• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[156] Problem -prosba o identyfikacje

  • Autor wątku Autor wątku iiihha
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

iiihha

Guest
Witam wszystkich i prosze o pomoc !
Problem dotyczy AR 156 2.0TS z 98r. Szukalem w archiwum, ale jako,ze nie za bardzo sie na tym znam, to w sumie nie wiem czego szukac. Ostatnio jadac po jakims czasie "odcielo" mi wspomaganie, zaswiecila sie lampka cisnienia oleju oraz ladowania akumlatora. Po wylaczeniu auta i ponownym "odpaleniu" wszystko wrocilo do normy, ale w drodze do domu stalo sie tak jeszcze raz :( Po podlaczeniu do kompa, komp nie stwierdzil zadnego bledu. Czy ktos z Was wie co moze byc tego przyczyna ?

Pzdr !
 
Być może wieszający się zawór w maglownicy.

iiihha napisał:
zaswiecila sie lampka cisnienia oleju oraz ladowania akumlatora.
Ale dlaczego to to nie wiem.

Na początek wymiana olej w układzie wspomagania powinno pomóc.
 
nie znam konstrukcji tego silnika ale jesli pompa i alternator sa zailane wspólnym paskiem to może to być przyczyną ... może to tylko luźny pasek i wtedy ani pompa ani alternator nie uzyskuja właściwych obrotów czyli wszystko pada.
 
Witam! mój sąsiad ma co jakiś czas to samo w fiacie punto 2004r jedzie a tu nagle zonk wspomaganie nie działa i kontrolki się świecą. Zgasi auto i zapali problem przez jakiś czas ucichnie,ale co jakiś czas się pojawia :evil: Patrzyłem z maglownicy się nie leje wszystko wygląda,że jest suche w serwisie też nic nie stwierdzili a szukali długoo. Moim zdaniem to wina maglownicy i jak ją wymienisz to problem zniknie,ale najpierw sprawdź czy pasek napędzający te czesci mechaniczne jest dobry i nie wymaga wymiany tak jak kolega wyżej radzi.
 
dokładnie tak - elektryczne !
 
Rzeczywiście niesamowite objawy. Rozumiem, że silnik w tym czasie pracuje, kiedy świecą się kontrolki. Brak wspomagania i ładowania akumulatora najłatwiej można wytłumaczyć zerwaniem paska, bo to on napędza te urządzenia, ale co ma do tego ciśnienie oleju silnikowego. Według mnie to jakaś awaria elektryki.
 
witaj- bardzo ciekawa sprawa, a jestes pewnien ze silnik nie zgasł wtedy kiedy zapaliły sie kontrolki, byc moze toczył sie na biegu a ponownym uruchomieniu wszystko wrociło do normy- mozesz posniesc maske i sprawdzic połaczenia: klemy, masa, i ogólnie wtyczki czy cos nie wygląda podejrzanie- druga sprawa jak pisali koledzy pomijając punto z elektycznym wspomaganiem- wspomaganie mamy hydrauliczne i tym samym paskiem napedza sie alternator wiec to by wskazywało ze albo pasek sie urwał albo u Ciebie coś blokuje np zatarty kompresor klimy lub peknieta obudowa alternatora, tylko to raczej nie u Ciebie bo zapaliła sie również kontrolka smarowania, jak coś mi wpadnie jeszcze do głowy do dopisze- pozdrawiam :)
 
Podziekowania

Wielkie dzieki dla wszystkim, ktorzy probowali cos doradzic. Niestety Alfa sie "wysypala" i odmowila juz calkiem posluszenstwa. Z wielkim zalem, ale auto sprzedalem jako uszkodzone.
Jeszcze raz wielkie dzieki za podpowiedzi, bo na innym forum nawet nikt nie opowiedzial.

Pozdroowka i jak najmniej problemow z autami zycze ;)
 
iiihha napisał:
Wielkie dzieki dla wszystkim, ktorzy probowali cos doradzic. Niestety Alfa sie "wysypala" i odmowila juz calkiem posluszenstwa. Z wielkim zalem, ale auto sprzedalem jako uszkodzone.
Jeszcze raz wielkie dzieki za podpowiedzi, bo na innym forum nawet nikt nie opowiedzial.

Pozdroowka i jak najmniej problemow z autami zycze

Oby w tym momencie nie narodził się nowy, były uzytkownik Alfy Romeo który wszem i wobec będzie opowiadał że Alfy się psują...

Dość łatwo sie kolega poddał :(

Chyba że....juz masz na oku jakąś inną fajną niunię :mrgreen:


Pozdrawiam Alfisti
 
Amortyzatory
Powrót
Góra