• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

3 tysiące kilometrów, co sprawdzić?

  • Autor wątku Autor wątku sibkods
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sibkods

Guest
Witam. Mam Alfę 156 1.9 jtd Sportwagon, rocznik 2001.
Niedługo wybieram sie nią do Chorwacji.
Ogólnie samochód ma przebieg około 90tys. - Podejrzewam jednak, że jest trochę więcej.
Do rzeczy.
Jak przygotować samochód do tak długiej podróży w ciepły kraj. Co sprawdzić przed wyjazdem, wymienić, ewentualnie jakich usterek można się spodziewać.
Pozdrawiam:)
 
poziomy płynów eksploatacyjnych, obecność ewent wycieków; z włąsnego doświadczenia radzę zerknąć na stan wszelkich gumowych przewodów (mi osobiście - na szczęście jeszcze przed granicą - poszedł sparciały przewód łączący chłodnicę z silnikiem), ciśnienie i stan opon, stan koła zapasowego, podnośnik, klucz do kół - jak nie używałeś sprawdź czy pasuje /też miałem taką niemiłą niespodziankę/;
jakich usterek się spodziewać - zawsze pada coś kompletnie nieprzewidzialnego...
 
W połowie Lipca.

Heh.. w sumie Alfa śmiga już 3 lata bez zadnej usterki, więc mam nadzieje, że nic jej nie odpali po drodze :D
 
Ludzie maluchami śmigali na takie wyprawy a Ty się o Alfe boisz.
Jak dbasz, tak masz.
 
Ja na wakacjach wybieram sie na Majorke, łacznie z jazdą tam na miejscu mysle zrobic ok 10tyś km (jak nie wiecej) i mam dylemat, auto czy samolot ;/ najwiekszy problem z tym ze tylko jeden kierowca czyli ja. Odległosc nie straszna ale na 3 miesiace, a nie na ok 2 moze 3 tyg.
 
Ja raz się skusiłem na wyprawę uk-pl-uk. Miało być fajnie, zwiedzanie po drodze, tu hotelik tam hotelik. Cała wyprawa 10 dni, wiem jedno następnej nie będzie. W firmie często śmigam takie i większe odległości ale to nic z wypoczynkiem nie ma wspólnego.
Samolot, a autko wypożyczyć.
 
Wyporzyczac bym nie musiał bo mam tam auto. Też chyba skusze sie na samolot.
 
a ja mojej nie zostawię - niech też zwiedzi :D
 
skoro cieply kraj to bym sprawdzil czy masz oba biegi wentylatora chlodnicy. w naszych warunkach w dieslu radko to sie wlacza ale jak ma byc cieply kraj i pewnie bella zaladowana po dach to lepiej sprawdzic zeby nie bylo problemow z przegrzewaniem.
 
Własnie ciegle mnie dreczy mimo to zeby jechac autem.....
 
W połowie Lipca.

Heh.. w sumie Alfa śmiga już 3 lata bez zadnej usterki, więc mam nadzieje, że nic jej nie odpali po drodze :D

Czego sie boisz czlowieku? Ja swoja od miesiaca jestem na wakacjach we wloszech i autko smiga az milo.Od wyjazdu z polski zrobilem juz 4 tysiace i wszystko ok. a moja bella jest troche starsza od twojej...
 
Ubezpiecz się na maxa i w drogę! Ja moją zabieram na wycieczkę na drugi koniec Francji i może jeszcze Irlandie zahacze. Mam teraz 93tkm na zegarze.
 
Trasa fajna tylko meczaca. Proponuj samolot. Ja przejechalem juz dwa razy IRL-PL-IRL. Baaardzo meczace bez zmiennika. Ale nie mowie ze juz nigdy wiecej...
 
Make it happen!

Ja swoją poczciwą 155 zabrałem do Holandii, gdzie zrobiła dla mnie 12kkm kompletnie bez zająknięcia. 4x Robiła w czasie pobytu trasy dłuższe niż 1000km, a Ty Kolego się o dieselka martwisz.

[...] Jak dbasz, tak masz.

Amen.
 
skoro cieply kraj to bym sprawdzil czy masz oba biegi wentylatora chlodnicy. w naszych warunkach w dieslu radko to sie wlacza ale jak ma byc cieply kraj i pewnie bella zaladowana po dach to lepiej sprawdzic zeby nie bylo problemow z przegrzewaniem.


To prawda; jak trafisz na korki na zwężeniach przed tymi 7km tunelami to amen. Przy asfalcie ponad 60stopni w słońcu. Jeżeli możesz to nie jedź na sobotę, taka dobra rada, albo właśnie tam postoisz.
 
To prawda; jak trafisz na korki na zwężeniach przed tymi 7km tunelami to amen. Przy asfalcie ponad 60stopni w słońcu. Jeżeli możesz to nie jedź na sobotę, taka dobra rada, albo właśnie tam postoisz.


kolega dobrze pisze! :D w jedną stronę udało mi się te korki ominąć w drugą już gorzej , sprawdz opornik wentylatora klimy ( kosztuje 60zl jak by co ) a jeśli on nie działa poprawnie sprężarka klimy pompuje dłużej przez co większe ciśnienie i węże mogą polecieć, a tak to standardowo na kanał jakiś poszarpać za koła itd... sprawdzić czy wycieków nie ma zerknij też na pasek wielorowkowy bo też będzie dość obciążony :) pozdrawiam i udanej podróży i uropu życzę !
 
Kilka dni temu wróciłem Alfą z Chorwacji :-) Koniecznie kup sobie jakieś Assistance (ja np. miałem z Warty za ok 45zł). Przed wyjazdem autko śmigało bez zastrzeżeń, posprawdzałem wszystko co mi przyszło do głowy, wymieniłem olej, a na Węgrzech padł mi alternator :-)
 
Ostatnia edycja:
Racja!!! Ja tez wykupuje assistance na Europe przy wyjazdach. Lepiej dac te pare zlotych ale jedziesz spokojnie.
 
Assistance kupione :)

Szymon, jeśli możesz opisz jak to wszystko przebiega.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra