• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[156] Sonda Lambda firmy HART

Rejestracja
Lis 15, 2008
Postów
374
Wiek
40
Lokalizacja
Warszawa - Żoliborz
Auto
AR 156 1.9 JTD (115+) '01 oraz AR 156 SW 2.4 (150+) '02
Moja historia z nie najlepszą pracą silnika trwa nadal.

Jeszcze w starym roku przyszła do mnie sonda lambda firmy HART od Puotka z forum. Cena zachęcająca 180zł +12 zł przesyłka (bardzo szybko doszło, aż sam się zdziwiłem - przecież Święta były...). Niestety z jakością gorzej.

Po zamontowaniu sondy widząc ruszającą sinusoide na wykresie napięcia zrobiłem reset parametrów. Niestety sinusoida jakoś nie najlepiej wyglądała. Ale ruszyłem na jazdy testowe z podpiętym laptopem i diagnozowałem. Spotkałem się z kolegą Seliusem, który ma podobny problem z sondą (i ten sam silnik) i również diagnozuje go unidiagiem. Niestety jak się okazało sonda HART nie sprawdziła się. Działa lepiej niż stara sonda którą miałem, ale odbiega chyba to od tego co wyobrażali sobie projektanci tego silnika.

PROBLEMY z sondą HART:

1. Wyskakują błędy P0130 i P0170.

2. Sonda jest ewidentnie LENIWA - sinusoida jest nieregularna czasem wykres stoi przez kilka sekund na "górze" lub "dole". Moim zdaniem sinusoida pojawia się dość późno (ale może mam niewłaściwe odczucia). Najciekawsze jest to, że po jeździe jak Bella postoi kilka minut na postoju sinusoida zaczyna się "prostować" - najpierw wydłużają się "postoje" na górze i dole wykresu, potem zaczyna się stabilizować gdzieś pomiędzy środkiem, a górą wykresu.

3. Zakres pracy sondy - mi unidiag podaje wartości od ok. -250mV do nieco ponad +650mV. Podejrzane. Definicje w unidiagu mam najnowsze, kol. Selius może potwierdzić :)

4. Problemy z przyśpieszeniem się wyostrzyły. Po dość mocnym dodaniu gazu, auto ewidentnie się zadławia, wręcz jakby lekko przytrzymać hamulec, po chwili zaczyna iść i robi ostry zryw do przodu. Generalnie jak już ruszy, to torpeda ;)
Żeby sprawie ruszać z zatrzymania "podgrzewam sprzęgło" (wcześniej dodaję gazu niż zwykle i w zasadzie nie dopuszczam do spadku obrotów przy ruszaniu). Moja "stara szkoła" ruszania, czyli sprawny, ale delikatny (dla sprzęgła) start i potem ostro w gaz, kończy się koszmarnym szarpnięciem w momencie "ostro w gaz", potem jest dłuższa chwila zastanowienia i Bella po chwili wciska w fotel... Nie po to kupowałem TSa by mieć turbodziurę!!!

5. Spark advance - wyprzedzenie zapłonu- zachowuje się tak jak przedtem, podejrzewam, że to ono jest bezpośrednią przyczyną zadławiania się przy dodaniu gazu.



Podumowując:
Sondę HART oceniam ŹLE. Sprzedawcę na razie w porządku (pochwała za przesyłkę :!: ), reklamację dopiero zaczynam ;)

Ps. Wykresy zamieszczę w ciągu paru godzin.
 
Ja też kiedyś próbowałem z innymi sondami, ale niestety wydałem tylko pieniądze, a potem i tak kupiłem oryginał. :mrgreen:
 
Bałem się, że tak się może stać ...

W razie czego Boscha też tanio dam :wink:
 
Wesolatempra napisał:
Ale ja chyba spróbuje z używaną - jak szaleć to szaleć Szwagry z Ciechanowa mają taką za 60zł...

Nie szkoda Ci kolego tych 60ciu zyla? Lepeiej dobre winko kup za to a sonde wpakuj BOSHowską (nową), bo i tak pewnie za chwilę będziesz kupował nastepną...chyba że się mylę...obym się mylił :)

Pozdrawiam
 
Lepiej oryginalna uzywke bosha niz nowke firmy no-name... Ale po wymianie takiej sondy od razu trzeba sprawdzic czy pracuje w dobrym zakresie. Ja kupilem swoja uzywana za 40 zl :) Wiec pieniadz nie duzy, a spie spokojnie :)

Martwi mnie jedynie wykres mojego przeplywomierza na biegu jalowym, cos ok 14 kg/h... Mierzylem tez napiecie i oscyluje ok 14.5 V ale ten problem opisywalem w innym poscie wiec tutaj nie bede zasmiecal :)
 
ja kupowałem uniwersalkę NGK/NTK "dedykowaną" pod ten silnik, z allegro za ok. 200zł. niemal o połowę taniej niż bosch, a chodzi bez zarzutu. zobaczymy jeszcze co z trwałością ;)

a używki i tanie zamienniki to imo dobra rzecz jak się chce auto sprzedać, bo inaczej to szkoda robocizny. no, lambdę czy przepływkę każdy sam wymieni, ale też po co się babrać 2x, kanału szukać itd. trwalsze nie będzie, o ile poprawnie zadziała.
 
Wesolatempra, Punkt 16 regulaminu brzmi:
Pisząc o konkretnym modelu, w forach technicznych używaj prefixów przed pytaniem np. [155] Jak wymienić olej?
Ostrzeżenie: 1-3 pkt
 
To jest moj kot :D
A co do sondy to nie kazdy ma 350 zl na sonde tym bardziej po sw, sylwku i przed feriami :) a 50 zl to nie duzo a jest roznica niz 350 zl :) Wymiana trwa 10 min albo i mniej wiec mysle ze za takie pieniadze warto kupic.
 
Superjahu007 napisał:
Wesolatempra, Punkt 16 regulaminu brzmi:
Pisząc o konkretnym modelu, w forach technicznych używaj prefixów przed pytaniem np. [155] Jak wymienić olej?
Ostrzeżenie: 1-3 pkt

Zapomniałem :oops:

selius napisał:
To jest moj kot :D

Dziwnego masz tego kota... :mrgreen:
 
Szkoda, że się nie sprawdziła, bo bym chyba sam sobie taką sprawił ;)
 
v4l4r napisał:
a używki i tanie zamienniki to imo dobra rzecz jak się chce auto sprzedać, bo inaczej to szkoda robocizny

Fatalne podejście...nie kupiłbym kolego od Ciebie autka już ;//

Pozdrawiam
 
Parę wykresów sondy HART:

Odpalony z dość ciepłego i do boju - niestety sonda tak mniej więcej minutę popracowała znośnie, potem zrezygnowała z większego wysiłku.



Lambda regulation row (mierzone równocześnie z ww.)



Obroty na biegu jałowym (jestem niezadowolony :evil: )



Kolejny wykres sondy (robione podczas jazdy)



Tak wykres zachowuje się po kilku minutach postoju... Ciekawe, czyż nie?




No cóż, drogi Puotku, będę Ci tą sondę odsyłać... Jak tylko ją wymontuję :D
 
Klasyczne wykresy nie dobranej sondy lambda.
Zły opór grzałki oraz inna charakterystyka czułości, ciepłoty sondy lambda.
Należy pamiętać że komparator sondy lambda w ECU M1.5.5 jest dość wymagający i inna sonda żadko będzie się sprawować w tym modelu auta.
Czasami w takich sondach jak sie dogrzeje sondę obrotami to działa do momentu zejścia z obrotów.
W dedykowanej sondzie lambda dla tego modelu czas grzania sondy lambda przez zintegrowana grzałkę, do temperatury pracy +600 st C wynosi tylko 30 sekund.
Takich parametrów nie osiągną inne sondy.

p.s.
- dzięki za wykresy, czekamy jeszcze na te z dobrą sondą.
 
Problem w tym, że to jest właśnie sonda dedykowana, jednak widać, że marnej jakości.

Opuszczam głowę i czekam na zwrot :oops:
 
Jak ktoś chce kupić oryginalną sonde marki BOSCH to polecam tego użytkownika na allegro andrew_6_1 .. kupiłem u niego oryginał i dałem 235zł zamiast ~350zł zł ..

najlepiej do niego zadzwonić i się dogadać - dobiera sondy do każdego auta.. 513 019 760
 
No nie!

Bubu, na wykresy dobrej sondy jeszcze chwilę chyba będzie trzeba poczekać ;)

Śmieję się sam z siebie... Pojechałem do Szwagrów z Ciechanowa. Sond używanych mają dostatek. W ogóle full części do Alf - w końcu tylko Alfami się zajmują :) Niestety mieli masę sond 0 258 006 388. A tylko jedną 0 258 006 190 (i to w dodatku średnio wyglądającą). A jedna 388 była naprawdę w super stanie. No i niestety wziąłem tą 388... Koszt 60PLN... W dodatku nie zamontowałem u nich, bo nie bardzo mieli jak. Zadowolony, że mam piękną sondą podjechałem do jakiegoś serwisu, tam mi szybko wymienili (30zł przy takich warunkach atmosferycznych, jeszcze przeboleję). Podłączyłem się do kompa i co widzę?









Sonda 0 258 006 388 to sonda diagnostyczna (do Alf wielosondowych) do silników TS od 2000 i 2001r. Czyli nie jest to dokładnie to co powinienem włożyć... Zastanawiam się co teraz zrobić, ale chyba pojadę do nich znowu i wezmę tą 190, a tą co teraz mam to oddam... Na długość przewodu - 2 metry (u mnie powinno być 1,2m) - nie zwróciłem na początku uwagi. Z resztą Szwagier mi tłumaczył, że wszystko będzie dobrze... Że długość nieważna (byle nie ta krótka pół metrowa) i że numery też nie, że te sondy to działają dobrze...

Ogólne wrażenia są jednak... lepsze niż poprzednio :D

Pojawił się inny problem - falujące obroty po wrzuceniu na luz... latają tak 600-1400rpm i nie zawsze chcą się uspokoić. Jak trochę pojeździłem "z zatrzymywaniem się", to jest lepiej, tzn. szybciej się stabilizują np. po 5-6 mocnych bujnięciach, na początku potrafiło tak bujać nawet kilkanaście razy i to bez nadziei na uspokojenie... Przed dzisiejszą zmianą sondy, było tak, że zazwyczaj raz (czasem dwa razy) bujnęło i zawsze się stabilizowało.

Problem z zadławianiem przy dodaniu gazu zmienił się. Teraz ten problem występuje w ten sposób, że jak dodam gazu (ale w zakresie od ok. 1000-1500rpm do ok. 2500-2800rpm), to praktycznie nie idzie 1 sekundę, czasem 2, czasem 3 sekundy, może i czasem 4, a potem rusza praktycznie normalnie. WAŻNE - ten problem występuje rzadko! Najczęściej po przynajmniej kilku sekundowym hamowaniu silnikiem. Generalnie jest tak, że jak wcisnę pedał, to idzie jak burza ;) I zniknęły praktycznie problemy z szarpaniem przy ruszaniu spod świateł ;)

Podsumowując, jeździ lepiej, stoi gorzej...

Zmęczony jestem tematem... Zastanawiam się co zrobić z tą sondą... ? Wymienić?

Ps. Puotku, jutro odsyłam Ci HARTa... Jak się na spokojnie przyjrzałem na "moją starą" i tego Harta, to jakieś niepodobne...
 
Obawiam się, że filozofia produkcji tej sondy mogła polegać na zwykłym podłączeniu wtyczki do uniwersalnej sondy - i tak dostaliśmy sondę dedykowaną ;]

Zwrócę im uwagę, żeby sobie darowali ten szmelc, bo tylko ludzi ... denerwują
 
Wesolatempra - nie za dobrze wygladaja te wykresy sondy.
Sonda moze jest i dobra ale nie do tego silnika wychodzi poza wykres... Mowilem Ci zebys lepiej podjechal tam skad ja kupilem i za 40 zl z gwarancja mial bys sonde :) Do tego silnika pasuje tylko jedna sonda o nr 0 258 006 190 z innymi mozesz miec problemy takie jak wystapuja u Ciebie czyli wychodzenie poza wykres, falowanie obrotow, szarpanie itd. Oddaj ta sonde i kupuj uzywke o tych nr co podalem wyzej :) Prawidlowy wykres sondy powinien oscylowac w granicach 0.2 - 0.8 V.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra