• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[156]sonda lambda w sadzy

  • Autor wątku Autor wątku tomkap
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tomkap

Guest
Może to głupota ale naszło mnie by odkręcić sobie sondę lambda by ją przeczyścić, choćby po to by oddrożnić te dwa malutkie podłużne otworki, które były całe w sadzy.
Pomyślałem sobie też, że skoro na sondzie jest brud to także w środku platynowe elektrody mierzące przepływ powietrz między nimi, też są w sadzy, a to pewnie na jej pracę dobrze nie wpływa.
Wiem że tego się nie czyści tylko sondę wymienia się jak jest zła, ale tak sobie pomyślałem że jeśli jest jakiś sposób na jej wyczyszczenie to napewno nie zaszkodzi.
 
Nie jezdziłem jeszcze po tym zabiegu.Poszukałem jednak w necie i znalazłem że to nie jest zły pomysł i powinno się sondę czyścić by poprawić jej pracę.
 
provokator napisał:
i jak, odczułeś jakąś różnicę?
Róznicę w przyśpieszaniu odczułem dość zauważalnie i nie jest to autosugestia. Nie mam jednak pewności na 100% czy to efekt czyszczenia sondy bo eksperymantuję jeszcze z odmą, którą zaślepiłem by sprawdzić czy minie falowanie obrotów, tym sposobem w dolocie zaszły małe zakłucenia, bo odma nie zasysa z rury ssącej powietrza.
 
tomkap,

CZyszczenie sondy zachodzi samoczynnie przy osiagnieciu odpowiedniej temperatury
tak jak w przypadku swiec

Ile w tym prawdy nie wiem Gdzies o tym przeczytalem
 
W działaniu sondy lambda może wystąpić również inne niedomaganie. W wyniku nieprawidłowego spalania, np. niecałkowitego, w spalinach są obecne m.in. parafiny i sadza. Mikropory materiału ceramicznego sondy lambda zostaną zatkane przez popioły co będzie skutkować wydłużeniem czasu reakcji sondy, a co za tym idzie błędną (spóźnioną) korekcją składu mieszanki. Widzimy zatem, że czasami należy oczyścić czujnik tlenu nie zapominając jednak o likwidacji przyczyny nadmiernego zanieczyszczenia tkwiącej, np. w zanieczyszczonych wtryskiwaczach.
Moja była cała w czarnej sadzy.Fragment ze strony:
http://www.mototechnika.republika.pl/pliki/sonda.html
 
tomkap,

a jaki kluczyk jest do niej ??
 
Szef napisał:
a jaki kluczyk jest do niej ??
Leżałem pod samochodem bo wywaliłem osłonę i wymieniałem uszczelkę miedzianą korka oleju. Przypadkiem wypatrzyłem sondę to ją odkręciłem kluczem jaki miałem pod ręką i nie zwróciłem uwagi na rozmiar.Ale chyba to był 22. Musiałem też stuknąć w niego młotkiem żeby puściło. Przed wkręceniem sondę trzeba skręcić tak by kabelek wkręcając wyprostował się.
Jutro odkręcę ponownie by przeczyścic dokładniej bo w sumie to odwaliłem robotę tylko z grubsza szczotką drucianą,skupiając się na otworkach.Myślę o zanurzeniu jej w benzynie tak by wewnątrz też wymyło nagar.
 
Dzis wykrecilem swoje sondy
2 z 3 Ta za katalizatorem nie chciala sie odkrecic wiec na sile nie ciagnalem

Po wykreceniu moje sondy byly czysciutkie Praktycznie zadnych sladow sadzy
Przetarlem je szmatka i wkrecilem z powrotem
Zadnej roznicy nie zauwazylem
 
To u mnie jest coś nie tak. Dzisiaj ponownie wykręciłem i znowu była w czarnej sadzy.
 
a sprawdzałeś 2 sonde bo mam ten sam problem. byłem na dwóch komputerach i pierwsza sonda do wymiany. a klucz to napewno 22.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
To u mnie jest coś nie tak. Dzisiaj ponownie wykręciłem i znowu była w czarnej sadzy.

To się zainteresuj sprawnością przepływomierza, szczelnością dolotu miedzy nim a przepustnicą. Masz ewidentnie za bogatą mieszankę.
 
Już gdzieś pisałem jak czyściłem sondę.
Oczyściłem sondę po przez wypalanie jej w 700'C.
Ustawiłem opalarkę na 700'C zostawiłem na godzinę.
Po 30min każda strona by równo opalić.

Sonda bialutka i czysta. Samo odpadało to co było na niej i w niej.
Była leniwa. Po tym zabiegu ruszyła skubana,aż miło było popatrzeć.

Ważenia? Aż woda poleciała z tłumika :D
 
Witam, czy wszystkie 3 sondy są takie same i czy po wymianie trzeba jechać na kompa by tam coś skasować czy coś innego zrobić. Czy któraś konkretnie odpowiada za dobór mieszanki?

Pozdrawiam
 
Amortyzatory
Powrót
Góra