[156] powyżej 5000tuś obr nie przyśpiesza?

wojk2

Nowy
Rejestracja
Maj 18, 2008
Postów
52
Lokalizacja
Ostrołęka
Witam
Mam taki problem ze swoją bellą iż jej daje po garach to od 5tyś obr już prawie nic nie ciągnie. Dzisiaj chciałem zobaczyć jak auto pujdzie no i tu zong wmiare ładnie doszła do 160 a juz dalej nie chciała przyśpieszać, ledwo co doszedłem do 170.
Co to może być?
 
dziwna sprawa ale myślę że winą może być uszkodzona przepływka
też mam 2.0 TS i super ciągnie na kazdym biegu a na A4 na Wrocław w pewnym momencie 230 poleciałem
 
policja, piraci.
no moja poszła 230 ale to model '99
w twoim przypadku to może byc problem takze wariatora.
Kod:
* 800rpm to 1800rpm Variator Solenoid is Deactive

* 1800rpm to 4250rpm Variator Solenoid is Active

* 42500rpm to 7200rpm Variator Solenoid is Deactive

* 7200rpm to 1800 rpm Variator Solenoid is Active
 
Przepływomierz nieoryginalny, wariator wykończony
 
Stawiam na przeplywke, ostatnio wymienialem znajomemu bo szlo do 5tys. i koniec, maly zakres napiecia na MAF'ie, wstawilem oryginalna i sprawna, teraz chlopak tak sie cieszy, ze az zbiera punkty na drodze ;)

Moze tez byc juz przykopcona i nie odczytywac prawidlowo nap. Podlacz sie pod kompa depnij butem do odciecia i zobacz jakie napiecie ma MAF. Bedziesz wiedczial czy to przeplywka, lewe powietrze itd...

A wariat Ci juz tyrkocze przy odpoaleniu ? Jak gasnie po kilku sekundach to jesat ok, bedzie ciagnal, ale jak non stop chodzi jak diesel to juz masz przyczyne.
 
Wariator klekocze po odpaleniu silnika na zimnym ale po paru sekundach praestaje i już nic nie słychać.
 
wario albo przepływka:) dokładnie Ci nie powiem bo miałem podobne problemy więc wymieniłem i wario i przepływkę:P

kosiar, na 5 biegu szybko wbija Ci się powyżej 4 tys?
bo u siebie mam ciągłe problemy z V-max... w zasadzie to nie wiem co jest, a może tak musi być:P
i nie to że jeżdżę tak codziennie tylko sprawdzić chciałem czy ok wszystko:
do 180km/h idzie jak burza, a później 5 bieg, 4tys obr i nie bardzo ma chęci cokolwiek wyżej się wkręcić ;/ do 200 by pociągnęła ale nie wiem ile musiałbym się rozpędzać, u Ciebie ciągnie dobrze do tych 200?
bo jakim cudem wycisnąłeś 230 to pojęcia nie mam:P
dodam że bez różnicy czy na gazie czy ba benzynie...

wojkl a mam pyt, do 5tys Ci ciągnie dobrze a potem nic? a jak wkręcisz około 6 tys to bella nie dostaje kopa że wciska w fotel? czy też muł?
 
najlepszym testem jest test przepływnosci MAF-a, musi byc przy tym sprawny termostat !!.

Po nagrzaniu silnika, podpinamy interfejs diagnostyczny i mierzymy przepływności powietrza oraz napiecie na przepływomierzu, obroty takze.

Potem krótkie wdepnięcie do podłogi do odciecia. I mam przepływ mierzony napięciem to 480 kg/h, obroty odciecia 7200 obr/min.

Wtedy nawet nie musze jechac na autostradę, wiem że pójdzie 2xx.
 
no właśnie z tym mam problem;/ bo kupiłem oryginalną przepływkę i pokazuje mi tylko 408 kg... fakt że popełniłem zasadniczy błąd i zmierzyłem to na zimnym silniku ale coś ciężko mi uwierzyć ze to by miało taki wpływ? bo chyba unidiag w pomiarze nie ma aż takich odchyłów?

a termostat z pół roku temu wymieniałem:)
 
Dokładnie tak jak muwisz provokator do 5tyś w miate puźniej nic a ok 6tyś znów zaczyna szaleć, no ale wcześniej tak nie miałem szła ładnie cały czas.
 
no to pasowałoby ta przepływkę wymienić... bo jak wymieniłem sam wario to problem tylko częściowo się zminimalizował, dopiero po wymianie przypływki, filtra powietrza i kalibracji LPG nie odczuwam takich "dziur"
jak masz kompa i kabel to sprawdź przepływkę i będziesz miał pewnośc, bo trochę szkoda dać 325zł za boscha...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra