Alfa 156 2.0 spalanie potrzebny doświadczony alfiarz

K

kacperVLO

Guest
Witam szanowne grono Alfistów.

Jestem tu nowy, wiec z góry przepraszam za nie znajomość zasad.
Przed opisaniem problemu chce podreślic ze użyłem opcji szukaj, niestety dalej nie znalazłem rozwiązania.

Mianowicie, moim problem jest bardzo wysokie spalanie, i nie chodzi mi tu o jakąś pseudo oszczednosci i kombinowanie za 0,5 litra na 100km, problem w tym ze przeciez spalanie jest odzwierciedleniem kondycji silnika.
Alfa 2.0 TS pali mi w miescie 15 litrow , na trasie 10,5 oczywicie przy bardoz spojnej jezdzie, a to odbiega o dobre pare litrow od normy.

Moj przebieg to 176 tys, jestem wlascicielem od 15 tys,
co wazne w aucie wymienilem juz bardzo duzo rzeczy:
- przeplywomierz
- sonda lamda
- rozrząd

Na oryginalne czesci, robione w dobrym cieszącym sie zaufaniem zakladzie. (krakow saska)

Wiec typowe usterki odpadaja, co gorsza analiza spalin jest ok , a przeciez problemy typy swiece , zla mieszanka, zle czasy zaworow wyszly by na analizie(myle sie?) komputer nie pokazuje nic.

Aha, alfa kiedys palila mniej , dalo sie zejsc do 8 litrow na trasie, teraz sie nie da, a jezdze tak samo.

Mechanicy bezradnie rozkladaja rece i nie wierza mi ze jezdze spokojnie.

WIec prosze was koledzy o pomoc i sygestie co sprawdzic i an co zwrocic uwage, moje sugestie to:
- cos z temperatura silnika(az taki wplyw to ma?) na trasie pokazuje mi 70 stopni , w miescie 90.moze czujnik oszukuje ? czemu komputer nie pokazuje?
- wydech, mam nieorygnalny katalizator( analiza pwinna cos pokazac?)
- wariator(nie wymienialem go, nie stuka, ale czy moze miec wplyw gdyby sie zawieszał i jak to sprawdzic?)

Prosze o merytorycne odpowiedzi, najlepiej osob ktore doswiadczyly problem walki ze spalaniemw alfie na wlasnej skorze, bo mozna wymiec poł auta na nowe a nie dojdzie sie samemu co jest zle.
Walcze z tym juz od paru miesiecy i pomalu zaczynam sie poddawac.
Dziekuje, i pozdrawiam
 
co to znaczy nieorginalny katalizator,czy termin wymiany zbiega sie z wiekszym spalaniem!? rano odpal niunie i dokladnie poogladaj polaczenia wezykow benzynowych,moze ktorys cieknie,czy wymiar opon masz orginalny>no i czy jestes pewny wskazan licznika co do przebiegu/
 
piotriix napisał:
,czy wymiar opon masz orginalny>/
w temacie nie za wiele pomoge moja pali na szczescie w normie:)ale co do wymiaru opon,to jestem przekonany ze o wiele wiecej nie pali przy szerszych oponach.ja mam 225 przod a tył 245 i nie zauwazylem wiekszego popytu na paliwo.
pozdrawiam
 
marcins737 napisał:
hej Kacper , fajnie że trafiłeś na to forum

ponieważ wirtualnie od jakiegoś czasu (mam nadzieję że udało się zrobić audio i że nie wieszasz na mnie psów za porady :wink: ) się znamy pozwolę sobie dodac pytanie do Twojego postu :

gdzie Kacper na terenie Krakowa mógłby pojechać tak aby ktoś sensownie zajął się jego samochodem :?:


i już do samego Kacpra - odczyt temperatury moze być właściwy , czujnik może być całkowicie sprawny , chodzi o to ze niewłaściwie pracujący termostat powoduje zbyt długie rozgrzewanie się silnika - może on w końcu osiągać temp 90` na wskażniku jednak może trwa to zbyt długo (przy jeździe na krótkich trasach w mieście może to dać efekt spalania wyższego niż normalne)?? temperatura 70` w trasie wg mnie jest zbyt niska (u mnie zawsze 2.0TS miał na trasie 90`) ...btw , jesli nie masz wiarygodnych danych o tym kiedy termostat w Twojej był wymienany - dla świętego spokoju wymieniłbym go

pozdrawiam Kacper , mam nadzieję że znajdziesz tu wiele odpowiedzi

...w wolnych chwilach wrzuć foty swojej AR do albumu

to niezmoliwe ze na trasie miales 90 stopni, gora 83 bo wtedy sie termostat otwiera..

co do autora wątku to mialem tez 70 stopni na starym oryginalny termostacie marki BERU czy jakos tak.. zmienilem na vernet i juzjest wskazowka tak jak powinno byc czyli na 80 iles tam

moje 2,0 kiedys podawalem ze pali 7,3 na trasie przy srednim bucie, mysle ze przy lagodnym daloby rade do 6,7 zejsc, teraz mi nieco wiecej chcleje bo jakis czujnik sie popsuł i swieci sie kontrolka silnika

w miescie nei licze bo alfa w miescie to smok niesamowity

podsumowując, zmien na poczatek termostat
 
korczu mi chodzi o srednice opon a nie szerokosc. zly profil opony itp
 
piotriix napisał:
korczu mi chodzi o srednice opon a nie szerokosc. zly profil opony itp

okey uzupelnie moja wypowiedz

ja mam przod 225/45/17 tył 245/40/17 i spalanie moze nieznacznie wzroslo,ale ja tego nawet niezauwazam.
 
Moze masz rozrzad o 1 zabek przesuniety?? ;/ 15 litrow to znowu nie tak strasznie.. Tyle pali moja 1.4 T.S :D Brat ma 2.0 i jemu pali 13 +
 
Katalizator już taki był, skoro wszyscy mówią o termostacie to wymienię go w niedługim czasie i zobaczymy czy pomoże, problem w tym ze przed każda wymianą słyszę, że to na pewno to( lambda, przepływka) a pieniądze lecą, a może to jakiś mały szczegół?
Co do stylu jazdy to mówię, że naprawdę spokojnie jeździłem a spalanie duże.
Rozrząd robiłem w dobrym zakładzie specjalizującym sie w Alfie więc może zrobili dobrze.

Dzięki Marcin za powitanie :D i wszystkim za odpowiedzi, czuję że wirus Alfa jest nieuleczalny:)
 
Kacper no mowie Ci pociesz sie tym ze moja pali tez jakies 15 litrow a mam silnik 1.4 :D I bak duuzo mniejszy od Twojego, hehe :D i tez nie wiem co z tym zrobic :<
 
Wiele do tematu nie wniose, bo po prostu tankuje nie patrzac na przebieg... ale u mnie wskazowka temperatury rzadko przechodzi ponad 90 stopni. Dzieje sie tak pod dluzszej jedzie w korkach, kiedy to zalacza sie wiatraczek.
z reguly mam miedzy 70a 90 - wiec wlasnie pewnie ok. 80iles tam - cztyli temperatura chyba ok.
 
Doczepie sie trochu lambdy:)
ta nowa sonda napewno jest OK?-to org.?
miałes podpiety examiner?jak pracował integrator sondy?sprawdzałes sama sonde?
W sumie moja 2.0 tez pali 14:) i niestety,tyle w cyklu mieszanym maja palic :( dokładnie 14,7 :shock:


Sorki cosik mi sie namieszało :D
156 2.0 T.SPARK (cm 1970)
Zużycie zgodne z normą 93/116/CCE(l/100km)
Cykl miejski...................11,7
Poza miastem..................6,6 :D
Kombinowany..................8,5
 
Ja dalej się upieram przy układzie zasilania paliwem
 
Sonda nowa oryginalna , widziałem jak ladnie pracuje i analiza spalin wyszla super ;)

Dzisiaj zrobilem mały test, przejechałem 10 km , teperatura na wskazniku 65 stopni, a wąż do chłodnicy juz goracy, czyli termostat do wymiany, po wymianie termostaty powróce do problemu i powiem kolegą czy to pomogło, co do tego ile powinno być to mysle ze jest lekką przesada twierdzenie że producent w danych zaniża spalanie o 4-5 litrów.

Ale ciagle nie mogę uwierzyć ze temperatura może mieć tak wielki wpływ na spalanie? i elektoronika ciagle jest bardzo podejrzana? a może czujnik od temperatury oszukuje?
 
Koledzy dyskusja pomału zchodzi na temat ile, która alfa pali, a nie o to pytałem, po świetach zmienie termostat i zobaczymy, bede walczył puki nie osiagne spalania takiego jak w danych:) , pozdrawiam i wesołych:)
 
Do tematu pewno niewiele wniosę ale nie mogłem się oprzeć. A więc:
Kurde balans, jestem na tym forum odkąd kupiłem swoją 145. Trafiłem tu szukając informacji jak wyeliminować wysokie spalanie. Jak kogoś interesują szczegóły, może poczytać moje posty. Do sedna: okazuje się że jest więcej takich aut, gdzie: komputer nie pokazuje błędów, spaliny OK i mechanicy bezradnie rozkładają ręce a Alfy palą po 15-17 l/100. Coś duża zbieżność. Te same objawy, pozorny brak przyczyny i spalanie nie mniejsze i nie większe tylko akurat 15-17. Czyżby to jakaś dziwaczna taka sama usterka o której nikt nie pomyślał?
W przyszłym tyg. wybieram się do ASO w Wieliczce. Raport będzie tu, na forum zaraz jak wrócę. Może tam wykombinują coś sensownego.
Pozdrawiam i Panowie, uszy do góry, te piękne maleństwa nie mogą przecież tyle żreć.
 
Wiecie, termostatu jeszcze nie wymieniłem , ale to co teraz alfa robi ze mna to sa jakies jaja? może obraziła sie ze musi stac pod chmurką?:) a powaznie mówiac ostatnie wyniki spalania to:
11,6 litra przy prawie niedotykaniu gazu

- 20 litrow ( tak, slownie dwadzieścia ) przy normlanej jeżdzie miejskiej( sloneczko przygrzalo a juz mialem dosc jazdy 60km/h, co to za jazda i to alfa??!!)ale bez szaleństw, no i sobie pociągnela z baku.

Koledzy do tu do jasnej cholery sie dzieje???(przepraszam ale to juz mnie tak irytuje)

wymienie termostat, ale czy sam termostat moze tak powodowac??.

Skoro na analizie spalin jest ok, to co ona robi z tym paliwem?? a moze mi ktos na parkingu podprowadza??:)
 
ja tak mialem jak mechanik przy wymianie rozrzadu "niechcacy" go troche :) zle ustawil. po przestawieniu od razu jej przeszlo :) . pozdrawiam
 
Właśnie teraz to sam nie wiem , niby robiłem to na saskiej a mówia ze to dobry serwis, choc wszsytko wskazuje ze to moze być rozrząd, pojade do innego warszatu i sprawdze ustawienie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra