[156] grzeje się na biegu jałowym

  • Autor wątku Autor wątku Siafal89
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Siafal89

Guest
Witam!

Kolejny problem w mojej alfie. W czasie jazdy wszystko jest w porządku. Natomiast na jałowym strasznie się grzeje. Dziś na zapalonym silniku zagrzała się do ponad 110*C w kilkanaście minut. Wentylator się nie włączył. Natomiast wystarczy że ruszę, pod wpływem powietrza temperatura zaraz wraca do normalnego poziomu. Czyli termostat jest sprawny, wymieniany 1000km temu. Sprawdzałem wentylator, podłączając go bezpośrednio pod akumulator - działa. Odpaliłem ją przed chwilą jeszcze pod garażem bo męczy mnie ten problem. Sądziłem, że może ten wentylator może jednak włącza się później i zrobiłem fałszywy alarm. Na biegu jałowym w 10-15 minut zagrzała się aż zapaliła się czerwona kontrolka. Nigdy wcześniej nie widziałem temperatury powyżej 90*C. Płyn chłodniczy jest na poziomie maximum. Wszystkie wtyczki są powpinane chyba dobrze, samochód jest po naprawie, więc myślałem, że mechanik może czegoś nie wpiął. Przewód od wentylatora jest cały, bezpiecznik jest w porządku. Podejrzewam jakiś czujnik, który steruje włączeniem wentylatora. Powiedzcie mi gdzie mam go szukać, może padł, a może nie jest podpięty. Chyba, że istnieje jeszcze jakaś inna przyczyna o której nie wiem... Pomóżcie,

dziękuję, Rafał
 
to raczej wygląda na pompę wodna.
Zwykle po remoncie silnika auto się dociera i bardziej grzeje ale aż tak to nie.
Program alfadiag steruje włączeniem wentylatora wiec bys sprawdził czy ten tor jest sparawny.
 
Ja obstawiam czujnik temp. który jest wkręcony w termostat- ewentualnie przewody lub wtyczkę wokół niego
 
bubu321 - wydaje mi się, że gdyby pompa była padnięta to podczas jazdy też by się grzał - ale może się mylę.

emzet156 - jesteś pewien? A czy nie jest tak, że czujnik przy termostacie idzie do wskaźnika temperatury?
 
Dzwoniłem do mechanika i twierdzi, że czujnik odpowiedzialny za wentylator jest po prawej stronie chłodnicy jeśli stoimy przed maską. Niestety nic tam nie widzę. W obudowie wentylatora są jakieś 2 czarne kosteczki, które nie wiem do czego służą, ale to nie będzie ten czujnik, bo nie ma tam kontaktu z płynem chłodniczym. Szukam dalej i czekam na Waszą pomoc.
 
wentylator ma duże obciążenie między czujnikiem a wentylatorem jest przekaznik
 
Ja nie widzę wokół chłodnicy żadnego czujnika więc obstawiam ten w termostacie a przy okazji sprawdz bezpiecznik i przekaznik
 
Tam pod maską widziałem kilka przekaźników oznaczonych "fan" "fan1" "fan2" sprawdzę je. Bezpiecznik jest w porządku już go sprawdzałem.
Czyli jeśli jest tylko jeden czujnik od temperatury to bardzo łatwo można go sprawdzić na rozgrzanym silniku. Rozgrzać silnik, potem odpiąć czujnik i zobaczyć czy wskazówka od temperatury opadnie. Jeśli opadnie to jest on wykluczony czyli działa. Jeśli nie opadnie to znaczy, że jest jeszcze jeden czujnik i dalej go trzeba szukać.
 
Odnośnie tego co powiedział Twój mechanik. Ostatnio kolega rozbierał mi cały wentylator pod pretekstem pisków i jedno co mi się rzuciło w oczy, po wyjęciu wentylatora, w prawym górnym rogu jest taki zielony wielki rezystor chyba… Być może to, to ale nie jestem pewna. U mnie jest pojedynczy wentylator, a ten chyba rezystor był w prawym górnym rogu uchwytu, który trzyma wentulator na chłodnicy.
 
Rozumiem Moniczko, że twój kolega wyjmował ten wentylator. Też chyba będę musiał go ściągnąć jak pójdę do garażu. Być może, że to będzie to czego szukamy :)
 
Zdjęcie to banał… zajmie Ci 56 sekund. Nic nie trzeba demontować! Kable tylko wypnij! ;-)
 
To zielone to jest rezystor który zmienia rezystancję pod wpływem temperatury, załącza on drugi bieg wentylatora, jeśli jest spalony to po prostu wentylator chodzi tylko na jednym biegu - pierwszym (u mnie tak było). Jeśli chodzi o nie załączanie się wentylatora to obstawiam czujnik temperatury, bezpiecznik lub któryś z przekaźników. Jeśli chodzi o czujniki temperatury to inny jest od zegara i inny od załączania wentylatora (przynajmniej jest tak w autach niemieckich) - myślę że jest i tutaj tak.
 
A jeśli mechanik grzebał w tym aucie to jeszcze nie wykluczone że przerwał któryś z przewodów lub zamienił jakieś kostki. Tak w ogóle to zaprowadź do niego i powiedz że przed wstawieniem do warsztatu chodził wentylator a teraz nie działa i niech koleś naprawia, oczywiście na koszt mechanika.

PSEUDO MECHANIKOM MÓWIMY NIE.

P.S> uważaj żeby nie przegrzać silnika bo będzie cię czekał jeszcze większy remont :(
 
U mnie wtyczka którą wpinasz w czujnik w termostacie ma 3 kable więc myslę że 1 z nich odpowiada za odczyt temperatury(poprzez zmianę oporu) a 2 pozostale są łączone gdy silnik osiągnie odpowiedniął temp. i załączają wentylator. Więc czujnik lub któryś z 2 kabli padł :wink:
 
sprawdz moze najpierw czy chłodnica w ogole jest gorąca czy letnia podczas tego grzania sie silnika..

zrob to jak najszybciej alfy bardzo są wrazliwe na przegrzanie silnika..
 
- sprawdz czy chlodnica robi sie goraca
- sprawdz przekazniki pod maska
- odlacz kostki od czujnika temp to powinno spowodowac uruchomienie wentylatorow ( brak odczytu temp przez ecu Uruchomienie procedury serwisowej )
- sprawdz czy wentyltor dziala podlaczajac go na krotko badz wlaczajac klime - wowczas wentylator zostanie wlaczony przez presostat
- sprawdz czujniki W starszych 156 byly dwa - jeden do ECU drugi do wskaznika w kabinie W nowszych chyba tylko jeden w termostacie

PS
Gdzies czytalem ze w AR zalaczeniem wentylatorow steruje ECU

Ten watek powinien ci pomoc http://www.alfaromeo.pl/phpBB/viewtopic.php?t=5454
 
Podczas grzania chłodnica robi się bardzo gorąca. Przekaźniki są w porządku. Gdy odłączam kostkę od czujnika temperatury przy termostacie, wentylator nie wzbudza się. To samo jest gdy włączam klimatyzację. Zarówno na zimnym jak i na rozgrzanym silniku. Czy gdybym kupił interfejs i podłączył auto pod komputer wykazałoby mi co jest nie w porządku? Co do mechanika, mówi, że jeśli są jakieś problemy żebym przyjechał do niego. Ale mam trochę do niego daleko i mam nadzieję że jakoś poradzę sobie z tym problemem.
 
Podlacz wentylator na krotko Moze problem tkwi w jego uszkodzonym silniku
 
Ale wentylator sam w sobie działa. Podłączony bezpośrednio pod akumulator chodzi bardzo dobrze, dmucha jak cholera. A jak rozgrzeję go do 110*C na postoju i włączę wentylator, to w kilkadziesiąt sekund temperatura spada do normalnej. Wskazówka od temeperatury spada w oczach.

Inna sprawa to jak wyjmuję przekaźnik wentylatora a potem wkładam to w momencie włożenia go, wentylator uruchamia się na sekundę, tak jakby komputer sobie go sprawdzał wtedy.

Na rozgrzanym silniku kiedy wyjmuję wtyczkę od czujnika temperatury o czym pisałem wyżej, podwyższają się obroty silnika.
 
to normalne ze jak wypniesz kostke z czujnika temperatury to wentylator nie pracuje.kostka ilu pinowa jest 2 ? czy 3 ? czujnik dziala na zasadze zwierania gdy zadana temperatura jest przekroczona
 
Amortyzatory
Powrót
Góra