Alfa 166 - kilka pytań od nowego

  • Autor wątku Autor wątku trigojunior
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

trigojunior

Guest
Witam,
to mój pierwszy post na tym forum (nie licząc przywitania się). Mam nadzieję że piszę w odpowiednim miejscu a jak nie to proszę moda o przeniesienie.

A teraz do konkretów,

zastanawiam się nad zakupem 166 (może jeszcze w tym roku) i mam kilka pytań do znawców - użytkowników. Obecnie posiadam Lancię Deltę 1.6 16V 97r (bardzo fajne autko) ale stwierdziłem że jest dla mnie trochę za mała i za słaba. Czy 166 z 3.0 V6 to dobry wybór jeśli chodzi o silnik? jak znosi ona zagazowanie? Wydaje mi się że 2,4jtd będzie za słabe jak na tak duży samochód (może przekona mnie jakiś użytkownik z tym silnikiem). Jak się przedstawia serwis? Ogólnie czy samochód jest drogi w utrzymaniu? Jestem studentem i to też się liczy :wink: Na co trzeba zwracać uwagę przy zakupie tego modelu? Jakie są jego mocne i słabe strony?

Zastanawiam się nad kilkoma autkami (166 3,0 V6 lub 2,4jtd; 156 2,5 V6 lub 2,4jtd; Lancia Kappa Coupe 3,0 V6 lub Kappa sedan). Co możecie powiedzieć o 166 i 156 z wybranymi przeze mnie silnikami?

Pozdrawiam
trigojunior
z LKP :wink:
 
Silnik V6 i gaz no myśle ze nie jetst to dobra kombinacja, a wręcz ostateczność ja mam 2.5 V6 w mojej 166 i spalanie waha sie w granicach 12 litrów więc myśle że tragedii nie ma, 3.0 pali deczko więcej ale odradzam gazowanie lepiej poszukaj disla ;)
 
Jeśli chcesz kupić 166 V6 i ją zagazować to lepiej kup 2.4 JTD.Diesel w tym modelu wcale nie jest za słaby,sprawny silnik ze sprawną turbiną ma kopa-już przy 2000 obr. potrafi wciskać w fotel a przy okazji spalanie nie jest duże.Ostatnio jechałem taką i podnieciła mnie szalenie :mrgreen:

A jeśli chcesz jeszcze taniej jeżdzić to kup 156 1.9 JTD lub 2.4 JTD,zawsze trochę mniej spali od 166.
 
mam tzn tata ma Lybrę 2,4jtd 150KM i jest na prawdę fajnie ale w 166 był chyba wkładany 136KM? uważam że 150KM to trochę mało jak na tak duży samochód. Ewentualnie można go zawirusować do załóżmy 170KM (jest jedna na allegro z chipem do 170KM)

zależy mi na tym żeby samochód był szybki, dynamiczny, elastyczny i oszczędny
 
Na Twoim miejscu wybrał bym 166 z silnikiem diesla to połączenie ekonomiczności z dynamiką skrzynia 6 biegowa, serwis jak każdej Alfy jest na przyzwoitym poziomie. Czy ta Lancia nie jest czasem czerwona?
 
Ja mam 2.4 JTD 2001r 140 km jest super jestem tym silnikem zachwycony.
jak wszystko gra dobrze w silniku to sama przyjemnosc przyspieszenie ok a 200 km/h
to nie problem wiadomo ze niemoze sie rownac z v6 ale mnie ten silnik zadawala
pozdrawiam <hello>
 
zreszta auto jedzie głownie momentem a nie moca. tez drwiłem kiedyś z 1.9 jtd w 156 a potem byłem mile zaskoczony
 
trigojunior napisał:
ale czy pozostanie słuszny po zagazowaniu...
to jest temat rzeka w tym przypadku,większość powie iż nie pozostanie słuszny ale i są takie osoby które będą miały inne zdanie.Decyzja należy do Ciebie,ale pamiętaj-często Alfy nie lubią gazu.
 
trigojunior napisał:
zdziba napisał:
166 3.0 to słuszny wybór(nie negując innych silników)
ale czy pozostanie słuszny po zagazowaniu...

Jak będziesz miał szczęście to zostanie słuszny ale jak nie bedziesz miał szczęścia mimo tańszej jazdy możesz żałować ze założyłeś gaz, przepływki w V6- tkach nie są tanie a nie lubią gazu a pozatym otwórz maske i zobacz jak jest pięknie (po założeniu gazu oszpecisz wygląd silnika :P ), poszukaj na tym forum znajdziesz wiele tematów dotyczacych zagazowania.

Ja też miałem ten dylemat jeszcze 3 tygodnie temu zanim kupiłem moja alfke myślałem nad gazem ale kupiłem 2.5 V6 i w miescie spala 11.5-13 litrow benzynki więc trageii nie ma :)
 
Diesel kolego w 166 do roku 2003 ma silniki 136km,140km,150km więc nie jest tak źle:) Ja mam 140km i naprawdę jest czym jechać,tania eksploatacja,silnik nie jest za mały do tego auta,we wtorek wymieniam przepływke bo padła,ale to koszt 250zł poza tym nie wiele trzeba robić oprócz rozrządu,oleju i filtrów... ścigałem się nie raz z bmw 530d 193km i powiem Ci, że nie ma wielkiej różnicy,bmw nie ucieknie za nic, a jak jest zakręt to możesz śmiało wyprzedzać oczywiście jak są 2 pasy,mój wujek ma takie bmw i po dziurach lepsza jazda niż alfą,ale zawieszenie przez to miękcejsze i alfa w zakrętach wygrywa. Jeżeli będziesz zainteresowany jakąś 166 to pisz do mnie na priv lub na forum to możesz przyjechać,przejechać się się i mogę sprzedać bo pod koniec roku zmiana na model po lifcie... Żeby silnik JTD spalił 8l na 100km to trzeba kręcić go zawsze do końca,jechać ile fabryka daje i nie oszczędzać na obrotach wogóle,a moment obrotowy naprawdę niesamowity.
Wniosek:polecam silnik JTD 2,4 lub 1,9.
 
to 166 miała 1,9jtd??

jak się zdecyduję będę pamiętał o Twojej propozycji :wink:
 
z mojej AR166 110kw jestem bardzo zadowolony.zrobilem juz nia 32000km od stycznia tego roku i nic sie narazie jej nie dzieje.oczywiscie filtry i oleje na biezaco zmieniam :) pozdrawiam i polecam 2.4jtd 110kw chociaz te 175KM w tej nowszej AR166 musza pieknie smigac :)
 
QBA napisał:
trigojunior napisał:
zdziba napisał:
166 3.0 to słuszny wybór(nie negując innych silników)
ale czy pozostanie słuszny po zagazowaniu...

Jak będziesz miał szczęście to zostanie słuszny ale jak nie bedziesz miał szczęścia mimo tańszej jazdy możesz żałować ze założyłeś gaz, przepływki w V6- tkach nie są tanie a nie lubią gazu a pozatym otwórz maske i zobacz jak jest pięknie (po założeniu gazu oszpecisz wygląd silnika :P ), poszukaj na tym forum znajdziesz wiele tematów dotyczacych zagazowania.

Ja też miałem ten dylemat jeszcze 3 tygodnie temu zanim kupiłem moja alfke myślałem nad gazem ale kupiłem 2.5 V6 i w miescie spala 11.5-13 litrow benzynki więc trageii nie ma :)

No to musisz się ostro starać żeby schodzić do poziomu 11,5 litra przy takim silniku!Przy swoim 2.0TS chciałbym mieć na takim poziomie! Prawda jest zgoła odmienna niestety!
2.0 TS 13L
2,5 V6 15-17L
3.0 V6 18-20L
Tyle te silniki palą na mieście przy normalnej jeździe!
 
dasio napisał:
No to musisz się ostro starać żeby schodzić do poziomu 11,5 litra przy takim silniku!Przy swoim 2.0TS chciałbym mieć na takim poziomie! Prawda jest zgoła odmienna niestety!

11.5 litra to spalanie w mieście bez korków (godziny poranne i wieczorne bo w szczycie nie mam przyjemnosci jezdzić przez miasto) przy w miare spokojnej jeździe, przed podwyzkami cen paliw za 100 zł robiłem około 200 km.
Przed kupnem tego auta tez bylem tego zdania co ty że będzie to straszny smok prawda jednak okazała się inna z czego jestem mile zaskoczony, a auto kupiłem z myślą wstawienia do niego gazu ale już zrezygnowałem

Morał: V-ki mimo swojej pojemności wcale nie muszą być paliwożerne i kropka . :D

pozdrawiam
 
alfaholik-Bioły napisał:
Żeby silnik JTD spalił 8l na 100km to trzeba kręcić go zawsze do końca,jechać ile fabryka daje i nie oszczędzać na obrotach wogóle,a moment obrotowy naprawdę niesamowity.

Troszkę mnie dziwi to co napisałeś, bo w takim razie dlaczego instrukcja podaje spalanie w mieście 10,5l/100km . Po sobie widzę że ciężko to osiągnąć bo spalanie wychodzi mi 9 l, ale jak jest ciepło i klima chodzi na max są korki to spokojnie komp pokazuje 11 - 11,5 l - ale tu fakt trzeba się starać - ale aby osiągnąć poziom 8 l w mieście to mi się jeszce nie ρudało - chyba balon do nogi przyczepię :wink: , albo jeździsz po mieście z lepszym układem komunikacyjnym niż Olsztyn i masz mniej korków.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra