[156] Przegląd okresowy... zawieszenie do wymiany...

A

Awagandro

Guest
Witam, pojechalem na przeglad w sumie zeby stwierdzic co musze wymienic bo ze zawiecha przod mi siada to czulem...

Wyszlo tak:

Amortyzator lewy przedni
tuleje wachaczy przednich L i P strona
Oslona przegubu prawego zew. ( co to?)
gumy i laczniki stabilizatora tyl

Szczerze to srednio sie znam:)

Prosilbym o jakies wskazówki przy wymianie tego.
Chce to zrobic aby bylo porzadnie.(ale bez przesady z kosztami)
Pewnie ktos robil ostatnio podobne rzeczy wiec chcialbym zapytac czy do tego cos jeszcze odrazu wymienic(sprawdzic porzadnie) ??

Jakie koszta calosci( za czesci)
oraz jakie szacowane koszta(mechanika od alf) ??

chcialbym miec pojecie a nie tylko rzucic kasa...
 
Awagandro napisał:
Oslona przegubu prawego zew. ( co to?)
To jest najpilniejsze.
Bo jeżeli przegub dostanie wody i pyłu to po nim.
A to już poważniejsza naprawa.
Co to jest?
Ano taka gumowa osłona w postaci okrągłej harmonijki, zewnętrzny przy kole a wewnętrzny przy skrzyni.
Koszt około 100zł przy zakupie w ASO kompletu razem z zaciskami. (kmplet to 2szt)
Amortyzatory to sobie zostaw na deser bo to może być błąd pomiaru.
No chyba, że ma wyciek.
 
Amorki zostaw sobie jak kolega powiedział na deser.

Jak wymieniasz wahacze z przodu to komplecik dolne i górne, odrazu zrobiłbym na twoim miejscu gumy stabilizatora i łączniki na przodzie bo jak znam zycie to za chwilkę będziesz znów rozbierał zawiechę przednią i to robił bo jak wymienisz wahacze to się zawiecha usztywni i na bank zacznie stukać...

Osłona przegubu to pilne...jak kolega słusznie zauważył :wink:

Z kosztami to sie musisz liczyc rzędu około 800, - 1000 zł z robocizną jak będziesz robił na porządnych podzespołach...jesli dojdą amorki to komplecik warto odrazu zrobić 4 sztuki jakieś 500 zł...

Zawiecha w Naszych niuniach niestey jest wymagająca i czasami trzeba sie odrobinę wykosztować żeby później czeropac radośc z jazdy :mrgreen:

Pozdrawiam Alfisti
 
Dzieki, za odpowiedz. Znaczy ja chcialbym wszystko odrazu wymienic... A amortyzator to tez pilne bo z tego co widzialem jak sam wlazlem pod auto to jezdze na samej sprezynie prawie :) A tego nie czuje bo mam b.twarde zawieszenie ;/

A apropo amortyzatorów to tyl b.dobry wiec raczej komplet ale z przodu zrobie...
 
"na samej sprezynie" moze tak powinienem napisac :) A zawiecha -3 sportowa... twarda --- bankrut :)
 
osłona przegubu 10zł w normalnym sklepie, ostatnio kupowałem
 
Wbrew pozorom to 100zł to nie taka zła cena.
W tym dostajesz:
- komplet osłon przegubu 2szt.
- komplet zacisków orginalnych a nie skręcanych śróbokrętem 4szt.
- tubka smaru grafitowego
 
Dzieki dzieki za wszystkie posty :) Jutro sie rozejrze za czesciami a po jutrze za terminem u mechanika :)
 
kmito napisał:
Wbrew pozorom to 100zł to nie taka zła cena.
W tym dostajesz:
- komplet osłon przegubu 2szt.
- komplet zacisków orginalnych a nie skręcanych śróbokrętem 4szt.
- tubka smaru grafitowego

orientuje się ktoś ile ściągacz to takich obejm? bo są tańsze niż zwykłe i zarazem lepsze ale bez ściągacza to można sobie pomarzyć:P

a wracając do tematu gum, to cena i dostępnośc nie jest problemem lecz praca którą trzeba włożyć przy wymianie...
 
provokator napisał:
orientuje się ktoś ile ściągacz to takich obejm?
Coś mi się wydaje, że ściągacz nie jest potrzebny, nawet jeżeli chce sie je zdjąć nie niszcząc. (tz żeby można je było ponownie założyć, mówie tu o tych orginalnych)
Ale bym musiał się skontaktować z moim mechanikiem.
Bo sam tego nie robiłem.
Mogę odpowiedzieć w czwartek.
 
nie no co Ty, bez ściągacza ich dobrze nie zaciśniesz, i są raczej jednorazowego użytku...
 
provokator napisał:
nie no co Ty, bez ściągacza ich dobrze nie zaciśniesz, i są raczej jednorazowego użytku...
Jestem prawie pewien, że można.
Ale potwierdze to w czwartek.
 
no można można ale nie dociśniesz dobrze bo po rozpięciu blaszki(zatrzaski) są już porozginane i to nie trzyma tak jak powinno, nie wspominając już o tym że ciężko to naciągnąć... koszty nowych są w groszach więc po co babrać się ze starymi? "nie uprawiajmy druciarstwa" - haha cytat z forum:P
 
provokator napisał:
"nie uprawiajmy druciarstwa" - haha cytat z forum:P
Ja też nie.
Dlatego jak się domyślasz kupiłem cały zestaw naprawczy w ASO.
I to k...a dwa razy bo mi za pierwszym razem wymienił nie tą stronę!
 
współczuję... ile ASO liczy sobie za wymianę tych gumek?
 
provokator napisał:
współczuję... ile ASO liczy sobie za wymianę tych gumek?
Nie no w ASO to ja zakupiłem tylko osłony.
Wymiana u mechanika, który od lat serwisuje mi samochody. (nie tylko Alfy)
Co do ceny to nie pamiętam.
A ASO to ja mam we Włocławku tylko Fiata.
Wogóle się nie chcieli tego podjąć.
Ale wrazie takiej skuchy to by zrobili druga stronę na własny koszt.
I by była jedna strona "gratis" :wink:
 
provokator napisał:
no można można ale nie dociśniesz dobrze bo po rozpięciu blaszki(zatrzaski) są już porozginane i to nie trzyma tak jak powinno, nie wspominając już o tym że ciężko to naciągnąć... koszty nowych są w groszach więc po co babrać się ze starymi? "nie uprawiajmy druciarstwa" - haha cytat z forum:P
Wprawdzie miało być w czwartek a wyszłow piątek, ale odpowiadem.
Można je rozpiąć i zapiąć ponownie bez uszczerbku dla ich funkcjonalości bez korzystania ze specjalnych narzędzi.
Szczególnie te większe średnice.
Takie uzyskałem zapewnienia "pod przysięgą oczywiście".
Nie omieszkam tego sprawdzić jakby na ocznie bo mi przegub zaczoł lekko stukać właśnie.
Ale oczywiście Kolega ma rację nie ma co uprawiać "druciarstwa"
Pozdrawiam

[ Komentarz dodany przez: Superjahu007: 2008-09-05, 06:26 ]
Opcja EDIT pkt.4 reg.
 
witam!!!do zaciskania opasek na osłonach przegubu wystarczą zwykłe,średniej wielkości obcęgi :idea: .sam tak zaciskam od wielu lat i nigdy nie było przykrych niespodzianek.
pozdrawiam!!! :DDD
 
Amortyzatory
Powrót
Góra