[156] Olej i płyn chłodniczy

  • Autor wątku Autor wątku Awagandro
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Awagandro

Guest
Witam. Dzis wymienilem miedzy innymi olej silnikowy i plyn chlodniczy.

Mam pare pytanek natury ogolnej :)
Olej wlalem Castrol Magnatec 10W-40
a plyn do chlodnic K2 Kuler (polecil mi facet z warsztatu)

I wzielem 1l oleju dodatkowo. I na opakowaniu na dole jest data 25.05.2008 co mnie martwi... to data produkcji czy termin waznosci ?(niestety opakowanie po niemiecku jest :D)

a druga sprawa to zlecilem plukanie ukladu chlodniczego i wlanie przeczyszczacza za 18zl i 30zl za plukanie policzyl. I po plukaniu weszlo niecale 5l plynu... a calosc z tego co wiem okolo 7l. czy to normalne po 3 krotnym plukaniu? (wiem ze normalnie nigdy calosci sie nie wyleje)

Pozdrawiam
 
Co do oleju to bym się nie przejmował, bo na opakowaniu widnieje zapewne data produkcji. Jeśli chodzi zaś o wymianę płynu chłodniczego - jestem ciekaw co Ci ten pacjent wypłukał i dlaczego weszło Ci tylko 5l płynu chłodniczego? Sprawdź lepiej temperaturę krzepnięcia tego swojego nowego płynu chłodniczego ;//
 
ten plyn jest zielony i do -37stopni. Patrzalem to ma jakies nagrody auto swiata za jakosc czy cos takiego :) ponoc ok. a olej to wlasnie tak mysle ze nalewali mi "z beczki" i wlali mi litr dodatkowo do opakowania starego jakiegos o ktory prosilem na dolewki ewentualne.
 
Co do oleju, po tym co napisałeś nie wiem dlaczego opierałeś się na tym co było napisane na jakimś tam opakowaniu skoro miałeś zalewany z beczki ;//

Jeśli chodzi zaś o płyn chłodniczy wcale nie wątpię w to, że zalałeś dobry płyn tylko, jak sam nadmieniłeś, iż weszło Ci go tylko 5l - gdzie pozostałe 2l? Te 2l to może być stary płyn chłodniczy lub co gorsza środek, którym płukałeś układ. Może być jeszcze jedno wytłumaczenie zaistniałej sytuacji - czy rozkręciłes ogrzewanie na full? Może to płyn z nagrzewnicy nie został spuszczony? Dla świętego spokoju zlej ok. 100 ml płynu chłodniczego ze zbiorniczka wyrównawczego na zimnym silniku i sprawdź temperaturę zamarzania w jakimś warsztacie. Swój sprawdzałem w dwóch miejscach i grosza ode mnie nie wzięli :>>

Jest jeszcze jedna w sumie pewna metoda wymiany płynu chłodniczego w amatorskich warunkach:
1. spuszczasz ile wlezie
2. wlewasz coś do płukania (oczywiście w odpowiedniej proporcji)
3. spuszczasz ile wlezie
4. dolewasz wody destylowanej
5. czynności 3-4 powtarzasz 2-3 krotnie - im więcej razy tym lepiej
6. spuszczasz dokładnie połowę objętości całego układu chłodzenia
7. pozostałą połowę uzupełniasz koncentratem.
 
Plyn i olej i plukanie roblem w moim warsztacie... plukali 3 razy :)
Ustawiali temperature na max. bo jak wsiadlem to nawet pokredla mi zostawili na maxa :D
 
Amortyzatory
Powrót
Góra