Witam,
Co prawda to mój pierwszy post na tym forum, ale tak się składa że też mam jazdy z czujnikiem zamknięcia klapy...
maly_swd napisał:
-tam gdzie sie zatrzaskuje zamek (to nad tablica rejestracyjna
Dokładnie w zatrzasku zamka
maly_swd napisał:
-wiec jak by ktos mial checi zrobic fotke:] i zaznaczyc gdzie to dokladnie i jak to mozna "rozebrac" aby ew. naprawic
Trzeba będzie :
- zdjąć tapicerkę klapy - 1 śrubka w uchwycie + kilka plastikowych kołków
- rozłączyć złączkę czujnika zamknięcia klapy (jest tylko kabelek idący do samego zatrzasku - trzeba uważać żeby się nie pomylić przy rozłączaniu więcej niż jednej wtyczki, bo niektóre pasują nawzajem do siebie - u mnie przy naprawie lakierniczej spece się pomylili - efekt - spalony przekaźnik oświetlenia, bezpiecznik otwierania klapy, uszkodzony alarm i pewnie coś jeszcze...)
- zdjąć plastikową osłonę zatrzasku (najbardziej upierdliwe)
- zaznaczyć sobie położenie zatrzasku na klapie (żeby uniknąć poźniej godzinnego trzaskania klapą i ustawiania)
- odłączyć drut sterujący od zamka (od tego gdzie się wkłada kluczyk)
- odkręcić śruby mocujące zatrzask i odpiąć od niego drut sterujący siłownika
Sama konstrukcja czujnika musi być prosta jak konstrukcja cepa (zamyka lub otwiera obwód), tak więc powinno się dać go w miarę prosto naprawić. Samego zatrzasku zamka jeszcze nie wyciągałem, i zapewne z okazji że robi się już dość zimno, chyba nie prędko trafi będę miał ochote to naprawiać.
Pozdrawiam,
TomekT