• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[166] Regulacja Świateł XENON 166 - POMOCY :-)

  • Autor wątku Autor wątku rds
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

rds

Guest
Witam
mam problem z xenonami, strasznie nisko swieca, niestety nie bardzo wiem jak to wyregulowac, wszelkie krecenia nic nie daja , swiatla sie nie podnosza, moze znacie sposob jak podniesc xenony ?
Extra swieca tyle ze nic nie widac, bo za blisko swieca.
pozdfrwiam
 
sprawdź czy masz dobrze włożone silniczki i czy działają. Jeżeli to nie pomoże to przy przednim i tylnim kole od strony kierowcy masz dwa czujnik, może tam się taka blaszka złamała wystarczy pospawać. Jeżeli chodzi o ustawianie to w siloniczku masz góra, dół a przed kloszem( chyba ) ustawia sie na boki światała. Powodzenia
 
witam!!! jeśli masz xenony fabryczne to powinny mieć układ samopoziomowania,z tego co mi wiadomo to żeby je dobrze wyrególować trzeba podpiąć specjalny komputer. ;//

taka sytuacja jest w audi,co do alfy to nie jestem pewien na 100%.nie znam konstrukcji lampy...
to taka moja sugiestja :>>

pozdrawiam!!!
 
Jeżeli wyjmowałeś silniczki poziomowania to na 100% przyczyną jest ich złe ponowne założenie.
Główka trzpienia nie wskoczyła w gniazdo odbyśnika.
Był kiedyś temat, w którym opisywałem jak je prawidłowo założyć.
Ale już link do niego nie działa.
Wkleję więc tylko tekst z moją instrukcja.

Główka trzpienia nie wskoczyła Ci na właściwe miejsce w gnieździe.
Miałem to samo za pierwszym razem.
Podaję mój sposób jak sobie z tym poradzić.
1) Pokrętłem na silniczku wysuń trzpień na max.
2) Gniazdo w tym otworze na silniczek wysuń na max. (sprężynuje, więc ile się uda)
3) Montuj silniczek lekko po katem, prowadząc główkę trzpienia dołem tego otworu montażowego.
4) Wyreguluj położenie reflektorów, ponieważ rozregulowane będziesz miał oba więc najlepiej u diagnosty.
Mnie kosztowało to kupę nerwów za nim do tego doszedłem. Samego gniazda nie można zobaczyć a na macanego trudno sobie je wyobrazić.
Powodzenia
 
Panowie czy lampy w alfach z roku 2004 też mają taką samą konstrukcje. U mie jedna lampa lewa nie rusza się podczas gdy druga jak włącze zapłon i są światła zapalone to widzę że kesnon się porusza.
 
JanCzyzewski, na początek sprawdź połączenia z silniczkiem sterowania ... potraktuj to jakimś kontaktem lub WD40
 
Dzieki za pomoc.
te silniczki niby dzialaja , podnosza te swiatla ale niewiele , po wlaczeniu swiatel ruszaja sie bardzo malo.
pozdrawiam
 
to znaczy że są źle wpięte ... to ta lepsza opcja ....

zapal światła i wyjmij silniczek ... jeśli pójdą go góry to znaczy że były źle wpięte ...
 
Ja miałem to samo , najlepiej aby sprawdzić czy masz dobzre wpięte silniczki pojedź przed jakąś ścianę i spróbuj uchwycić linie cienia i światła na ścienie ile sie podnosi po zapaleniu świateł. Wg mnie powinna ta linia pójść w górę o około 30 cm , jeżeli będzię dużo mniej tzn , że są źle wpięte silniczki. Jak już się upewnisz , że silniczki są dobrze wpięte a i tak dalej nisko świeci , to na silniczkach masz otwory na imbus i tym możesz sobie przy tej ścianie podciągnąć w górę, ale precyzyjne ustawienie proponuje u Diagnosty to koszt 10 zł.
 
Ktoś wie gdzie można kupić sam silniczek do świateł bo jak kręcę imbusem żeby sie wysuneła ta główka to tylko strzela a nic się nie dzieje nie wysuwa się i nie chowa ogólnie silniczek jest sprawny tylko to od kręcenia imbusem nie działa chyba że ma ktoś pomysł jak to naprawić. Proszę niech ktoś da odpowiedz jakąś chciałem kupić nowy silniczek ale koszt mnie przeraził taniej wyszło by kupić cały leflektor.
 
Jak przeskakuje to zerwałeś mechanizm w silniczku. Silniczek sam kupic będzie cięzko chyba, że masz zwykłe lampy to sa na alle.. do ksenona jest problem.
 
Jest jeszcze taka możliwość że wyskoczyło z jabłka. Jak zdemontujesz to zobaczysz.
 
Do jakich lamp potrzebujesz ten silniczek? Zwykłe czy ksenon
 
Odkopie stary temat bo szkoda zakładać nowego. Ustawami xenony. Mam silniczek tylko w lewej lampie, w prawej niestety nie było po zakupie, a jeszcze nie dorwałem nowego. Po zakupie udało mi się bez problemów wpiąć silniczek według instrukcji z tego posta, ponieważ był w ogóle odłączony. Światła fajnie świeciły, wyregulowalem je tak, że miałem dobra widoczność. Niestety po ostatniej wizycie mechanika zauważyłem w nocy, że znów g widzę. Pierwszy strzał, silniczek źle wpięty, mechanik musiał rozpiąć, ale ni cholery nie mogę tego założyć tak jak to poszło za pierwszym razem. Silniczek wciskam na wysuniętym trzpieniu, lampa bez niego świeci na ujmijmy to średnią odległość, wpinam solniczek, jak go ciągnę to ruszam soczewką, co rozumiem oznacza, że jest wpięty, zapinam go to snop światła spada przed sam zderzak a następnie mogę wyregulować do około połowy drogi jaką snop musiałby pokonać aby osiągnąć poziom "bez silniczka" dodatkowo po włączeniu świateł podnoszą się one znacznie mniej niż miało to miejsce przy poprzednim wpięciu. Czy silniczek coś nawala, czy mam dalej walczyć z wpinaniem tego?
 
Może sprawdź najpierw czy masz dobre poziomowanie od czujników.

Wysłane z mojego Mi A1 przy użyciu Tapatalka
 
To jest takie trochę pier...ie kotka za pomocą młotka. Albo masz ksenony kompletne i sprawne albo nie masz wcale. Jak nie masz jednego silnika to pewnie sterownik wykrywa usterkę i drugi kładzie w dół. Kup wreszcie wszystkie właściwe i sprawne silniki i wrocimy do tematu.
 
Tak jak Marek pisze, ja też walczę u siebie z doprowadzeniem xenonu do działania jak fabryka chciała.
Masz jeden silniczek, drugiego nie masz, póki nie będzie obu i to sprawnych, to xexnon bedzie jak hid'y z allegro.
Czujniki poziomowania w zawieszeniu masz całe? U mnie były pourywane łączniki, i obrobione ramiona od potencjometrów. Da się to naprawić (tak mi sie wydaje) albo przyspawaniem ich albo wiercenie i gwintowanie otworu w osi potencjometru i skręcenie śrubą osi razem z ramieniem.
Same potencjometry te chodzą ciężko, w środku są uszczelnione oringami żeby syf i wilgoć się do środka nie pchały, pasowało by je wymienić na nowe bo nie sądzę żeby coś co porusza się razem z zawieszeniem miało tak ciężko pracować (mówię o wersji przed fl)
Do tego nawet w xenonie po prawie 20 latach bo tyle mają 166 przed fl odbłyśnik potrafi być wypalony, to nie będzie świecić tak jak powinno. U mnie odbłyśniki nadają się do regeneracji.
Do tego układ oczyszczania reflektorów też by się przydało aby był sprawny, choć nie wiem jak z jego skutecznością w 166.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra