• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[33] Gaśnie przy wjeżdżaniu np w bramę

  • Autor wątku Autor wątku wynalazek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wynalazek

Guest
Cześć! Mam trochę dziwny problem z alfką, silnik pracuje cudnie, wszystko jest ok. Miałem co jakiś czas sporadycznie bardzo taki psikus że przy parkowaniu albo podczas wjeżdżaniu na podwórko potrafiła sobie zgasnąć, myślałem że to wina sondy bo nie miałem jej podłączonej. Okazuje się że nie. Dzisiaj podpiąłem sondę i całą trasę z garażu na wsi do miasta jechała super i gdy wjeżdżałem z ulicy na podwórko to mi zgasła. Nie wiem co może być przyczyną. Proszę o małą pomoc. Pozdrawiam
 
Wiem że to zabrzmi trochę śmiesznie ale może to kwestia operowania sprzęgłem ;)
 
Jeżdżę na co dzień i to nie jednym autem, nie wykluczam tego ale też nad tym myślałem. Zapomniałem tam napisać że jest to związane z hamowaniem, jeśli hamuję nawet przy małej prędkości.
 
a gaśnie ci jak skrecasz czy jak masz wyprostowane kola?? moze to cos ze wspomaganiem, moj szef mial walnieta pompe i przy niskich predkosciach i skreceniu gasla mu - musial naprawde dawac ostro gazu aby nie zgasla
 
Tak to się dzieje przy skręconych kołach. Wspomaganie działa poprawnie ale faktycznie może pompa. Sprawdzę jak bedę stał i w miejscu kręcił kołami, może to w jakiś sposób wytłumaczy.
 
Pewnie dzieje się to przy skręconych (zwłaszcza maksymalnie) kołach. Pompa stawia duży opór i po prostu zdławia silnik na wolnych obrotach. Przyjrzyj się uwazniej układowi wspomagania kierownicy.
 
Dzisiaj zauważyłem jak na szutrowej drodze zrobiłem niechcianego zrywa przy ruszani to też mi zgasła. Może to być pompa paliwa?
 
Dokładnie, odpali bez problemu. Przegubów nie słychać. Nie wiem co o może być. Trochę mnie to irytuje bo najgorzej jak w mieście to się przytrafi a nie chciałbym żeby mi ktoś wjechał w nią
 
Może jakiś przewód ci niełączy i przy zrywie albo skręcaniu przerywa??A robiłes jakieś testy ??specjalnie próbowałes ją zadusić??
 
Testów nie robiłem, ale zrobię dzisiaj troszkę zrywów i zobaczę czy za każdym razem. Kopa ma i przy przyśpieszaniu jest ok
 
no powiem że cięzko jest odpowiedzieć na te pytania za mało danych, może za małe obroty są albo czujnik położenia przepustnicy albo zawór elektromagnetyczny wolnych obrotów przyczyn może być 100 tak na odległość trudno... spróbuj sprecyzować ... dokładnie opisać warunki, sytuacje w której to się dzieje... no chyba że ta brama była za wąska rzeczywiście...
 
Nie miałem zbytnio okazji sprawdzić, co jak i gdzie, ale przy zrywie od ostatniego razu nie zgasła. Nie miała też okazji zgasnąć przy parkowaniu ale wczoraj jadąc do domu na drodze z kretowin do morąga, po krętej drodze i z górki przy redukcji na mniejszy bieg na chwilę mi zgasła, wrzuciłem 4 i jak puściłem sprzęgło to jechała dalej. Teraz tak mi to sprzęgło podpada. Tarcza i słoneczko w jak najlepszym porządku, obejrzane parokrotnie przed włożeniem silnika. Ale może to kwestia źle wyregulowanego pedału, kuzyn mi to robił, niby jest dobrze bo sprzęgło łapie ok ale może jednak nie tak jak ma być
 
jak na moje oko to silniczek krokowy (biegu jałowego ) do czyszczenia i będzie po sprawie :)
 
możliwe że to silniczek, przeczyszczę go po remoncie w domu, istne urwanie głowy :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra