Dziś sprawdzałem temperaturę na komputerze od samego początku. od 15stC szło powoli ale równo do góry aż do 70, potem zwolniło i oscylowało ok 81,5st C czasami po ostrej jeździe dochodziło do 84-85, ale bardzo szybko spadała (w 2-3 sek) do 81,. Na światłach potrafiła spaść nawet do 79st. Może jest tak jak jasio79 pisze że termostat się za wcześnie otwiera. Dziwią mnie tylko takie objawy, które wskazywałyby na czujnik temperatury. Mam "dziwnie podwyższone- twarde" obroty silnika, wskazówka turbo potrafi podnieść się o 1-2mm , korekcje wtrysków , potrafią się dość dziwnie i szybko zmieniać powodując czasami "drżenie silnika" .
W/g mnie jakby to byłby to termostat to wychładzałby się silnik a komp. dobierałby właściwe dawki. Jak silnik jest rozgrzany a komp. daje większą dawkę to silnik zaczyna chyba nierówno chodzić. (Dodam tylko , że miałem uszkodzony regulator napięcia w alternatorze i dość długo tak jeździłem zanim to zauważyłem). Podobnie padł mi przepływomierz, który potrafił pokazywać temperaturę niższą, niż była na zewnątrz a rosła wraz z obrotami…
Czujnik już kupiłem (tylko 25zł), nie mam tylko czasu go wymienić. Jeżeli uda mi się to zrobić w weekend to podzielę się spostrzeżeniami. Dzięki za rady. Jak wymiana czujnika nic nie pomoże to następnie wezmę się za termostat….