2.5V6 pokazuje wysokie temperatury

Rejestracja
Paź 13, 2017
Postów
16
Lokalizacja
Kampinos
Auto
AR 166 2.5 V6 1999r.
Cześć,
Mam problem z przegrzewaniem się Wariatki. Od jakichś 4 miesięcy wskazówka na zegarze zaczęła się wychylać pond 90* w korkach, na postoju lub po "przepałowaniu" na wyższych obrotach.
Teraz trochę chronologii z napraw układu chłodzenia do tej pory:

09.2016 - nagrzewnica (plus reanimacja wentylatora - paliły się bezpieczniki) (288kkm)
07.2017 - chłodnice (klimy i wody) (296kkm)
06.2018 - termostat Behr (309kkm)
09.2018 - dolny wąż chłodnicy (oryginalny) (310kkm)
10.2018 - rozrząd z pompą wody (pompa SKF) (312kkm)

Od lutego 2019 Wariatka stała nie ruszana przez rok, bo był problem z pracą silnika (wyszło, że źle był ustawiony rozrząd pomimo załatwienia blokad dla mechanika...).
Ruszyła w kwietniu 2020 i pojeździła do sierpnia po czym eksplodowała skrzynia biegów i poszła na kołki do grudnia 2022 (pół samochodu wtedy rozebrałem oprócz skrzyni, traumatyczne przeżycia, nie chce do tego wracać...).

12.2022 - zbiorniczek wyrównawczy (oryginalny) i nowy parownik + płukana do układu chłodzenia i przepłukanie całego układu "do czystej wody" (316kkm)

Pod koniec zeszłego roku pomimo minusowych temperatur wskaźnik zaczął pokazywać po 110-115* więc wymieniłem:

01.2024 - termostat (oryginalny, chociaż poprzedni Behr działał równie dobrze) (318kkm)
02.2024 - czujnik temperatury (FAE) i rezystor dmuchawy 30ohm (raz NTY i później GT-Bergmann, bo w NTY nie wierzyłem) (318kkm)

Brak reakcji - temperatura na wskaźniku dalej przekracza 90*, pierwszy bieg moim zdaniem załącza się jakoś dziwnie późno (cienka kreska nad 90* na wskaźniku, wg Multiecuscan 98*) i kręci się jakoś od niechcenia (bardzo powoli), drugi bieg dopiero "gasi pożar" ale odpala się przy 110* (wg Multiecuscan, czasem prawie przy czerwonej cienkiej kresce na liczniku, a do białej grubej dochodzi notorycznie) i zaczyna się sinusoida między 90* i 110* i nieważne czy jadę w korku, Wariatka stoi czy dostaje "po garach", jedynie jednostajna jazda na niskich obrotach (max 2k rpm) w okolicach 60km/h pozwala oscylować w granicach tych 90* na zegarach. Sam wskaźnik idzie w górę nieco szybciej niż pokazuje komputer, ale jak już dobije do tych 110-115 to odczyty się wyrównują i za sobą podążają mniej więcej.
Wymuszenie załączenia obydwu biegów z poziomu Multiecuscan działa i odpalają bez problemu (inna sprawa, że ten pierwszy bieg jakoś tak niemrawo moim zdaniem, bo dość łatwo mogę odróżnić łopatki wentylatora w czasie obrotu, gdzie zazwyczaj w innych samochodach nie jestem w stanie tego zrobić, bo kręcą się za szybko).
Macie jakieś pomysły co tu jeszcze może nie działać (ja mam wrażenie, ze wymieniłem w zasadzie cały układ chłodzenia oprócz samego wentylatora, a najstarsza część ma 30kkm nalotu, więc chyba też niezbyt dużo)?
Jakby nie odczyty z komputera to zacząłbym zegary obstawiać, no ale koniec końców komputer też pokazuje przekroczone 110* a wcześniej wskazówka nie przekraczała 90*...
Złomowanie odpada:D
Z góry dzięki za pomoc:beer:
 
Na moje oko masz dwie opcje
Wentylator
Pompa wody / wirnik kręci się na ośce/ Rozrząd i tak już masz stary i jest do wymiany.
Ps parownik gdzie masz wpięty?
Na tym cienkim powrocie do zbiorniczka ile płynu wraca?
 
Na moje oko masz dwie opcje
Wentylator
Pompa wody / wirnik kręci się na ośce/ Rozrząd i tak już masz stary i jest do wymiany.
Ps parownik gdzie masz wpięty?
Na tym cienkim powrocie do zbiorniczka ile płynu wraca?

Wentylator - na zasadzie, że silnik już nie daje rady kręcić odpowiednio szybko, bo jest zużyty?

Pompa wody/rozrząd - mają najechane 6 kkm i kwalifikują się już do wymiany? Szczerze mam małe pojęcie o mechanice, więc chcę się dowiedzieć - rozrząd oprócz nalotu (powiedzmy te 60kkm) muszę wymieniać ze względu na wiek? W jaki sposób to się zużywa? Guma na pasku aż tak parcieje? Rolki nie ruszając się jak się zużywają? Serio wytłumacz jak debilowi zasadność takiej wymiany przy tym przebiegu,żebym sobie na przyszłość krzywdy nie zrobił czekając na te 60kkm,bo wymiany rozrządu wcześniej nie zakładałem:)
Nie podważam, pytam;)

Parownik mam wpięty w okolicach trójnika do nagrzewnicy.
Na powrocie leci tak jak zawsze - "wartkim strumieniem", przy większych obrotach bardziej wartkim:)
Dzięki za odzew:beer:
 
Wentylator - na zasadzie, że silnik już nie daje rady kręcić odpowiednio szybko, bo jest zużyty?

Pompa wody/rozrząd - mają najechane 6 kkm i kwalifikują się już do wymiany? Szczerze mam małe pojęcie o mechanice, więc chcę się dowiedzieć - rozrząd oprócz nalotu (powiedzmy te 60kkm) muszę wymieniać ze względu na wiek? W jaki sposób to się zużywa? Guma na pasku aż tak parcieje? Rolki nie ruszając się jak się zużywają? Serio wytłumacz jak debilowi zasadność takiej wymiany przy tym przebiegu,żebym sobie na przyszłość krzywdy nie zrobił czekając na te 60kkm,bo wymiany rozrządu wcześniej nie zakładałem:)
Nie podważam, pytam;)

Parownik mam wpięty w okolicach trójnika do nagrzewnicy.
Na powrocie leci tak jak zawsze - "wartkim strumieniem", przy większych obrotach bardziej wartkim:)
Dzięki za odzew:beer:

Sam opsałeś bieg wentylatora jako za wolny.
Rozrząd wymieniamy na przebieg lub na wiek
3 lata w klimacie zimnym 4-5 lat w ciepłym.
To sa zalecenia producenta podane w instrukcji obsługi
 
Sam opsałeś bieg wentylatora jako za wolny.
Rozrząd wymieniamy na przebieg lub na wiek
3 lata w klimacie zimnym 4-5 lat w ciepłym.
To sa zalecenia producenta podane w instrukcji obsługi

Ok, dzięki za wyjaśnienie. Ostatni czas spędziłem na szukaniu wentylatora i zgłupiałem...
Który wybrać, bo w każdym coś jest nie tak... A to obudowa nie pasuje, a to wtyczka, a to moc... W Allegro wrzucam dane samochodu i wyskakuje mi wszystko po kolei: wersja do 2.0TS, dwuwiatrakowy do 2.4, nowe to głównie NRF, ale tam jest napisane, że mają 380W, a gdzieś wyczytałem, ze oryginalny ma 480W... Domyślam się, że obudowa to kwestia wtórna, sam wentylator z silnikiem pewnie można przełożyć, ale jego moc już robi różnicę?
Łatwo być nie może jak widzę, czy jednak brać pierwszy z brzegu i nie lamentować?
 
U mnie w Lanci 3.0 mialem to samo, winny byl czujnik temp FPS pomomo ze byl nowy nie trzymal charakterystyki, Czujnik Delphi rozwiazal sprawe, pamietaj tez ze czujnik musi miec dobra mase na swojej obudowie.
 
u mnie byly do wymiany czujniki spalania stukowego. a zeby je wymienic trzeba zdemontowac rurke od chlodzenia co biegnie przez silnik. byla ona zawalona syfem, to ze uklad jest plukany to nie znaczy ze jest czysty, czasem trzeba fizycznie usunac syl. u mnie tez temperatura potrafila sie podniesc wysoko ale jak to poczyscilem to jest dobrze.
a to tak moje przemyslenia
 
Ok Panowie,dzięki za podpowiedzi:)
Teraz realizacja po kolei:
Wymieniłem wentylator i na razie wygląda na to,że to on był winien, chyba zawieszał się w jakimś położeniu i się nie uruchamiał za każdym razem (przynajmniej ostatnio)
-czujnik też jest raczej do wymiany,ponieważ zauważyłem,że przy przekręceniu na zapłon wskazówka potrafi na sekundę podskoczyc na zimnym silniku na 90° i spasc do normalnego poziomu (losowo),więc i jego wymienię
-jeśli to nie pomoże to wezmę się za to czyszczenie,zwłaszcza okolic okolotermostatowych poniewaz jak ostatnio była znowu akcja z wysoka temperatura (120°) I dodałem gazu (na zasadzie "niech już coś walnie,żebym wiedział co wymienic") to spadła mi rurka od trójnika od gazu (wpięty jest jedną rura w gumowy przewod wychodzacy prosto z głowicy pod dolotem) ale mam, nadzieję,że to nie zapchany układ,bo już nie chce mi się przy niej robic:)
Tak czy siak dzieki:)
 
Ok,pospieszyłem się z radością, bo dalej sie grzejemy w losowych momentach, więc potrzebuję odpowiedzi na pytanie: co odpowiada za włączenie pierwszego biegu wentylatora? Drugi działa (przynajmniej zazwyczaj,bo nie zauważyłem,żeby grzala się bardziej niż do tej kreski oznaczającej 110°), ale pierwszy losowo się nie załącza.
Dodatkowo, miałem sytuacje, w ktorej po przekręceniu kluczyka na zapłon na zimnym silniku,wskazowka od temperatury od razu wskoczyła na max i zaczęła sobie w rwany sposób ("tykająco") wracać do poziomu zera co zajęło jej z 15s i nie wiem jak to interpretować:)
Macie pomysły? (Czujnik niby nowy, ale nieoryginalny,bo FAE, więc kij wie jak z jakością)
Z góry dzieki:)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra