posiadam Alfe od lipca 2008, w koncu mam natchnienie zeby ja troche opisac 
silnik 2.0TS, wyposazenie wystarczajace jak dla mnie (automatyczna klima, pelna elektryka, 4 poduchy itp.) brakuje tylko troche tempomatu i podrzewanych siedzen
autem jezdze malo (zawodowo jestem kierowca kat.B i D, wiec mam dosc jezdzenia, zreszta czasami po miesiac nie ma mnie w domu), glownie dla przyjemnosci w weekendy, lub dojezdzajac do pracy (2km w jedna strone), od lipca 2009 zapisuje na biezaco spalanie, przez 6 miesiecy (lipiec-grudzien 2009) zrobilem 5500km, srednie spalanie 10,23l/100km
rocznie robie okolo 12 000 - 14 000km, auto jezdzi na Seleni 10W-40, filtry tylko wysokiej klasy (Knecht itp.) napraw powaznych zadnych przez 1.5 roku nie musialem robic
moj notatnik napraw dotyczacy auta wyglada tak:
"- wymiana koncowki spryskiwacza szyby
- wymiana żarówek postojowych przód - wymiana spinek trzymających osłonę bezpieczników
- naprawa obudowy filtra powietrza
- wymiana łączników stabilizatora tył (nowe z TRW, obie strony)
- wymiana żarówki podświetlenia obrotomierza "
auto ma kilka pozytecznych modyfikacji zrobionych przezemnie, np. wygluszone wszystkie drzwi, rozebrana i zlozona powonwnie cala deske rozdzielcza z zastosowaniem nowych spinek i dodaniem wygluszen, dodatkowa linia zasilajaca bezposrednio z akumulatora do wnetrza, alarm/kluczyk scyzoryk/oryginalne immo w jednym, dodatkowe zabezpieczenia przed odpaleniem, porzadnie zrobiona obudowe filtra powietrza, od pol roku nie puscila ani troche a zdjecie pokrywy teraz nie wymaga narzedzi i trwa 10 sekund
a teraz kilka zdjec
montaz alarmu, poprawa elektroniki, dodatkowe gniazda zapalniczki itp.
kupilem intefejs i sam sobie serwisuje auto, kasuje bledy (wywolane przezemnie, np. odkurzajac poruszylem kostke od poduszki pod fotelem)
tak aktualnie wyglada, po pierwszych cwiczeniach na sniegu
aktualnie staram sie aktywnie zagladac na spotkanie Podlaskiego Klubu Alfa Romeo, jak widac po nalepce
silnik 2.0TS, wyposazenie wystarczajace jak dla mnie (automatyczna klima, pelna elektryka, 4 poduchy itp.) brakuje tylko troche tempomatu i podrzewanych siedzen
autem jezdze malo (zawodowo jestem kierowca kat.B i D, wiec mam dosc jezdzenia, zreszta czasami po miesiac nie ma mnie w domu), glownie dla przyjemnosci w weekendy, lub dojezdzajac do pracy (2km w jedna strone), od lipca 2009 zapisuje na biezaco spalanie, przez 6 miesiecy (lipiec-grudzien 2009) zrobilem 5500km, srednie spalanie 10,23l/100km
rocznie robie okolo 12 000 - 14 000km, auto jezdzi na Seleni 10W-40, filtry tylko wysokiej klasy (Knecht itp.) napraw powaznych zadnych przez 1.5 roku nie musialem robic
moj notatnik napraw dotyczacy auta wyglada tak:
"- wymiana koncowki spryskiwacza szyby
- wymiana żarówek postojowych przód - wymiana spinek trzymających osłonę bezpieczników
- naprawa obudowy filtra powietrza
- wymiana łączników stabilizatora tył (nowe z TRW, obie strony)
- wymiana żarówki podświetlenia obrotomierza "
auto ma kilka pozytecznych modyfikacji zrobionych przezemnie, np. wygluszone wszystkie drzwi, rozebrana i zlozona powonwnie cala deske rozdzielcza z zastosowaniem nowych spinek i dodaniem wygluszen, dodatkowa linia zasilajaca bezposrednio z akumulatora do wnetrza, alarm/kluczyk scyzoryk/oryginalne immo w jednym, dodatkowe zabezpieczenia przed odpaleniem, porzadnie zrobiona obudowe filtra powietrza, od pol roku nie puscila ani troche a zdjecie pokrywy teraz nie wymaga narzedzi i trwa 10 sekund
a teraz kilka zdjec
montaz alarmu, poprawa elektroniki, dodatkowe gniazda zapalniczki itp.
kupilem intefejs i sam sobie serwisuje auto, kasuje bledy (wywolane przezemnie, np. odkurzajac poruszylem kostke od poduszki pod fotelem)
tak aktualnie wyglada, po pierwszych cwiczeniach na sniegu
aktualnie staram sie aktywnie zagladac na spotkanie Podlaskiego Klubu Alfa Romeo, jak widac po nalepce