nkaroluky
Użytkownik
Witam,
od kilku dni jestem szczęśliwym posiadaczem Alfy - moja pierwsza, ale nie pierwsza w rodzinie - brat kiedyś miał 156.
//
Po problemach z poprzednim autem (Volvo V40), szukałem czegoś nowego, w planie były w sumie C30 (ale budżet nie ten), potem również Saab 9-3 (bylem oglądać dwa różne), ale Alfa tez chodziła mi po głowie. Wysyłałem bratu różne ogłoszenia, a ten od razu "bierz Alfe"... ciekawe dlaczego był taki zdecydowany, może dlatego, że sam kiedyś miał AR?
Alfa została sprowadzona do kraju w 2019 roku, wiec w miare świezo jest w Polsce. Według ksiazki, ostatni serwis w aucie był bodajże przy 160 000 w 2015 roku - aktualnie na liczniku 292tys km.
Auto prowadzi sie bardzo przyjemnie, fajnie jest sklejone do drogi. Jezdzi na 18", mialem w planach zmienić na 17", ale jednak te 18" zostały. Auto poprzedni właściciel kupil z uszkodzonym silnikiem, i zostało to zrobione. Byłem pod autem, wszystko wygląda, że jest ok - silnik suchy, zadnych wycieków. Regenerowana też była turbina - czy dobrze to zostało zrobione, to nie wiem. Wskaznik boost'a nie wariuje, wygląda, że jest gites. Z czasem podjade gdzies na hamownie sprawdzic, czy rzeczywiście wstaje, jak powinna. Jesli nie, będzie pewnie wymieniona na nowa. Ciezko stwierdzić, jak to powinno jezdzic, bo jednak zminiłem auto na słabsze (z 2.0 200KM benzyna w automacie na 150KM w dieslu). Ale nie narzekam na razie na osiągi
na szczęście auto nie ma skór, niestety nie ma tez grzanych tyłkow. zobaczymy, czy w zimę będzie z tym tragedia czy da rade wytrzymać.
--
do zrobienia jest kilka rzeczy, dziwne by było, jakby wszystko było tip top w takiej kwocie, bo wiadomo, że pozniej i tak cos by wyszło.
1) opony do wymiany - juz kupione (235/45r18, wielosezonowe);
2) reczny - z prawej słabo trzyma, do wymiany w przyszłym tygodniu bądź za 2
3) kilka miejsc do poprawy lakierniczej - dziur nie ma, ale sa małe ogniska czym by się trzeba było zająć (w niedalekiej przyszłości)
4) serwis olejowy/filtrowy - jak to po każdym zakupie, będzie za chwilę zrobiony.
//
5) wymiana radia - oryginalnie było z navi, wiec polowa funkcji mi z kiery nie działa. Albo dokupie oryg, albo jakies fajne 2din, w obecnym aucie mam pioneera avh-x2700bt, ale on nie wspiera sterowania z kiery, wiec idzie na handel;
6) wymiana dywaników - te juz sa powyginane i dziurawe i sie zawijają;
7) był plan na dołozenie ksenonów (tego mi bedzie brakować z mojego poprzedniego auta...) ale koszt oryg 1600 za lampy plus dolozyc wszystko plus spryski plus czujnik polozenia - jednak odpuszczam. dokupie jakies lepsze zarówki, może cos to da;
8) jakies czujniki parkowania, teraz zastanawiam się, czy warto iść w oryg razem z dołozeniem wyswietlania w zegarach. Fajnie by bylo to miec, ale koszt tego moze byc nieopłacalny;
7) naprawienie regulacji wysokości swiateł - zapewne blaszka do dorobienia;
8) auto chyba stało na słoncu jakis czas, bo plastiki maja lekko inny kolor, niż sam samochód (sa bardziej czerwone) - zderzak przód, zderzak tył, lotka. Chyba wypłowiało po prostu od słońca.
9) wymienić silowniki tylnej klapy - po otwarciu podnosci sie bardzo słabo, że trzeba az palce wciskać, i jak zamykam, to klapa szybko opada
//
10) jeśli za kilka/kilkanaście tys km wszsytko będzie ok, być może wejdzie chip, w planach chyba wyjazd do kivi racing factory na jakis bezpieczny sofcik (170-175KM);
11) byc moze dołożenie FMIC'a (jeszcze przed strojeniem ofc);
Pozdrawiam!
//nie wiem dlaczego fotki nie chcą się ustawić tak jak powinny, trzeba zrobić trening karku, żeby zobaczyć te obrócone
od kilku dni jestem szczęśliwym posiadaczem Alfy - moja pierwsza, ale nie pierwsza w rodzinie - brat kiedyś miał 156.
//
Po problemach z poprzednim autem (Volvo V40), szukałem czegoś nowego, w planie były w sumie C30 (ale budżet nie ten), potem również Saab 9-3 (bylem oglądać dwa różne), ale Alfa tez chodziła mi po głowie. Wysyłałem bratu różne ogłoszenia, a ten od razu "bierz Alfe"... ciekawe dlaczego był taki zdecydowany, może dlatego, że sam kiedyś miał AR?
Alfa została sprowadzona do kraju w 2019 roku, wiec w miare świezo jest w Polsce. Według ksiazki, ostatni serwis w aucie był bodajże przy 160 000 w 2015 roku - aktualnie na liczniku 292tys km.
Auto prowadzi sie bardzo przyjemnie, fajnie jest sklejone do drogi. Jezdzi na 18", mialem w planach zmienić na 17", ale jednak te 18" zostały. Auto poprzedni właściciel kupil z uszkodzonym silnikiem, i zostało to zrobione. Byłem pod autem, wszystko wygląda, że jest ok - silnik suchy, zadnych wycieków. Regenerowana też była turbina - czy dobrze to zostało zrobione, to nie wiem. Wskaznik boost'a nie wariuje, wygląda, że jest gites. Z czasem podjade gdzies na hamownie sprawdzic, czy rzeczywiście wstaje, jak powinna. Jesli nie, będzie pewnie wymieniona na nowa. Ciezko stwierdzić, jak to powinno jezdzic, bo jednak zminiłem auto na słabsze (z 2.0 200KM benzyna w automacie na 150KM w dieslu). Ale nie narzekam na razie na osiągi
na szczęście auto nie ma skór, niestety nie ma tez grzanych tyłkow. zobaczymy, czy w zimę będzie z tym tragedia czy da rade wytrzymać.
--
do zrobienia jest kilka rzeczy, dziwne by było, jakby wszystko było tip top w takiej kwocie, bo wiadomo, że pozniej i tak cos by wyszło.
1) opony do wymiany - juz kupione (235/45r18, wielosezonowe);
2) reczny - z prawej słabo trzyma, do wymiany w przyszłym tygodniu bądź za 2
3) kilka miejsc do poprawy lakierniczej - dziur nie ma, ale sa małe ogniska czym by się trzeba było zająć (w niedalekiej przyszłości)
4) serwis olejowy/filtrowy - jak to po każdym zakupie, będzie za chwilę zrobiony.
//
5) wymiana radia - oryginalnie było z navi, wiec polowa funkcji mi z kiery nie działa. Albo dokupie oryg, albo jakies fajne 2din, w obecnym aucie mam pioneera avh-x2700bt, ale on nie wspiera sterowania z kiery, wiec idzie na handel;
6) wymiana dywaników - te juz sa powyginane i dziurawe i sie zawijają;
7) był plan na dołozenie ksenonów (tego mi bedzie brakować z mojego poprzedniego auta...) ale koszt oryg 1600 za lampy plus dolozyc wszystko plus spryski plus czujnik polozenia - jednak odpuszczam. dokupie jakies lepsze zarówki, może cos to da;
8) jakies czujniki parkowania, teraz zastanawiam się, czy warto iść w oryg razem z dołozeniem wyswietlania w zegarach. Fajnie by bylo to miec, ale koszt tego moze byc nieopłacalny;
7) naprawienie regulacji wysokości swiateł - zapewne blaszka do dorobienia;
8) auto chyba stało na słoncu jakis czas, bo plastiki maja lekko inny kolor, niż sam samochód (sa bardziej czerwone) - zderzak przód, zderzak tył, lotka. Chyba wypłowiało po prostu od słońca.
9) wymienić silowniki tylnej klapy - po otwarciu podnosci sie bardzo słabo, że trzeba az palce wciskać, i jak zamykam, to klapa szybko opada
//
10) jeśli za kilka/kilkanaście tys km wszsytko będzie ok, być może wejdzie chip, w planach chyba wyjazd do kivi racing factory na jakis bezpieczny sofcik (170-175KM);
11) byc moze dołożenie FMIC'a (jeszcze przed strojeniem ofc);
Pozdrawiam!
//nie wiem dlaczego fotki nie chcą się ustawić tak jak powinny, trzeba zrobić trening karku, żeby zobaczyć te obrócone
Załączniki
-
238112614_4119670638160914_3194275729513303695_n.jpg31.9 KB · Wyświetleń: 0 -
238140216_796349894392004_7224478221785276225_n.jpg44.6 KB · Wyświetleń: 0 -
IMG_20210822_164430.jpg77.7 KB · Wyświetleń: 0 -
IMG_20210822_164443.jpg112.1 KB · Wyświetleń: 0 -
IMG_20210823_195643.jpg85.8 KB · Wyświetleń: 0 -
IMG_20210822_164935.jpg72.1 KB · Wyświetleń: 0
Ostatnia edycja:


