Jedną z częstszych przyczyn zakończenia żywota akumulatora na skutek jego wadliwej eksploatacji jest spłynięcie mas czynnych z płyt wypełniających wnętrze baterii.
Opad mas czynnych objawia się zmętnieniem elektrolitu, a w skrajnym przypadku przybraniem przez niego formy czarnej lub ciemnobrunatnej cieczy, zwanej w gwarze fachowców "zupą". Aby sprawdzić czy z takim przypadkiem mamy do czynienia, trzeba energicznie wstrząsnąć akumulatorem, a jeszcze lepiej oglądać elektrolit po kilku godzinnym ładowaniu średnim prądem.
Akumulator zbudowany jest z szeregu połączonych ze sobą płyt, o grubości nieco ponad 1 mm, wykonanych w formie ołowianej kratki, której oczka wypełnione są ową masą czynną. Na płytach dodatnich składa się ona głównie z tlenku ołowiu, natomiast na ujemnych - z drobno zmielonego ołowiu. Właśnie w tej wypełniającej kratki masie gromadzona jest energia elektryczna. Jeśli ona zatem wypada (spływa), następuje przede wszystkim utrata pojemności baterii i spadek jej zdolności rozruchowej.
Bateria, w której spłynęła masa czynna, nadaje się tylko do wyrzucenia, co zmusza kierowcę do kosztownego zakupu. Bardzo pożądane jest wtedy sprawdzenie parametrów obwodu ładowania, gdyż tylko ten sposób pozwoli uniknąć zniszczenia kolejnego akumulatora.