• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Alfa Romeo 156 2.0 TS glosne stukanie

  • Autor wątku Autor wątku aro51
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

aro51

Guest
Witam. Posiadam Alfe Romeo 156 2.0 TS z roku 99. Pewnego razu przyspieszylem nia do wysokiej predkosci tzn 200km/h i nagle cos zaczelo stukac, bardzo glosno. Mechanik w Alfie wymienil wczoraj wariator i nic to nie pomoglo. Teraz zaproponowal wymiane popychaczy zaworow. Silnik normalnie odpala i chodzi z tym ze stuka dosc glosno. Nie mam pojecia co to moze byc. Prosze pomożcie ?
 
Może któryś z pasków (są dwa), przynajmniej u mnie tak było że poszedł przeciwbieżny ;//
 
nie chciałbym wrózyc zle ale stawiam na panewki.
u mnie tez zaczałem od rozrzadu a skonczyło sie na panewkach

lepiej jakbys nie jezdził nie odpalał tylko zdjał miske i sprawdził.
a jesli jest za pózno to wal bedzie pokrzywiony i w zaleznosci od stopnia skrzywenia albo da sie go przetoczyc albo tylko wywalic :-(

pozdro
Łukasz
 
lukasz4d napisał:
nie chciałbym wrózyc zle ale stawiam na panewki.
u mnie tez zaczałem od rozrzadu a skonczyło sie na panewkach

lepiej jakbys nie jezdził nie odpalał tylko zdjał miske i sprawdził.
a jesli jest za pózno to wal bedzie pokrzywiony i w zaleznosci od stopnia skrzywenia albo da sie go przetoczyc albo tylko wywalic :-(

pozdro
Łukasz
Mi walnela jedna panewka :( Co radzicie ? Remont silnika ? Prosze o rady
 
lukasz4d napisał:
nie chciałbym wrózyc zle ale stawiam na panewki.
u mnie tez zaczałem od rozrzadu a skonczyło sie na panewkach

lepiej jakbys nie jezdził nie odpalał tylko zdjał miske i sprawdził.
a jesli jest za pózno to wal bedzie pokrzywiony i w zaleznosci od stopnia skrzywenia albo da sie go przetoczyc albo tylko wywalic :-(

pozdro
Łukasz
Mi walnela jedna panewka :( Co radzicie ? Remont silnika ? Prosze o rady
 
Pumass86 napisał:
Mi walnela jedna panewka Co radzicie ? Remont silnika ? Prosze o rady
Tak jesli chcesz nia jeżdzic to szlif wału i dobranie panewek nie jest to kosmicznie drogie
 
75andrew155 napisał:
Pumass86 napisał:
Mi walnela jedna panewka Co radzicie ? Remont silnika ? Prosze o rady
Tak jesli chcesz nia jeżdzic to szlif wału i dobranie panewek nie jest to kosmicznie drogie
Ok. Ale wymienic wszystko, czy tylko ta jedna panewke. Bo zastanawiam sie jak dlugo pochodza tamte :/
 
Pumass86 napisał:
Ok. Ale wymienic wszystko, czy tylko ta jedna panewke. Bo zastanawiam sie jak dlugo pochodza tamte :/

No ale jak juz naprawiać silnik "Dla siebie" to należy wymienić wszystkie, można też przy okazji wymienić pierścionki :D.

W zime sciągne mise ze swojej alfy i wtedy sie okaze co tak naprawde stuka :evil:
 
dobrze chlopaki macie...ja jak wyciagnalem wal to okazalo sie ze nie ma co szlifowac bo wal byl juz po 3 szlifie i auto bylo zrobione na sprzedaz...w dodatku szlif byl robiony chyba w garazu bo z jednej strony wiecej zeszlifowane z drugiej mniej...tragedia....

szukam wlasnie drugiego silnika...moze ktos wie gdzie w rozsadnej cenie znajde cos takiego??
 
Nie wiem, czy ktos to zauwazyl, ale zazwyczaj z tego co tu czytalem panewki siadaja przy silnikach 2,0
 
elefau napisał:
szukam wlasnie drugiego silnika...moze ktos wie gdzie w rozsadnej cenie znajde cos takiego??
Z tego co mi wiadomo silnika TS nie kupisz taniej niz za 4000zl, a i tak nie wiadomo co sie kupi :P
 
wlasnie...tyle ze w moim przypadku jest to najrozsadniejsze i najtansze wyjscie...no chyba ze kupie jakiegos anglika bo i do tego sie przymierzam...

po tym co zobaczylem co w moim oleju plywa to zdebialem...obawiam sie ze pompa oleju na tym ucierpiala a nie mam tez pewnosci ze wczesniej nie bylo cos jeszcze z silnikiem kombinowane..skoro byl wal po trzech szlifach to moge sie wszystkiego spodziewac...
 
Wał jest zrobiony na 3 szlif czy po trzech szlifach? Myślę że obróciło panewkę i "wydał" dopiero pod 3 szlif podczas obróbki. Na twoim miejscu kupiłbym nowy (albo używany do szlifu) wał, rozebrał silnik pomierzył, powymieniał co należy (pierścienie, uszczelniacze itp) i złożył porządnie - przynajmniej będziesz pewny co masz. Kupno używanego to zawsze loteria bo możesz następny kwiatek kupić, a za 4 tys. zł to zrobisz pełną kapitalkę silnika i jeszcze ci zostanie...Tu kolega opisał swój remont:
http://www.forum.alfaholicy.org/top...-naprawic-vt5049.htm?highlight=zatarty+silnik
 
wal jest na 3 szlif...i to jeszcze strasznie niechlujnie zrobiony - w jednym miejscu zebrane wiecej w drugim mniej....jajeczko normalnie...ewidentnie byl robiony pod sprzedaz..

czytalem ten watek dosc dokladnie...i po pierwsze jest problem z walem....obdzwonilem kilkanascie osob i u wszystkich uslyszalem to samo...Panie takie rzeczy to moment i nie ma...jak wogoole sa...a kupywac wal zlom to tez niebardzo...w sumie nie liczac obocizny to wyliczylem ze remont silnika bedzie mnie kosztowal okolo 1700zl...do tego za robocizne mi krzykneli okolo 1500-2000zl...

wiec naprawde zastanawiam sie nad "nowym" silnikiem...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra