• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[164] Jaki olej po kapitalce ?

  • Autor wątku Autor wątku Irasfox
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

Irasfox

Guest
Witam Ponownie,


Wiem, sporo dziś tych pytań, ale kończe kapitalkę z swojej Alfie (pierścienie , panewki - wszystkie, absolutnie wszystko nowe i zastanawiam się teraz jakim olejem go zalać ?????
Wydaje mi się ,że chyba najlepiej byłoby wlać syntetyk 5W40 Valvoline ... chociaż na stronie www.valvoline.pl zalecają półsyntetyk 10W40 Valvoline.

Podpowiedzcie coś koledzy ....


Pozdrawiam,

Iras
 
Moim skromnym zdaniem, jeśli wszystko jest nowe to zalał bym syntetykiem.
A co do producenta, to ilu użytkowników tyle zdań.
Nie zapomnij, że pierwszą wymianę będziesz musiał zrobić po 5 tyś. :wink:
 
Wiem że muszę go wymienić po pierwszych 5 tyś km i chyba faktycznie zaleję go syntetykiem - ma o wiele lepsze właściwości smarujące(trwalszy i odporniejszy na wysoką temperaturę film smarny) , łatwiejszy rozruch w zimie(nie gęstnieje aż tak bardzo jak półsyntetyki czy mineralne).
 
Owszem , gęstnieje i to sporo ale zapomniałem dodać - w zimowych ,ujemnych temperaturach. 8) Właśnie między innymi na tym polega różnica między olejami mineralnymi i syntetycznymi 8)
Zrób test ,a się przekonasz 8)
 
Sprawa nieco inaczej wygląda w przypadku oleju 15W40 robionego na bazie półsyntetyku(np. PetroCanada). Olej ten tak bardzo nie gęstnieje jak jego koledzy o tyvh samych oznaczenach.
 
Wszystko się zgadza ale olej nie zmienia gęstości, żeby zmieniła się gęstośc to musiała by się zmieni jego masa lub obiętośc Parametr którym mowa to lepkośc kinematyczna 8)
 
Owszem , lepkość również się zmniejsza wraz ze wzrostem temperatury.
Jednak gęstość czyli stosunek masy do objętości zmienia się w ujemnych temperaturach. Ale faktycznie , masz rację, że to lepkość oleju w ujemnych temperaturach stanowi różnicę między olejami syntetycznymi i mineralnymi.Stawiam Ci piwko za myślenie 8)
 
Możesz zalać syntetykiem ale nie sądzę, że nie będzie ci brał oleju mimo tego, że jest wszystko cacy. Zobaczysz po którymś tysiącu KM. Jak masz wątpliwości to semi jest jak złoto - teraz każdy jest przynajmniej klasy SL i nie ma co się obawiać.

Zauważ jaka klasa była na TOPie w 93r jak twoja alfa jeździła. Są modele sprzed lat, które jeżdżą do dziś i nie wciągają oleju a śmigały na często wymienianych minerałach.

Moim zdaniem zalej - Semi 10W40 lub 10W50 (z marek jedynie Quaker przypadł mi do gustu ale nie wiem czy gdzieś dostaniesz jeszcze oryginał)
Syntetyk do pracy w wysokich temp. (np dla 5W50 / 60) jest w sam raz ale koszt ewentualnej dolewki powala.
 
Motul synergy 6100 półsyntetyk 15W50
 
Amortyzatory
Powrót
Góra