[166] Gaśnie chwile po odpaleniu

  • Autor wątku Autor wątku Stanley
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Stanley

Guest
Mam pytanko , czy ktoś spotkał się z takim objawem ? Wszystko jest wg mnie ok. tylko zdaża sie , że co jakis czas odpalam auto (raczej rozgrzane ) i gaśnie po sekundzie , tzn odpali i odrazu gaśnie , po 3, 4 próbach odpala i potem jest ok. Nigdy nie zdazyło sie to na zimnym silniku. Czy to juz znak , że mam zbierać na jakąś nową naprawkę ? Prosze o sugestię lub [podzielenie sie podobnymi doświadczeniami.
 
No tak, zdażyło się, ale w innym aucie, benzynowym, ale też włoskim, w kolejności od najbardziej prawdopodobnego:
- silnik krokowy, albo
- czujnik położenia wału, albo
- przewody (to raczej nie u Ciebie ;) ) albo
- komputer (bardzo, bardzo, bardzo małoprawdopodobne)
- zapchany bananem wydech :)
 
kolego nie chce cię martwić ale miałem to samo ----- wtryski ale na szczęście mamy boscha
kosz regeneracji 4 sztuk 1000 zł
 
matrix156 napisał:
No co ty, po niemieckiej ropie? Przecież to jest chyba najlepsze paliwo w europie, ludzie do rajdów górskich w Polsce ściągą benzynę i ropę ze stacji Shell'a w Niemczech. To by smutne było, bo za zachodnią granicą to nie będzie kosztowało 1000zł(300Euro? nigdy w życiu).
 
kolego mi sie tak stało po zatankowaniu paliwa na znanej stacji dużego koncernu jak powiedziałem ze oddam sprawę do sądu to mi gość powiedział ze dobrych prawników mają
zatankowałem rano a wieczorkiem zonk wtryski na szczęście robocizna moja wiec wtryski 1000 zł
 
matrix156, mam prośbe , czy mógłbyś , opisać szerzej te objawy u siebie, bo ja je opisałem tak dośc ogólnikowo, dzis zreszta miałem to samo , wyjechałem z domu około 2 km do przedszkola , odstawiłem dziecko i po jakiś 5 min chce odpalić a tu pyr, pyr 2 razy i zdech, potem 3 albo 4 próby identycznie wyglądające i za 5 razem zaskoczył i gitara. Aha jeszcze jedni pytanie , która kontrolka sygnalizuje , że swiece zarowe juz podgrzały komory spalania , jak ona wygląd , bo ja miałem wczesnie Omege w diselu i tam była spiralka , która się żarzyła i po zgaśnieciu odpalałem a tu tez jest ale ja zauważyłem że ma jakiś dzwięk taki około kilka sekund i dopiero jak on ucichnie to odpalam. Jeszcze raz prośba o opisanie Twoich objawów.
 
W Alfie też musisz poczekać aż ta spiralka zgaśnie i wtedy możesz palić,ona sygnalizuje że świece żarowe już są podgrzane.
 
alfaholik-Bioły,
Ale u mnie ta spiralka gaśnie bardzo szybko , aha i zauważyłem że często pulsuje przez kilka sekund jak juz silnik jest uruchomiony
 
Stanley napisał:
alfaholik-Bioły,
Ale u mnie ta spiralka gaśnie bardzo szybko , aha i zauważyłem że często pulsuje przez kilka sekund jak juz silnik jest uruchomiony

Jak jest ciepło to spiralka świeci sie tylko przez parę sekund i to jest normalne !!!

Ale jak po odpaleniu ta spirala pulsuje oznacza to ze masz spaloną jedną lub więcej świec żarowych.
 
Stanley, kolego u mnie objawy były takie rano odpalało ok jak się silnik zagrzał to objawy były identyczne jak u ciebie odpalał nie odpalał --- tylko nie migała mi kontrolka świec -- myślałem ze to czujnik wału to sprawdziłem rezystancję wszystko ok potem odkręciłem przelewy z wtrysków odpaliłem i i 2 i 4 wtrysk na wolnych obrotach pryska --na wolnych obrotach nie powinno nic pryskać -- pozakładałem na przelewy wężyki na przelewy i sprawdziłem wydajność na menzurkach 2 i 4 wtrysk
 
Panowie mam nowy trop i teraz już zupełnie zgłupiałem , otuż juz wiem jak sobie z ta przpadłościa radzić i jest ok, tylko nie wiem dlaczego tak jest. Zauważyłęm , że przy każdej z tych sytuacji kiedy się to zdażało , że nie mogłem odpalić AR zablokowywała mi się stacyjka czyli nie mogłem przekręcić kluczykiem aby odpalić rozrusznik , musiałęm spowrotem kluczyk cowfnąć do pozycji wyciągnięcia kluczyka i dopiero wtedy mogłem uruchomic rozrusznik , ale wtedy auto jak pisałem wczesniej nie odpalało. Teraz postanowiłem za każdym razem po zgaszeniu auta , nawet na kilka minut wyjmować kluczyk ze stacyjki i jest ok. pali na dotyk , czyż to nie czary ????
 
No tez tak zacząłęm myśleć , że to sprawka immobilajzera, teraz tylko sie zastanawiam , co zrobic , czy jest szansa go jakoś wyłączyć , lub ile kosztuje naprawa i czy wogóle warto , mam ful ubezpieczenie więc kradzieży sie nie obawiam. Prosze o rady i podpowiedzi
 
Najłatwiej to wyczyścić antenkę - w 80% przypadków pomaga
 
To ja dodam coś od siebie - miałem to samo (w prawdze benzyna) pomagało odpalanie na 'pożyczonym' prądzie. Jak sprawdzilem to w instalacji było 20 V. Później Alfa zaliczyła wizytę w warsztacie u Pabla, i wszystko znikło (ale było robione wiele rzeczy, min. świece i przewody... ale sprawdź też to. Bo jak katujesz akumulator 20V to nie ma szans byś maił wystarczająco prądu by odpalić...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra