• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[164] Problem z silnikiem

  • Autor wątku Autor wątku szakal91
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

szakal91

Guest
Witam,
mam problem, ostatnio Alfa 164 3.0v6 12v pali mi jak smok gazu :( tak 26 litrów na 100 km w trasie .... no i do tego bardzo ciężko wchodzi na obroty dopiero powyżej 4000 się wkręca, wcześniej tak nie było. Na dodatek na benzynie i na gazie falują obroty, oraz na benzynie żeby ruszyć to trzeba w miejscu dodać gazy poczekać kilka sekund aż załapie i dopiero wchodzi na obroty powyżej 1000. No i jak jadę stałą prędkością to zapala mi się czerwona kontrolka od wtryskiwaczy.

Nie wiecie co to może być ??


Pozdrawiam
 
sprawdz najpierw przeplywomierz - odlacz go i zobacz czy nie bedzie lepiej - jak to zrobisz napisz jakie sa efekty
 
Może to być przepływomierz ( lepiej nie ze względu na koszty ) może to być sonda ( to tańsz opcja ) lub brak iskry
 
Witam,
jutro siądę za kierownicę i popróbuję z przepływomierzem. Z tego co mi mówili gazownicy to sonda jest w porządku. wykręcałem świece i wszystkie są przepalone (tylko jedna tak słabo) ale myślę że to nie problem.


Pozdrawiam
 
Witam ponownie,

odłączyłem przepływomierz i powiem tak, auto nie gaśnie, raczej obroty przestały falować, i tak do 4 tys. ma słabego kopa dopiero po 4 tys. się wkręca. No i śmierdzi gazem. Ale ogólnie chyba to jest wina jednak tego przepływomierza ... co o tym myślicie ??


Pozdrawiam
 
Myśle żeby zmienic przepływke
 
takie objawy jak opisujesz, tzn mulenie i dławienie do pewnych obotów powyżej których wszystko niby jest lepiej, to również efekt przestawionego rozrządu.

Nie piszesz że auto ostatnio miało jakąś większą robotę przy ktorej ktoś mógł coś spartolić, ale zdarza się że pasek przeskoczy o jeden ząbek. Co prawda jest to przypadek ekstremalny, ale może się zdarzyć np z winy napinacza, zmrożonego silnika w zimie przy starcie, a na wet przy uszkodzonym krokowcu gdy przy zimnym starcie od razu wyskoczy na obroty.

jak już posprawdzasz wszystkie gadżety typu przepływka, sonda itp to może warto sprawdzić ten rozrząd.
 
Witam,
a więc tak, faktycznie może zacznę najpierw od rozrządu. Może jutro się za to zabiorę. Ale przepływomierz też wydaje się padnięty.
A jak by o 1 ząbek przeskoczył rozrząd to mogło się coś stać w silniku ?? Pytam tak z ciekawości.

Pozdrawiam
 
A jak by o 1 ząbek przeskoczył rozrząd to mogło się coś stać w silniku

o jeden raczej nic,wystarczy poprawić i chodzi jak złoto, ale już o dwa to pozamiatane z tego co się orientuję.
 
O 3 ząbki przestawiony rozrzad na jednej głowicy silnik przeżyje ale chodzi jak dizel ,wiem z autopsi
 
Witam,
chyba to był dobry trop, bo jak dobrałem się do paska to był bardzo luźny. dał bym radę go zdjąć bez popuszczania napinacza. co najlepsze musiał się cholera jakoś przestawić skoro nagle pojawiły się luzy ... W poniedziałek wymienię pasek, ustawie na znaki i zobaczymy co będzie, bo jeżeli chodzi o sondę lambda to gazownicy mówili że jest OK. Jeżeli chodzi o przepływomierz to kiedyś kupiłem i jak zmieniałem to nie było żadnej różnicy (kiedyś) teraz nie wiem bo tamten dałem znajomemu. Najlepsze było to że jak odkręciłem kolektor ssący to tak waliło gazem że myślałem że się uduszę.


Pozdrawiam
 
Ale co Ci da wymiana samego paska, skoro prawdopodobnie nic go nie dociska. Napinacz musisz zmienić.
 
szakal91, to miałeś szczęście póki co, muszę powiedzieć.

Tak z ciekawości napisz jaki masz przebieg na obecnym pasku i napinaczu
 
Witam,
przebieg całkowity auta to 140 000. Co do przebiegu na pasku to nie wiem. Co do napinacza to z tego co się orientuję brat niedawno wymieniał jakieś 30 tys. albo coś koło tego.

W każdym bądź razie, dziękuję wszystkim za porady, udało mi się w końcu przejechać normalną w pełni sprawną Alfą. Wymieniłem sobie od razu pasek rozrządu ... sam nie wiem po co, ale jak już dobierałem się do znaków to tak przy okazji zmieniłem. Dodam że na znaki było ustawione prawie idealnie. No a teraz najlepsze, założyłem przepływomierz z BWM jakiegoś z roku 88 albo coś koło tego i śmiga jak złoto ... Teraz zostało się tylko rozkoszować jazdą :) Tak że jeszcze raz wszystkim wielkie dzięki za rady i moderatorowi wielkie dzięki za ostrzeżenie. Następnym razem postaram się kończyć zdania . :D


Pozdrawiam
 
Amortyzatory
Powrót
Góra