• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Alfa Romeo 145 boxer

pavvel

Nowy
Rejestracja
Wrz 15, 2008
Postów
93
Lokalizacja
Wrocław/Kobyla Góra
Auto
156 '00 1.9 JTD 105KM
Po krótkim przywitaniu pora na część główną :)

W tym miesiącu planuję zakup alfy 145, silnik boxer 1.6, z instalacją gazową, rok od '95 w górę. Mam niestety ograniczony budżet i chcę się zmieścić w max 6500zł.

Jakie charakterystyczne odgłosy/zachowanie auta powinny mnie odwieść od zakupu danego egzemplarza? Chodzi mi o pierwsze oznaki np. niesprawnego boxera, takie które można wychwycić podczas zwykłego oglądania auta przed zakupem.

Jak mogę rozpoznać po podniesieniu maski której generacji instalacja lpg jest zamontowana? jak poznać czy jest zainstalowany BLOS? no i czy instalacja dobrze się spisuje? Wiem, że nie zabiorę ze sobą całej stacji diagnostycznej :) ale może znacie jakieś tego typu sztuczki.

Wszelkie porady zakupowe mile widziane!
Liczę na Waszą pomoc...
 
Pierwszą rzeczą, która powinna Cię odwieść od zakupu Boxera to założona instalacja gazowa. Te silniki nie jeżdżą na gazie :evil:
Jak już znajdziesz normalny, niezakatowany gazem egzemplarz wsłuchaj się w silnik (dobrze jakby był odpalany na zimno) czy nie ma żadnych niepokojących stuków bo może to zwiastować rychły remont. Przy zakupie warto zwrócić też uwagę na obecnego właściciela i wypytać go (najlepiej potwierdzone rachunkami) kiedy wymieniał olej i jakiego używał.
Warto także "posłuchać" skrzynię biegów czy nic w niej nie szumi. Reszta jak przy zakupie każdego innego auta.
 
currahee napisał:
Pierwszą rzeczą, która powinna Cię odwieść od zakupu Boxera to założona instalacja gazowa. Te silniki nie jeżdżą na gazie :evil:
Nie jeżdżą, nie nadają się czy po prostu gaz z czasem je katuje?
 
Wszystkiego po trochę. Boxer i LPG po prostu nie idą w parze.
 
currahee napisał:
Wszystkiego po trochę. Boxer i LPG po prostu nie idą w parze.
Od początku wziąłem pod uwagę zakup autka z instalacją gazową ze względu na oszczędność przy zakupie paliwa. Z druigej strony dźwięk boxera tak mnie ujął, że nie chcę innego silnika :)

Jeździ ktoś z Was zagazowaną alfą z silnikiem boxer?
 
pavvel napisał:
Od początku wziąłem pod uwagę zakup autka z instalacją gazową ze względu na oszczędność przy zakupie paliwa. Z druigej strony dźwięk boxera tak mnie ujął, że nie chcę innego silnika
Jeśli tak bardzo chcesz auto z LPG to o Alfie zapomnij, im szybciej tym lepiej (dla Ciebie i dla auta ;)).
Oczywiście są (niestety) boxery zagazowane (nawet tu na forum) ale ani to pasuje do tego auta, ani jest oszczędne i prędzej czy później oznacza kłopoty i wydatki.

LPG mówimy stanowcze NIE, zwłaszcza w Alfie.
 
NA gaz tylko kuchenki- ja mialem 164 3.0 z gazem i dla mnie to był kiepski interes- teraz mam Alfe bez gazu i eksploatacja jest nieznacznie droższa, a przy tym mam znacznie mniej problemów.
 
tak jak mówił currahee sprawdź skrzynie, czy na luzie bądź też tocząc się na jedynce nic nie "chrobocze". Ja mam skrzynie do roboty także jak coś to bij z ceny 1000pln. Wsłuchaj się w silnik, zagrzej go i też sprawdź jak się zachowuje. Elektronika, sprawdź wszystko czy działa. Na forum był już podobny temat także poszukaj.

Co do LPG, lepiej kup bez instalacji gazowej, a załóż ją sobie sam, bo tak to kupisz sobie kota w worku i później narzekał będziesz na LPG. A tak to przemyślisz, pozbierasz informacje o warsztatach, poczytasz o optymalnej instalacjach i będzie ok. Partaczy nie brakuje i z tym też trzeba uważać. Ja też planuje wrzucać LPG, z bólem serca ale cóż, miesięcznie na paliwo idzie najmniej 800zł, LPG zredukuje to o ~50%, a za zaoszczędzoną gotówkę mogę kupić dla belli coś ekstra, zawieszenie itp. Wiem że do Alfy nie pasuje LPG, ale do benzyny nie pasuje też cena 4,50 :) ok nei robie ot, Pozdrawiam
 
To mnie pocieszyliście z tym LPG...
Znalazłem już parę ofert, gdzie LPG jest już zainstalowany ale tak jak piszecie, mam obawy co do ich sprawności i stanu silnika.

Nie chcę auta z LPG tylko alfę z LPG :) Zdaję sobie sprawę, że gaz do alfy nie pasuje (nie to co do Renault 19 którym obecnie jeżdzę :D) ale opcja bez gazu po prostu mnie zje finansowo. Jeśli trafię z dobrze działającą instalacją to pewnie kupię a jeśli nie to tak jak piszecie - kupno bez instalacji a potem się zobaczy.

Powiedzcie mi jeszcze jedną rzecz - czy w przedziale cenowym 5000zł - 6000zł można kupić 145-tkę w dobrym stanie? Mam na myśli ceny, które są np. za niskie w stosunku do oferowanego roku auta, opisywanego stanu itd. Nie wiem czy takie oferty mijać z daleka od razu myśląc "pewnie coś jest nie tak skoro tak niska cena sprzedaży" czy potraktować to jako okazję...
 
Z ceną to jest niestety różnie. Np. swoją kupiłem za 7500zł a i tak było sporo do zrobienia (jak się później okazało). A oglądałem też takie za 5000zł i nie miałem przekonania choć właściwie mogły się okazać, że były w lepszym stanie. Są to auta stare więc tak czy inaczej będzie coś do zrobienia więc kupując tańsze masz resztę pieniędzy jeszcze na ew. naprawy czy wymiany (rozrząd, filtry, olej, opony, ect.). Z drugiej strony jak miałbym teraz sprzedać auto to za 6000zł bym tego nie zrobił bo wiem już co mam i ile zrobiłem. Chyba taka opcja zakupu jest najlepsza (choć ciężko znaleźć) od fana marki, który o swoje auto dba tylko, że na pewno nie będą to tanie oferty ale za to z większą pewnością, że nie trzeba będzie zaraz dokładać.
 
currahee napisał:
Chyba taka opcja zakupu jest najlepsza (choć ciężko znaleźć) od fana marki, który o swoje auto dba tylko, że na pewno nie będą to tanie oferty ale za to z większą pewnością, że nie trzeba będzie zaraz dokładać.

Z tym już też trzeba uważać- bo była sobie jedna taka Alfa 164 2.0 V6 Turbo za 10 klocków, a po przyjżeniu się tu i ówdzie okazywało się że jest w gorszym stanie niż te za 5000. I to nie była Alfa od pierwszego przypadkowego, ramki były sygnowane przez jeden z klubów Alfy Romeo, a facet był właścicielem tegoż samochodu już kilka lat.
 
Ja tam nie widzę problemu jeśli chcesz mieć alfę z boxerkiem i na LPG. Jeśli ktoś odpowiednio o nią dbał to na pewno sobie jeszcze sporo pojeździsz.
Nie zrażaj się tym co mówią że LPG nie do Alfy albo że nie do Boxera. Powodzenia w kupnie i pochwal się swoim nabytkiem.
 
Chwilowa zmiana koncepcji....

Pytałem Was o boxera a zapowiada się, że będzie to jednak TS... Sam nie wiem czy mam się cieszyć czy nie... ale tak jest wtedy jak się szuka oszczędności, przynajmniej pozornej :) szkoda mi tego dźwięku boxera.

Najprawdopodobniej kupię 145 z silnikiem 1.6 TS, ale o szczegółach napiszę jutro jak ją obejrzę i zapadnie decyzja :D

Narazie milczę... ;)

No i jeszcze jedna kwestia. Trochę nie związana z tematem ale nie umiem się powstrzymać zeby jej nie poruszyć.

Wczoraj chłopak mojej siostry, ktory na codzien jezdzi Audi A6 pyta się mnie "co Ty, alfę"??? i potem był tylko śmiech... "nie kupuj, znajomi ktorzy mieli mówili że nie warto, ciągle tylko w auto wkładali kasę itd."

O co tu chodzi?:) Nie rozumiem takiego podejścia. Nie uległem i nie ulegnę!!:)
Zdania nie zmieniłem i jutr jadę po auto :)
 
pavvel napisał:
Wczoraj chłopak mojej siostry, ktory na codzien jezdzi Audi A6 pyta się mnie "co Ty, alfę"??? i potem był tylko śmiech... "nie kupuj, znajomi ktorzy mieli mówili że nie warto, ciągle tylko w auto wkładali kasę itd."

O co tu chodzi?:) Nie rozumiem takiego podejścia. Nie uległem i nie ulegnę!!:)
Zdania nie zmieniłem i jutr jadę po auto :)

Skoro kumpel lubi Niemców i lubi sponsorować ich fabryki to jego sprawa, a w Twoje sprawy niech się nie miesza.

A podejście takowe jest dlatego, iż w Polsce zawsze ten co się decyduje na coś innego niż drugi Polak to się jest przez tego drugiego potępionym.

"Wyznawcom Volkswagenizmu się nie dawaj, nawet jak będą msze pod twoimi oknami odprawiać, odymiać cie kadzidełkiem ze znaczkiem VAG i będa strzelać z różańców, gdzie jest znaczek Audi i VW zamiast krzyża". -z wiadomych przyczyn cały tekst traktować jako metafora.
 
No on "by nigdy alfy nie kupił" :) Nie zrażam się. Jutro mam do przejechania ponad 230 km po to auto więc trzymajcie kciuki :) Jeśli jednak coś pójdzie nie tak i nie dokonam zakupu to jadę oglądać 145-tkę z silnikiem boxer.
 
pavvel napisał:
No on "by nigdy alfy nie kupił"

To jest jego problem. Spytaj się go czy on w ogóle jeździł tym samochodem i prawdopodobnie rozmowa sie urwie.
 
kupuj, skoro tak czujesz to kupuj :) a potem będziesz miał teksty typu "co Ty w tym widzisz, chyba tylko awaryjność" :lol: Gadaniem się nie przejmuj :)
 
Trzymamy kciuki :D a gadaniem się nie zrażaj, gadają ci co nie ,mają zielonego pojęcia o tych autkach! pozdrawiam
 
Nie widzę żadnych przeciwskazań żeby mieć LPG w Boxerze, TS-ie czy w V6. W każdym z tych silników można zalożyć gaz. DObra instalacja gazowa, odpowiednio duże reduktory, wtryski lub BLOS i napewno bedziesz zadowolony.
Niech ktoś mi poda konkretny techniczny powód dla którego nie można założyć LPG do tych silników.
Sprawdź czy po odpaleniu zimnego silnika nie słychać stukających panewek lub popychaczy hydraulicznych.
 
Majkel napisał:
Nie widzę żadnych przeciwskazań żeby mieć LPG w Boxerze, TS-ie czy w V6. W każdym z tych silników można zalożyć gaz. DObra instalacja gazowa, odpowiednio duże reduktory, wtryski lub BLOS i napewno bedziesz zadowolony.
Niech ktoś mi poda konkretny techniczny powód dla którego nie można założyć LPG do tych silników.
Sprawdź czy po odpaleniu zimnego silnika nie słychać stukających panewek lub popychaczy hydraulicznych.

licz się ze słowami o LPG hehe bo zaraz cały tłum się z pretensjami zwali jak to zwykle bywa :)
jeśli nie wstawisz tam badziewnej instalacji LPG to z silnikiem będzie wszystko jak należy a w kieszeni więcej kasy
 
Amortyzatory
Powrót
Góra