[156] Odpalił i zgasł, nie chce zapalić, co jest grane?

  • Autor wątku Autor wątku SEBEK
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

SEBEK

Guest
WITAM WAS DRODZY ALFISCI, JESTM POSIADACZEM 156 OD DWÓCH TYGODNI, OCYWIŚCIE ILE POSTÓW PRZECZYTAŁEM PRZED KUPNEM BELLI TO GŁOWA MAŁA, ZA I PRZECIW ALE MÓWIE RAZ SI ŻYJE - MOŻE NIE SĄ TAKIE AWARYJNE JAK LUDZIE GADAJĄ. ŚMIGAM JA SOBIE 2 TYGODNIE WSZYSTKO PIĘKNIE, ŁADNIE AŻ TU DZISIAJ DO PRACY TRZEBA JECHAC, WSIADAM DO SAMOCHODU PODJEŹDZAM POD SKLEP IDĘ PO ŚWIERZE BUŁECZKI WRACAM, ODPALAM I ZOOOONK, SILNIK POPRACOWAŁ JEKIEŚ 3 SEKUNDY I ZGASŁ, HMMM, KRĘCE JESZCZE RAZ, DRUGI I TRZECI. DUPA ROZRUSZNIK KRĘCI PRĄD DOCHODZI ALE NIE PALI. PODPOWIEM ZE JAK JEŹDZIŁEM PRZEZ OSTATNIE DNI TO NIE MIAŁ TAKIEJ MOCY JAK WCZEŚNIEJ ALE ZALAŁEM OSTATNIO 95 ZAMIAST 98 I TAK SOBIE MYSLAŁEM ZE TO WINA OKTANÓW, RÓZNICA NIEWIELKA ALE TROSKE BYŁA ODCZUWALNA. CO TO MOZE BYC, CO BYSCIE OBSTAWIAL????????? PISZCIE CO I JAK. POZDRAWIAM!!!!!!!!!


edit
Popraw ten tekst!
Paweł156
 
Albo padła pompa paliwa lub jej zasilanie, albo wysiadł czujnik położenia wału korbowego. To są na ogół dwie główne przyczyny, kiedy samochód całkowicie przestaje jechać. No chyba, że zatarłeś silnik, np. z powodu awarii pompy oleju lub braku oleju - no ale wtedy byłyby kłopoty z jego obróceniem przez rozrusznik i najpierw zapaliłaby się kontrolka ciśnienia oleju - oczywiście jeśli jest sprawna.
A co z systemem alfacode - nie pali się czasami taka mała kontrolka z żółtym kluczykiem, bo jeśli tak, to wszystko jasne - immobiliser.
 
Zakładam, że masz paliwo.
A masz może jakiś dodatkowy immobilaizer? Znam przypadki, że padł właśnie dodatkowo montowany immobilaizer - objaw jaki opisujesz.
 
Telepatycznie obstawiam zasilenie paliwem
 
bart napisał:
wyłącz capslock bo naprawdę ciężko to czytać...
nie ma to jak treściwa odpowiedź...szkoda tylko ze kolega nie o to pytał...
jak uda Ci sie uruchomić daj znać co to było
 
A wymieniałeś rozrząd po zakupie? Objawy jakie podałeś są podobne podczas zerwania zębów na pasku. Nie chcę Cię straszyć, ale sam to raz przeżyłem i właśnie efekt jest taki, że niby wszystko OK, bo kręci, kręci, ale nie zapali... U mnie objawy były identyczne, mój poprzedni T.S. padł po chyba 5sekundach pracy... Jeśli nie znajdziesz innej przyczyny, to odkręć osłonę paska rozrządu i popatrz co tam się podziało, jaki ten pasek jest i czy ma wszystkie zęby.
Co do utraty mocy, to może przepływomierz, albo sonda Lambda... Najlepiej pod kompa podpiąć, ale wpierw postaraj się ją uruchomić.
Pozdrawiam.
- Rafał
 
Napisz trochę szczegółów.
Czy teraz jak przekręcisz kluczyk gaśnie dioda wtrysku tj. informacji o ewentualnym błędzie pamiętanym przez sterownik silnika?
Czy jak chodził silnik 3 sekundy to prcował równo, czy nie? Np. czy jak gasł to telepał czy nie?
Jeżeli telepał tzn pracował jakby nie na wszyskich tłokach - to stawiam na pompę paliwa lub błąd przepływomierza - odepnij przepływomierz i spróbuj zapalić (raz miałem takie zdarzenie i od razu pomogło odpięcie przepływomierza i odpalenie bez). Posłuchaj też czy jak przekręcisz kluczyk to czy słychać pracę pompy paliwa (wyłącz wentylator nawiewu w aucie żeby nie zagłuszał pracy pompy).
Możliwe też że padł ci czujnik położenia wału korbowego. Sprawdź jego rezystancję. Nie miałem u siebie takiego przpadku ale wygaje mi się, że gdyby padł ci ten czujnik to silnik stanął by bez telepania. Sprawdź też wtyczkę czujnika czy jest dobrze zapięta.
POWODZENIA
 
wal_kon napisał:
Możliwe też że padł ci czujnik położenia wału korbowego

też to obstawiam - miałem tak w volvo - krecił i nic
nie martw się na pewno to nic strasznego i szybko naprawisz swoją Bellę :wink:
 
Amortyzatory
Powrót
Góra