• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[166] tylne zawieszenie

DANIEL166

Nowy
Rejestracja
Kwi 13, 2008
Postów
183
Wiek
46
Lokalizacja
Police
Auto
AR 166 2.4JTD 10V
od jakiegoś czasu zaczeło mi walic w tylnym zawieszeniu objaw jakby zapasówka latała po bagażniku tylko na boki i od czasu do czasu na muldach słysze brzdęk spręrzyny amortyzatora , co to za dziwadło pomórzta
 
DANIEL166 napisał:
od jakiegoś czasu zaczeło mi walic w tylnym zawieszeniu objaw jakby zapasówka latała po bagażniku

Gumy stabilizatora poszły...

DANIEL166 napisał:
słysze brzdęk spręrzyny amortyzatora

Może spręzyna pękła, nie wpadłes w jakąś Polską studienke albo dziure na drodze?

Najlepeij wejdź pod autko i sprawdź czy nic nie lata jak łapą ruszysz.

Pozdrawiam
 
Niestety nie mozna dostac gum stabilizatora do 166 bo sprzedaja stablizator tylko w calosci. Ostatnio kupilem na allegro i okazuje sie, ze do 166 pasuja gumy od Fiata Pandy (numer czesci 005075943) umowiony jestem na wymiane na poczatku maja wtedy zobacze czy te gumy rzeczywiscie pasuja.

A jesli chodzi o diagnostyke to trzeba pojechac na szarpaki. Wtedy widac dokladnie wszystko co jest do wymiany. Widzialem jak jeden mechanik probowal szarpac kolem i kompletnie nic z tego nie wynikalo.
 
mar77 napisał:
A jesli chodzi o diagnostyke to trzeba pojechac na szarpaki.

Mi na szrpakach nic nie wykazało a miałem wywalone wahacze...więc 100% pewności tez nie ma, jednak wprawne oko dobrego, zaznaczam dobrego majstra wystarczy za stado szarpaków...

Szarpać kołem nie ma sensu, bo tak sprawdzisz tylko łozyska lub drążki z przodu czy mają luz ale napewno nie stabilizatory lub wahacze...

Pozdrawiam
 
dzięki panowie w poniedziałek pojade pszarpać ,mówie wam jaka padaczka , jeżdze tak ostroznie jak pajać , a styłu napiepsza że wstyd. :|?:
 
Miałem dokałdnie to samo... Trzeszczał ja Polonez....Kurde debet zrobiłem a naprawiłem bo wytrzymac nie mogłem...

Sprawdź dobrze podejrzewam że czeka cie wymiana wahaczy i gum stabilizatora :( A to troche kosztuje jednak...ale nie będe Cie straszył sprawdx i daj znać co to było...

Pozdro
 
Amortyzatory
Powrót
Góra