• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[GTV Spider] 916 Spider 2.0TS Lusso – Giallo Zoe – by Luckie

Nadchodzi powoli czas rozstania po póki co 8 latach, nigdy nie miałem tak długo żadnego auta.
Nie mam czasu dla 2 aut zabawek niestety, wiec postanowiłem oba sprzedać i kupić jedno. Trochę to pewnie potrwa, bo za bezcen Alfy nie oddam, a na Caterhama nie ma wielkiego rynku. Jeżeli się kupiec nie znajdzie, to trudno, Alfa pojeździ dalej ze mną. W te 8 lat zrobiłem raptem 10tys km.
Jest wystawiona na mobile.de , łatwo znaleźć jeżeli ktoś zainteresowany.
Technicznie i optycznie nie widziałem nigdy lepszej, 27 lat bez deszczu i zimy, każdy przegląd robiony na czas i udokumentowna historia od formularza zamowienia do dzisiaj.
Cala historia jest tutaj.
 
10000km w 8 lat? To extremalnie mały przebieg. Ja swoim Abartem 124 co roku robię około 10000km, i to też tylko latem;) Ale co roku mamy jedną dłuższą wyprawę do słonecznej Italii:cool:
Mam nadzieję, że uda się szybko zamienić na kolejne marzenie, zwłaszcza że Twój spiderek jest w niesamowitym stanie. A tak w ogóle do czego się teraz przymierzasz, po sprzedaży obecnych zabawek?
 
Jesli będziesz wystawial ogloszenie - to daj prosze znac :) lub wstaw tutaj
 
10000km w 8 lat? To extremalnie mały przebieg. Ja swoim Abartem 124 co roku robię około 10000km, i to też tylko latem;) Ale co roku mamy jedną dłuższą wyprawę do słonecznej Italii:cool:
Mam nadzieję, że uda się szybko zamienić na kolejne marzenie, zwłaszcza że Twój spiderek jest w niesamowitym stanie. A tak w ogóle do czego się teraz przymierzasz, po sprzedaży obecnych zabawek?
No nie za wiele, ale regularnie w słoneczne weekendy jeździmy.
Jeżeli znajdę nowe domy dla Alfy i obecnego Caterhama, to celuję w Caterhama lub podobne auto tyle że o większej mocy niż obecnie. Jest też kilka fajnych niemieckich wersji Lotusa Seven typu HKT czy VM, są bdb jakości i cenowo sensowne. Ogólnie mega mi się spodobała jazda takim samochodem, dla mnie to dokładnie to co mi sprawia największą frajdę w weekendy.

Zakładam że trochę to może potrwać, bo nie pozbędę się Alfy za tyle ile większość z nich na rynku stoi, do tego czasu dalej będę się cieszył spiderkiem.

Jesli będziesz wystawial ogloszenie - to daj prosze znac :) lub wstaw tutaj

Jest wystawione na mobile.de
 
Tymczasem Spiderek po przegladzie, w ksiazce serwisowej zostaly juz tylko 3 miejsca na kolejne stempelki :))))
 
Pogoda sprzyja więc trzeba się nacieszyć jazdą bez dechu
 

Załączniki

  • IMG_4798.jpeg
    IMG_4798.jpeg
    3.4 MB · Wyświetleń: 6
Witam, po latach bez jakichkolwiek problemów i awarii, Alfa z łezką w moim oku trafiła dzisiaj do nowego właściciela.
Ostatnio miałem coraz mniej czasu na przejażdżki, więc szkoda by auto stało w garażu.
Tak czy inaczej, po 8 latach czas zakończyć ten rozdział i również ten temat na forum.
Z plusów fajnie że rynek trochę poszedł w górę i 916tki powoli zyskują status klasyków, które w dobrym stanie da się sprzedać w sensownej cenie.
 
Długo ją miałeś :) ciekawe jak sie bedzie miala w nowych rekach. Jakies plany na kolejną alfe czy to była ostatnia ?
 
Chyba przy wrażeniach z 7ki, już nie mówiąc o KTM, to byłby krok wstecz jednak.
Choć stylistycznie 4C fajne są.
 
Hej, 4c oczywiście super, ale zabawka jedna musi mi wystarczyć, poza tym wolę manual w takich autach, na razie to miejsce zajmuje KTM i myślę że na jakiś czas tak zostanie.
 
Kawał historii ten wątek i piękny Spiderek. Trochę szkoda, że te już koniec. Ale tylko do czasu jak się zerknie na co się przesiadłeś w drugim wątku/przedsionku Alfisti :cool:

Ja do Spidera 916 podchodziłem kilka razy, szukałem PH2... Kształty, zwłaszcza na żywo, na drodze jak się za nim jedzie - niesamowite. Ale po tych kilku latach spędzonych z "Fiatą", gdzieś w głębi serca cieszę się, że jednak trafiłem na tego innego Spiderka. Lżejszego, z idealnym rozkładem masy, fabryczną szperą, itp.
Do tej pory, mimo dwóch innych tylnonapędowych samochodów w garażu i to z dużo większą mocą, to właśnie Spiderek daje w ostatecznym rozliczeniu najwięcej frajdy jako samochód weekendowy. Mogę się tylko domyślać, że u Ciebie było i jest tych wrażeń jeszcze więcej z takimi otwartymi i lekkimi bolidami.

Pozdro!
 
Od kiedy miałem Opla Speedstera, zaczęło być dla mnie jasne, że właśnie lekkie analogowe auta sprawiają mi najwięcej radości z weekendowych wyjazdów po krętych trasach, i Spiderek niestety coraz mniej był używany, mimo ogromnego sentymentu. Dla mnie to był pierwszy samochód w życiu, który kupiłem dla frajdy, a nie do codziennej jazdy. Mam nadzieję że nowy właściciel będzie dalej o niego dbał tak jak ja. Wiele ich w takim stanie nie ma już.

A inna alfa może się jeszcze kiedyś u mnie pojawi, zawsze chciałem Giulie, szkoda że nie ma jakiejś wersji QV light z napędem na 4 koła, coś jak M340, taka by mi pasowała najbardziej jako daily.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra