• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[156] naprawa wariatora

  • Autor wątku Autor wątku slow
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ja to zrobiłem u mechanika i byłem zadowolony. A tak poza tym tematów z Wariatorem to jest na tym forum chyba ze 100.
 
Podobnie jak wymiany bezpieczników,żarówek i termostatu ;//
 
może i są ale nie wszyscy o tym wiedzą, ja np nie wiedziałem że da się to regenerować, tylko skąd wziąć taki zestawik naprawczy?
 
provokator napisał:
może i są ale nie wszyscy o tym wiedzą, ja np nie wiedziałem że da się to regenerować, tylko skąd wziąć taki zestawik naprawczy?

Gość pisze cytuje :,,Jak widać jest to produkt wypuszczony przez samego FIATA i zamówiony w ASO w Gdyni."
 
chetnie bym zamowil z 10 kompletow bo ostatnio mam troche klientow na wymiany wariatorow,jak ktos by sie zgodzil na zalatwienie tego w polsce i wyslanie do angli to z checia bym dal troszke zarobic.
:lol:
pozdrawiam
 
ciekawe jak wydajna jest taka naprawa? czy opłaca się za to brać, robił to może ktoś z was?
 
Wszystko wyglada fajnie
Ciekawe tylko na jak dlugo taka naprawa zda egzamin

Tak czy siak wiem ze po wymianie rozrzadu swoj stary wariator zabiore z warsztatu na wszelki wypadek :)
 
myslisz ze bede za kazdym razem wysylal do polski wariator na regeneracje.przeciez przesylki beda mnie wiecej kosztowac niz to bedzie warte.dlatego wole zamowic z 10 czy 15 zestawow naprawczych i miec to na miejscu,chyba nie myslisz ze ktos bedzie czekal az ja wysle wariator do polski i ktos go zregeneruje,przeciez to kompletna bzdura.to by trwalo z dwa tygodnie a taka wymiana trwa 3 do 4 godzin z regeneracja.
 
W ePERze ten zestaw naprawczy chyba nie wystepuje.Numer - 0071715450.Koszt - grosze.
 
jak tam Slow masz juz cos ,moze juz ktos regenerowal wczesniej wariator u siebie i wie jak to sie sprawuje.

pozdrawiam
 
Robił mi to mój mechanik.Wariata było już słychać cały czas.Po naprawie spokój jakieś 20-25 tyś.Teraz jak zaczął klekotać wymieniłem na nowy.
 
to jeszcze chyba nie najgorzej dla tych ktorzy sami sobie robia rozrzady bo pozniej jest nieco wiekszy koszt dla kogos bo trzeba ustawiac na nowo rozrzad,ale ja bym sie pisal na to. :mrgreen:
 
no właśnie lipa jeśli wytrzyma on tylko 25tys... jeszcze inaczej by było gdyby dało się go wymieniać bez rozbiórki całego rozrządu... bo tak to chyba tylko podwójne koszty...

No a druga sprawa- przestaje klekotać to fakt ale czy silnik nie ma mniejszej mocy na takim regenerowanym?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra