając się do ruchu :-) jedynka, dwójka - rura, trójka - rura, czwórka - rura... tak jakbyś sprawdzał czas do setki - myślę, że gdzies spokojnie do 4 tys. obrotów. Wszelkie zerwania, spadki mocy, zapalające się kontrolki, kolor dymu z rury (może ktoś z tyłu zaobserwuje). Upewnij się, czy Sprzedający zgadza się na ten test. Mojemu koledze (był Kupującym) podczas takiego testowania pękł pasek rozrządu (chociaż Sprzedający zapierał się, że funkel nówka) i był mega zonk!
Jest zima więc warto zerknąć na akku i chłodnicę, miskę olejową, płynność zmiany biegów, poziom płynów...
ja bym chyba takiego sprzedającego podczas tego testu i zoooonka ubił na miejscu <zlyy>
Sprzedającego, czy Kupującego?
sprzedający upierał się że pasek ( funkiel nówka ) sprawdziłbym ten pęknięty pasek u rzeczoznawcy a wtedy no cóż jestem porywczy i zdeterminowany .
 
Sprzedającego, czy Kupującego?[/quote] sprzedający upierał się że pasek ( funkiel nówka ) sprawdziłbym ten pęknięty pasek u rzeczoznawcy a wtedy no cóż jestem porywczy i zdeterminowany .[/quote]
Więc tak - Kupujący był z Pruszkowa, a Sprzedający to fani fitnesu z Wołomina.
I tak powstała legenda dwóch zwalczających się grup :-)
Na poważnie - pękł przed finalizacją i wypłatą sianka, więc Kupujący był jednak górą. Najpierw było mega nerwowo, ale doszli do porozumienia, czyli dyskont na wymianę/remont silnika.
 
szerszeń napisał:
Sprzedającego, czy Kupującego?
sprzedający upierał się że pasek ( funkiel nówka ) sprawdziłbym ten pęknięty pasek u rzeczoznawcy a wtedy no cóż jestem porywczy i zdeterminowany .[/quote]
Więc tak - Kupujący był z Pruszkowa, a Sprzedający to fani fitnesu z Wołomina.
I tak powstała legenda dwóch zwalczających się grup :-)
Na poważnie - pękł przed finalizacją i wypłatą sianka, więc Kupujący był jednak górą. Najpierw było mega nerwowo, ale doszli do porozumienia, czyli dyskont na wymianę/remont silnika.[/quote] noo musieli się jakoś dogadać , .
 
jesli to jest twoja pierwsza alfa to WAZNE postaraj sie zachowac spokojnie i nie poddaj sie emocjom. Po przejechaniu sie bo napewno bedziesz zajarany na maksa tymbardziej ze to 2,4 jtd czyli moc i ekonomia w jednym a moim zdaniem tez najmniej awaryjnym
pozdro
 
szerszeń napisał:
Turbina, przepływka - podczas jazdy próbnej podciągnij go na wysokie obroty, najlepiej na jakiejś ekspresowej włączając się do ruchu :-) jedynka, dwójka - rura, trójka - rura, czwórka - rura... tak jakbyś sprawdzał czas do setki - myślę, że gdzies spokojnie do 4 tys. obrotów. Wszelkie zerwania, spadki mocy, zapalające się kontrolki, kolor dymu z rury (może ktoś z tyłu zaobserwuje). .

wystarczy spokojnie potrzymać na trójce kilkanaście sekund przy 4000 obr i już się dowiesz.
 
dzieki

Miałem 156 sportwagon 1,8L TS czarna, skóry, LANS. Zalałem silnik i AXA zabrała mi ją. Do kasacji.
Próbowałem odzyskać ją, ale powiedzieli że mi jej nie ubezpieczą. Jestem już pół roku od tragedii wciąż bez auta. Myślałem żeby kupić Volvo S60, Saab 9-3 po 2003im r. lecz w żadnym nie czułem się jak w niej "156". Mam na oku http://atsearch.autotrader.co.uk/ni...category=CARS&channel=CARS&id=200906328120337 Co myślicie o przebiegu 180.000 w tym aucie i tym silniku. Ja nie mam pojęcia o dieslach. Proszę o rade i wskazówki. Pozdrawiam
Zarażony
 
Witam,ja właśnie dzisiaj testowałem 2,4 jtd fakt fajnie sie jeździ szczególnie jak na obroty wchodzi,powiem tak odpaliłem go nie dymi,pracuje równo,nie szarpie,ładnie w obroty wchodzi ale po tym co piszecie to mam wątpliwości bo mam podejrzenia że ten egzemplatz był klepany ,pozatym widziałem ślad oleju przy turbinie więc podejrzewam że mogą się zacząć kłopoty,sprzedawca też zapewniał mnie że pasek wymieniał i tego się boje :) mam wątpliwości więc wstrzymam się z kupnem,ale musze powiedzieć że po jeździe nie chce innego silnika niż 2.4 jtd zdecydowanie lepszy od twin sparka,zbiera sie już od dolnych obrotów.ale wole poczekać i kupić pewny egzemplarz a nie gdybać kiedy mi turbina walnie
 
Amortyzatory
Powrót
Góra