• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[156] problem z obrotami silnika podczas hamowania

  • Autor wątku Autor wątku Metatron26
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Metatron26

Guest
Witam Wszystkich

Jak widać w temacie mam problem z obrotami podczas hamowania.
Obroty spadają poniżej 1000 obrotów i tak kilkakrotnie aż w końcu się stabilizują.
Dzieje się tak nie za każdym razem ale często.

Tydzień temu wymieniłem przepływomierz powietrza a dwa tygodnie temu sondę.
Objawy te występują już od ponad miesiąca.

Proszę o pomoc

Pozdrawiam
 
może przepustnicę trzeba wyczyścić. Ja leję lepsze paliwo teraz na lotosie i dodałem uszlachetniacza jakoś mam wrażenie że ogółem lepiej jest ale to może tylko placebo :D
 
to raczej wyglada na serwo ABS, hamulców
podczas hamowania łapie fałszywe powietrze.
ja bym sprawdził rurke odchodząca od kolektora ssącego, taka dość sztywna w okolicy sterownika ABS.
-
a co na to komputer , tylko nie examiner , inny np. alfadiag
 
Ja mam to samo, też obroty spadaja ponizej 1000 jak hamuje. Nie mam pojecia co to moze byc.
 
Hamulce mają wspomaganie z silnika dzięki podciśnienu. Dlatego hamując silnik jest bardziej obciążony i obroty spadają.Jednakże komputer odczytuje to i powinien obroty zwiakszyc by sie wyrownały.U mnie dla odmiany jak naduszam hamulec to obroty rosną.
 
Hamulce mają wspomaganie z silnika dzięki podciśnienu. Dlatego hamując silnik jest bardziej obciążony i obroty spadają.Jednakże komputer odczytuje to i powinien obroty zwiakszyc by sie wyrownały.U mnie dla odmiany jak naduszam hamulec to obroty rosną.

W sumie u mnie występuje taki właśnie efekt, że obroty słabną, później rosną i tak dwa razy po czym się stabilizują.
Czasami jest to tak silne, że mam wrażenie, że silnik zaraz zgaśnie a innym razem wszystko jest ok
 
wyczysc przepustnice jak nie pomoze to sprawdz sonde bo moze jest poczatek jej konca
 
w sumie ja mam podobny problem ale nie sądziłem że muszę wogóle cokolwiek z tym robić. Było gorzej ale wlałem uszlachetniacza do benzyny i jakoś mojej alfie przeszło. Teraz też sobie pofaluje obrotami ale nie w tak dużym stopniu dlatego chyba nie jest źle.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra