[156] SW 1.6 Słabo sie wkreca na obroty

  • Autor wątku Autor wątku under28
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

under28

Guest
NO juz moge jezdzic swoim cudem, wkonczu przerejestrowany , wszystko pozmieniane itp itd. teraza tylko mam takie spostrzezenia :

1. mam wrazenie ze słabo sie wkreca na obroty , silnik mu warczy niby jest juz 5000 obrotów a on nie ma sily go ciagnoc ( tak naprawde to nie moje uwagi tylko kolegi, on jezdzic bravo gt z 99 , to jakby nie patrzyl usportowione auto i moze ma takie mylne wrazenie,powiedział ze sie słabo wkreca na obroty)

2. Jak jade i np musze stanac na swiatłach to jka zatrzymam samochod to obroty spadaja do 600 potem wracaja na 900 i juz tak zostaje, nie wiecie co to moze byc? Jak bylem wczoraj go podpiac pod komputer to koles powiedzial ze to dlatego ze mieszanka za słaba ,mam zatankowane do pelna bp 95, wiec zeby sie przekonac czy to prawda musze najpierw wyjezdzic to i wlac 98 ale uwazacie ze to mozliwe by tak sie dzialo włascie od mieszanki?

Ps. Jestem laikem :P
 
i tylko tyle informacji z komputera.
Jeśli mieszanka uboga to jest jakiś powód tego a nie paliwo.
I naprawdę nie ma żadnego błędu, a jakie parametry adaptacyjne, średnio i długo-terminowe , zawsze jest z tym problem.
 
powiem tak , na komputerze byl wczoraj moj tata nie ja (niestety pracuje i nie mam czasu by osobiscie jechac) i powiedzial mu koles ze jest wszystko dobrze i zeby lac 98 bo mieszanka za uboga to tyle co wiem :)
 
Byłeś pewnie u Radka z Pęchcina a on lubi paplać takie głupoty :) paliwo nie ma nic tu do rzeczy , ja stawiam na sondę lambda.
 
Chyba tak :P ale na 100% pewien nie jestem a moze bysmy sie ugadali sie dzis to bys wsiadł przejechal sie zobaczyl co tam moze mu byc? jak masz czas oczywiscie :)
 
Re: SW 1.6 Słabo sie wkreca na obroty

z tym skladem mieszanki to jakas dziwna historia,
sondy lambda mozesz sobie sprawdzic sam o ile dysponujesz volto/omo mierzem, koledzy gdzies tu na forum podawali przepis na wykonanie takowej operacji.
Komputer nic nie wykazał? Przepustnica czysta?
W jakim stanie jest katalizator? znam przypadki, ze auto nie "ciagnelo" w gornym zakresie przez zapchany kat.

powodzenia!
 
witam
u mnie byo podobnie do 5500 obr jako sié dokrécala a potem jak przy odciéciu . koniec. w ciágu kilku dni doszo do tego ze 4500 obr to byl max . jak sié okazalo padla przeplywka , ale nie sama tylko nieszczelny byl dolot i ciágnela powietrze poza filtrem.
pozdro
 
kurde tak czytam i mi też coś gorzej ciągnie powyżej 4000-5000 obrotów... no ale to przy prędkości powyżej 140km/h więc może tak już musi być:)
 
provokator napisał:
kurde tak czytam i mi też coś gorzej ciągnie powyżej 4000-5000 obrotów... no ale to przy prędkości powyżej 140km/h więc może tak już musi być:)

guzik musi . od 4000 obr to dopiero zaczyna ciągnąć jak trzeba . więc jak coś musi to ciągnąć jak rakieta od 4 tys. na wszystkich biegach i wiadomomo ,że im wyższy bieg to ciągnięcie mniej wyraźnej , ale od 4,5 tys. zaczyna się moc i ten moment jest wyczuwalny na każdym biegu . Ja już po wymianie przepływki i problem z głowy . Znow ciągnie .
pozdrawiam
 
No ja mam chyba to co kolega Kubacik bo dzis tam sobie troche pojezdzilem i on tak ma na 1 i 2 biegu ze "ciagne" go do 3000 tys obrotów potemod 3000 do 5500 takby nic nie przyspieszal choc silnik pracuje szybciej ( słychac ) potem jest tak jakby wogole odcieto mu paliwo na sekunde i szarpniecie ... :( jaki jest koszt takiej naprawy i jak mozna sprawdzic czy to napewno to ? Kurde normlanie az posmutnialem :(
 
Spotkalem sie w sobote z kolega piotr_alex ktory sie przejechal i potwierdzil ze "moł niesamowity" :P i zdiagnozowal ze to przepływomirz, potem tak jak kazal odpiolem go i faktycznie samochod idzie lepiej ale tez nie jest to jakas diametralna róznica, jednka czuc poprawe, wiec chyba to to? nie pozostaje nic innego jak kupno nowej przeplywki i mam nadzieje ze bedzie smigalo jak nalezy :) jak wymienie to napisze jak sie zachowuje :)
 
under28 napisał:
Spotkalem sie w sobote z kolega piotr_alex ktory sie przejechal i potwierdzil ze "moł niesamowity" :P i zdiagnozowal ze to przepływomirz, potem tak jak kazal odpiolem go i faktycznie samochod idzie lepiej ale tez nie jest to jakas diametralna róznica, jednka czuc poprawe, wiec chyba to to? nie pozostaje nic innego jak kupno nowej przeplywki i mam nadzieje ze bedzie smigalo jak nalezy :) jak wymienie to napisze jak sie zachowuje :)

to ja tylko dla przestrogi: kup przepływkę Boscha, nie daj się skusić na tani szajs z Allegro. Ja niestety popełniłem już raz ten błąd i pieniądze wyrzucone w błoto :?
 
do alfy 156 ts powinien być montowany przepływomierz 0 280 218 019 z wkładem o numerze F 00C 2G2 030 ( lub 044)
Taki wkład ma przepływnośc 480 kg/h i zapewnia poprawne warunki pracy dla silnika i jego dynamiki. to nie znaczy że nalezy kupowac taki po 450 zł, szukaj tańszego.
Z alegro zwykle te wkłady mają numer F 00C 2G2 027 i ich przepływność nie jest dla mnie znana.

Ktoś powie "ale facet na alegro sprzedaje tysiące przpływomierzy i nie ma reklamacji".
Tak, taki przepływomierz będzie u ciebie działał w aucie, ale on nie poda poprawnych parametrów długo-terminowych.
Po tygodniu, dwóch zaczyna brakować mocy powyzej 5000 obr i wtedy płacz, kto skojarzy że to przez ten zakup ?
Zapytaj tego sprzedawcy z alegro jaki numer wkładu ma ten jego przepływomierz.
Najlepiej wymontuj swój wkład i podaj jego numer na tym forum.
-

 
under28 napisał:
faktycznie samochod idzie lepiej ale tez nie jest to jakas diametralna róznica
kolego...to "tylko" 1.6 w jakby nie patrzec duzym i rodzinnym "kombi" :wink:
 
U mnie obecnie jest założony szajs za 120zł o czym informował mnie sprzedający i też chodzi ale Alfa nie ciągnie powyżej 3 tyś obrotów oraz strasznie dymi a po odłączeniu przepływomierza problemy te nie występują wiec diagnoza jest prosta :) , zamówiłem dziś przepływomierz z zaufanego serwisu autosklep24.pl za 269zł, sprzedający zapewniał mnie że jest to oryginał BOSCHA wraz z hologramem także czekam aż przyjdzie i będę montował. Zobaczymy jak będzie się sprawował.
 
bubu321 napisał:
do alfy 156 ts powinien być montowany przepływomierz 0 280 218 019 z wkładem o numerze F 00C 2G2 030 ( lub 044)
Taki wkład ma przepływnośc 480 kg/h i zapewnia poprawne warunki pracy dla silnika i jego dynamiki. to nie znaczy że nalezy kupowac taki po 450 zł, szukaj tańszego.
Z alegro zwykle te wkłady mają numer F 00C 2G2 027 i ich przepływność nie jest dla mnie znana.

-

[url=http://img244.imageshack.us/img244/9128/snapie9.th.jpg]Obrazek[/URL]

witam , ale nr wkładki F 00C 2G2 030 to nr jaki mialem w swoim v6, wTS byłby ten sam ? nie chce mi się wierzyć .

a co do sprawdzenia przepływki to najlepiej podpiąć inną dobrą . nie proboj niczym czyścić bo ją zepsujesz do końca. chyba , żeby przedmuchać sprężonym powietrzem , ale nie podaje jako sprawdzonej metody .

pozdrawiam
 
dzis ide zamawiac ta przepływke w sklepie, bo do tego jeszcze jeden sie problem zrobił jak samochod stal troche na dwarzu i bylo ok 3 stopni nie chcial odpalic , potem odpiolem przeplywke odpalil bez problemu , zostawilem go tak na noc rano wstalem odpalilem bez problemu ( z odpieta przeplywka) wyjechalem z bramy i specialnei go wylaczylem i odpalilem jeszcze raz to odpalil mi za drugim razem dopiero :( Czy to moze byc spowodowane jazda z odpieta przepływka?
 
Jeśli się słabo wkręca lub falują obroty to oznacza początek końca przepływomierza lub może łapać "lewe" powietrze (może być gdzieś pęknięta rura doprowadzająca powietrze za przepływomierzem). Jak to nie pomoże to warto sprawdzić świece bo jak się ma platynowe to czasem zapomina się o nich przez te 100.000km i potem potrafi autko zamulić się. Jeśli chodzi o przepływkę to jedynie BOSCH 0280218019.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra