R
RAMON110
Guest
Mam pytanko ile obr.powinna miec alfa 2.0 TS na luzie bo moja trzyma czały czas 500 obr.czy to jest normalne czy powinna miec 900obr.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Hej Alfaholicy!
Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.
Zachęcamy do:
Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.
RAMON110 napisał:Mam pytanko ile obr.powinna miec alfa 2.0 TS na luzie bo moja trzyma czały czas 500 obr.czy to jest normalne czy powinna miec 900obr.
Gino napisał:Jak wyżej pisałem zacznij od przepustnicy i szczelności przewodu. U mnie było tak że przy hamowaniu obroty spadały do ok 500 następnie wzrastały do ok 1100 i wracały do ok 850 i silnik chodził równo na szczęście nie gasł. Po wyczyszczeniu przepustnicy (o zgroza jaka brudna) po dniu jazdy wszystko wróciło do normy i objawy zniknęły.![]()
RAMON110 napisał:Siafal89, chodzi o to ze nie szarpie ale przy hamowani bardzo nisko spadają obroty czasami nawet zgasnie .
No to wygląda na to, że masz coś podobnego, jak ja lecz nieco inaczej. Od kilku miesięcy walczę (razem z kolegą bubu 321) z z trudnym odpalaniem zimnego silnika. Za pierwszym dotknięciem łapie natychmiast, ale zaraz gaśnie - potem żeby zapalił, trzeba pokręcić dłużej jeszcze raz lub dwa razy z gazem. Ale za to jak już odpali to chodzi idealnie, dokąd się nie nagrzeje - po nagrzaniu wolne obroty są ok. 1500. Wymieniłem już wszystko - przepływomierz, silnik krokowy, czujnik temp. płynu chłodzącego, kable WN, duże świece (małe mam platynowe z przebiegiem 32 tys. km), sondę, był robiony reset parametrów adaptacyjnych silnika krokowego, sprawdzone cewki WN specjalnym testerem, sprawdzone ciśnienie sprężania, dolot cały sprawdzony - zero lewego powietrza, filtr powietrza wymieniony, przewody odmy drożne, zaworek zwrotny odmy OK, ciśnienie paliwa na listwie OK. Samochód ma moc na zimnym i ciepłym siliku więc wtryskiwacze raczej OK. Zostało mi już tylko sprzedać samochód lub wymienić ECU.Siafal89 napisał:Przepływomierz wymieniłem miesiąc temu. Oryginalny Boscha kupiłem o takim samym numerze
SG0240 napisał:No to wygląda na to, że masz coś podobnego, jak ja lecz nieco inaczej. Od kilku miesięcy walczę (razem z kolegą bubu 321) z z trudnym odpalaniem zimnego silnika. Za pierwszym dotknięciem łapie natychmiast, ale zaraz gaśnie - potem żeby zapalił, trzeba pokręcić dłużej jeszcze raz lub dwa razy z gazem. Ale za to jak już odpali to chodzi idealnie, dokąd się nie nagrzeje - po nagrzaniu wolne obroty są ok. 1500. Wymieniłem już wszystko - przepływomierz, silnik krokowy, czujnik temp. płynu chłodzącego, kable WN, duże świece (małe mam platynowe z przebiegiem 32 tys. km), sondę, był robiony reset parametrów adaptacyjnych silnika krokowego, sprawdzone cewki WN specjalnym testerem, sprawdzone ciśnienie sprężania, dolot cały sprawdzony - zero lewego powietrza, filtr powietrza wymieniony, przewody odmy drożne, zaworek zwrotny odmy OK, ciśnienie paliwa na listwie OK. Samochód ma moc na zimnym i ciepłym siliku więc wtryskiwacze raczej OK. Zostało mi już tylko sprzedać samochód lub wymienić ECU.