Z przebiegami jest tak, że naprawdę możemy się domyślać ile auto ma przejechane, Jak szukałem Alfy w zeszłym roku w roczniku 1999 - 2000 to większość miała około 130tyś, troszkę to dziwne "wszyscy jeżdżą tak samo?". Kupiłem 2000r z przebiegiem 180tyś i nie wnikam czy to oryginalny przebieg, mieszki są całe nie spękane, pedały nie wytarte, fotele w dobrym stanie itp. Na 200tyś (w kwietniu) wymieniłem rozrząd, filtry olej. Teraz mam 210tyś i szykuje sie do wymiany oleju, na bagnecie jest tyle co po nalaniu więc to dobrze świadczy o silniku. Jeżeli przestrzegać wymian płynów silnik jest w stanie przejechać dość sporo kilometrów. A na marginesie słyszałem, że handlarze, po kupieniu auta zamieniają pedały,mieszki, nawet kierownicę, jeżdżą autem, a do sprzedania zakładają części ładne nie zniszczone - polak potrafi.... Jeżeli silnik pracuje równo, ma swoją moc, nie stuka i puka, nie bierze oleju itp. to nawet przy 300tyś świadczy że to dobry silnik. A zresztą jak ktoś sie mnie pyta jaki mam silnik w Alfie- mówię "2.4 JTD" i słyszę "Ooooo TO BARDZO DOBRE SILNIKI" --- i tak jest!